Licząc gwiazdy

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2020-08-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381169899
Liczba stron: 296

Ocena: 4.4 (5 głosów)

Mówią: Prawda może cię uzdrowić, ale czy na pewno...

Po krótkim pobycie w Islandii Magda wraca z synem do Polski odmieniona. Na wyjeździe zrozumiała, jak wiele musi zmienić w swoim życiu. Michał, na którego zawsze mogła liczyć, stał się jej bardzo bliski, z kolei mąż Konrad jest wciąż nieobecny, a jego działania nie do końca są dla niej zrozumiałe. Magda zastanawia się, czy dalej tkwić w tym małżeństwie.

Tymczasem los szykuje dla niej zupełnie inny scenariusz. Magda dowiaduje się, że była okłamywana. Żyła w świecie, który z rzeczywistością niewiele miał wspólnego. Dopiero teraz poznaje prawdę o najbliższych. Czy uda jej się odzyskać wewnętrzny spokój? Czy będzie potrafiła zaufać temu, na którym polegała najbardziej?

Tagi:

Kup książkę Licząc gwiazdy

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Licząc gwiazdy

Avatar użytkownika - annaszymczak
annaszymczak
Przeczytane:2020-09-08, Ocena: 5, Przeczytałam,

Polska literatura to coś po co coraz częściej i z coraz większą przyjemnością zaczynam sięgać. I o dziwo, nie ograniczam się tu tylko do kategorii kryminałów , ale nie pogardzę też i dobrą obyczajówką. Dlatego też powieść Pani Urszuli Jaksik była dla mnie nie tylko pozycją zachęcającą, ale też spokojną odmianą od tego co na co dzień czytam. Dostarcza ona czytelnikowi wielu emocji …

Magda, nasza bohaterka po dość krótkim pobycie w Islandii wraca do Polski wraz z synem. Sytuacja, która zaistniała w jej życiu zmusiła ją do wyjazdu, przemyśleń oraz ustaleń co musi zmienić w swoim życiu, jak wiele jest tego i jak trudne to będzie. Jej mąż Konrad oddala się stopniowo od niej oraz ich synka, a zaś Michał – jej przyjaciel na którego zawsze mogła liczyć zbliżył się do niej jeszcze bardziej. Magda zaczyna się powoli zastanawiać czy jest sens dalej tkwić w tym małżeństwie, czy ma to sens.


Wszystko zmienia się gdy niespodziewanie spadają na nią bardzo ważne informację, o których dotąd nie miała pojęcia. Magda dowiaduje się, że przez ten cały czas była okłamywana, żyła w świecie w którym rzeczywistość była całkiem inna. Dopiero teraz, po powrocie z tak daleka zaczyna poznawać prawdę o swoich najbliższych, o tych którzy mieli być dla niej wsparciem.

Czy uda jej się wszystko zrozumieć? Wybaczyć? Czy będzie znów potrafiła zaufać osobie, na której tak bardzo polegała?


Książka napisana przez Panią Urszulę jest pełna ciepła, smutku i tajemnic. Dostarcza czytelnikowi na każdym kroku pełno emocji oraz wzruszeń. Powieść czytało mi się niezmiernie miło i szybko. Każdy kolejny rozdział sprawiał, że zaczynałam czuć praktycznie to samo co nasza bohaterka : samotność, pustkę i brak zrozumienia ze strony najbliższych, smutek. Bardzo kibicowałam naszej bohaterce, aby wszystko dobrze jej się ułożyło, a to naprawdę ważne aby w powieści którą się czyta poczuć jakąś emocjonalną więź z bohaterami. Tu autorce udało się to w stu procentach.


Autorka w dość osobliwy sposób pokazuje nam jak tak naprawdę w naszym życiu jest ważna rodzina oraz poznanie swoich korzeni oraz bliżej bliskich. Fabuła w powieści nie jest jakaś szybka, ma swoje tempo ale nie nuży czytelnika w żaden sposób, nie męczy tylko zmusza do pewnych przemyśleń i refleksji nad naszym własnym życiem. Napisana jest ona lekkim stylem, co sprawia, że przeczytanie jej zajmuje maksymalnie dwa, trzy dni.

Podsumowując:

Najnowsza powieść Urszuli Jaksik „Licząc gwiazdy” to niesamowita podróż czytelnika w głąb siebie tak naprawdę, w uzmysłowienie sobie tego co w życiu jest ważne. Znajdziecie tu wszystko co można w takiej powieści dostać: świetny i niepowtarzalny klimat, który wciąga, pełną tajemnic oraz emocji historię oraz bohaterów, którzy są naprawdę tak realni, że można się z nimi zżyć … kibicować im do końca. Autorka pokazała nam tu prawdziwe i realne życie, a nie na pozór wymyślne co działa na duży plus dla powieści. A zakończenie … wzruszy każdego czytelnika.


Osobiście bardzo polecam Wam sięgnąć po tę pozycję. Magia, którą tu otrzymujecie oczaruje także Was.

Link do opinii

Po stracie córeczki Magda próbuje w Islandii poskładać się do kupy mieszkając u przyjaciela rodziny, Michała. Jej mąż Konrad rzuca się w pracę, z daleka od domu. Kobieta jest sama z synek Piotrusiem. Postanawiają powrócić do Polski. Zamieszkać w służbowym mieszkaniu jej męża. Ale nie jest jej tu dobrze. Woli swoje Katowice. Ze wsparciem przyjaciółek, Hani i Ady powoli buduje sobie swoje gniazdko. Odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Tym bardziej, że los postanawia ją ponownie doświadczyć. Jak sobie da radę? Co planuje Konrad? Czy Michał jej pomoże? Jaki on ma w tym wszystkim swój plan? Czy uda jej się ponownie stanąć na nogi? Czy listy z przeszłości pomogą jej? Gdzie jest jej miejsce?

   To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Zaintrygował mnie opis, który sugerował morze tajemnic i niesprawiedliwości losu a zieleń okładki sugerowała mi nadzieję a spokój wewnętrzny bohaterki i nadzieję na odnalezienie swego miejsca. Czy tak było? 
Ta książka to kontynuacja "Domu nad brzegiem oceanu", którego nie czytałam. I dowiedziałam się o tym fakcie, gdy już pisałam recenzję. Czy mi przeszkadzał brak jej znajomości? Nie, aczkolwiek były takie momenty, gdy bi czegoś brakowało. Czegoś, co pozwoliłoby mi zrozumieć pewne zachowania bohaterów. Ale i bez tego bez problemu się tutaj odnalazłam. Od samego początku wypływa atmosfera tej powieści. Smutku, niezrozumienia i tajemnic. Na uśmiech na ustach się nie zapowiadało. Pani Ula pod lupę wzięła to, jak małżeństwa rozdzielone pogonią za gotówką gubią się i oddalają od siebie, gdy jedno wyjeżdża zostawiając najbliższych. Jak wkrada się zazdrość i stopniowa utrata zaufania. Został mi zafundowany skok ku przeszłości, ku tajemnicom, które postanowiły wyjść nagle z ciemności na światło dzienne. A wszystko to zostało obleczone kłamstwem. Świadomym, bądź nie. Z premedytacją czy z troski. Kłamstwo zawsze jest kłamstwem. Nawet mówionym w dobrej wierze. W tej powieści dzieje się wiele. Wątków jest także spora ilość. Ale ona się fajnie przeplatają i łączą. Akcja jest płynna, z zawirowaniami i niespodziankami. Może tylko zabrakło mi w tym wszystkich większych emocji. Może dlatego, że były one opowiadane a nie wychodzące z ust bohaterki. Za to dużo nadrabiała przeszłość i listy. Poznałam ówczesny świat i to, czym kierowali się ludzie. Taki smakowity kasek przeszłości był trafionym w stu procentach wątkiem. 

   Pełna zawirowań losu historia kobiety, której życie jest ciągle widziane w ciemniejszych barwach. Przeważa smutek i te wydarzenia, które ranią serce. Takie, które doświadczają najmocniej. Książka niczym samym życiem pisana. Realna i rzeczywista. Bohaterowie tacy jak my. Tacy zwykli ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Na pewno zmusza do refleksji i zastanowienia się nad tym, czy nasze decyzje były i czy są słuszne. Pozostawia pytanie, czy warto wybaczyć i wyciągnąć dłoń na zgodę. Nasze szczęście zależy od nas samych. Warto dać sobie szansę. Szansę na szczęście i miłość. Mimo tematu śmierci, kłamstw i tajemnic warto walczyć o ten uśmiech i szybsze bicie serca. W końcu po burzy zawsze kiedyś wyjdzie słońce. Trzeba tylko mieć nadzieje i mocno w to wierzyć. Jeśli lubicie takie przejmujące i do szpiku kości prawdziwe historie, to jest to książka dla Was.

Polecam

Link do opinii

Magda niby żyje w związku, ma męża, ale jest osamotniona, ciągle sama z synem. Konrad, jej mąż, jest za granicą, pracuje, osiąga sukcesy i nie ma czsu na odwiedzanie żony i syna. Magda wraca z Islandii do Polski i razem z synem, budują swoje życie od początku. Okazuje się, że w ogóle nie znała swojego męża i nie spodziewała się tego, co ją w niedługim czasie dotyka.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2020-09-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

     "Nie mamy wpływu na to, w jakiej rodzinie przychodzimy na świat, ważne jest tylko to, co zrobimy z własnym życiem".

 

Magda wraz z synem wraca z Islandii, ten pobyt dał jej bardzo dużo. Zrozumiała, że musi podjąć pewne decyzje i zmienić coś w swoim życiu. Z mężem Konradem nieustannie się mijają, ich wspólna droga zaczęła się rozchodzić. Każdy zajęty swoimi licznymi sprawami, Magda coraz częściej myśli o rozstaniu. Michał jest facetem na którego zawsze może liczyć, bardzo się do siebie zbliżają. Jak grom z jasnego nieba spadają na nią pewne informacje. Kobieta dowiaduje się, że od lat była okłamywana. Jej dotychczasowy świat wali się jak domek z kart. Czy Magda będzie w stanie ponownie zaufać?

 

Pustka, samotność, brak zrozumienia. Miłosne rozterki, znaki zapytania, rodzinne tajemnice z przeszłości. Kłamstwa, brak zrozumienia, niedopowiedzenia. Poszukiwanie własnych korzeni, swojego miejsca w życiu, szczęścia. Ból, smutek, tęsknota, podejmowanie trudnych decyzji. Jesteśmy z kimś blisko, znany się od lat, a tak naprawdę niewiele o sobie wiemy. Lubimy osądzać innych, wydawać „wyroki”, tak łatwo można pomylić się, skrzywdzić, zwłaszcza nie znając prawdziwych motywów  postępowania. Czy nie mówienie najbliższych prawdy - chcemy zaoszczędzić im cierpienia – jest dobrym rozwiązaniem? Kłamstwo zawsze pozostaje kłamstwem. Jakie to wszystko czasami bywa trudne, przytłaczające… Piękne, bardzo realne, opisy krajobrazów górskich i zieleni Islandii.

 

Prawdziwa, klimatyczna, bardzo swojska. Przepełniona tajemnicami, smutkiem i wzajemnym niezrozumieniem. Dostarczyła mi wielu emocji i wzruszeń. Bardzo kibicowałam naszym bohaterom, zżyłam się z nimi. Powieść zmusza do refleksji jest bardzo realna, szczera, ukazuje bardzo wyraźnie ciemne, rzeczywiste barwy życia. Warto ruszyć do przodu, dokonać istotnych zmian w życiu i nigdy się nie poddawać. Zakończenie bardzo wzrusza. Polecam :)

 

http://tatiaszaaleksiej.pl/?p=3513

Link do opinii
Avatar użytkownika - obliczababyagi
obliczababyagi
Przeczytane:2020-08-31, Ocena: 4, Przeczytałem,

Mam taką zasadę, że jak otrzymam książkę do recenzji, to zawsze dodaję opis. Tym razem było nie inaczej i na moim bookstagramie pojawił się owy wpis. Jakież było moje zdziwienie, jak dowiedziałam się, że ta książka jest kontynuacją, wydanej jakiś czas temu pierwszej części. Pomyślałam sobie wtedy, że przeczytam tę książkę teraz, a jak mi się spodoba to poszukam pierwszej.

Zresztą nie pierwszy czytać serię książek od tyłu, więc byłam ciekawa czy spodoba mi się ta pozycja. Jak zaczęłam czytać nie mogłam się oderwać. Jak autorka wspaniale poprowadziła nas ścieżką, którą podążała główna bohaterka. Były jej wzloty, jej upadki, jej dobre decyzje i te mniej udane. Czytałam z wypiekami na twarzy, a były momenty, iż łzy poleciały.

Najbardziej spodobały mi się początki rozdziałów wraz z mottami z trolli, a dokładniej z książki Troll B. Pilkingtona. Idealne były dobrane pod każdy rozdział, a te również zatytułowane były niestandardowo. Jak musisz przekonać się sam.

Fabuła jest utrzymana w jednym stylu, gdzie cała akcja dzieje się czasem przez kilka dni, by następnie przeskoczyć o kilka tygodni do przodu. Bohaterowie są realistyczni, dobrze przedstawieni. Polubiłam główna bohaterkę i bardzo jej kibicowałam.

Jak wspomniałam książka to jest kontynuacją, jednak nie przeszkadzało mi to zupełnie w przeżywaniu historii bohaterów. Fakt jest kilka elementów, o których dowiedziałabym się więcej, a konkretnie dlaczego i co wydarzyło się, lecz jeśli się nie dowiem to też się nic nie stanie.

Zakończenie, bo o nim jeszcze nie wspomniałam, jest wzruszające i piękne. Proste i logiczne, lecz ujmujące w tej swojej prostocie. A może to miłość?

Polecam ja bez względu czy znacie pierwszą część czy nie.

Link do opinii
Inne książki autora
Dom na brzegiem oceanu
Urszula Jaksik0
Okładka ksiązki - Dom na brzegiem oceanu

Poruszająca historia o przełamywaniu własnych granic, miłości i pokonywaniu lęku. Magda i Konrad są małżeństwem. On jest człowiekiem sukcesu, robi karierę...

Odwrócone życie
Urszula Jaksik0
Okładka ksiązki - Odwrócone życie

Ewa to nastolatka, której dorastanie odbyło się szybkim tempie. Zbyt szybkim. Matka walcząca z depresją po śmierci małego synka znika z jej życia. To...

Zobacz wszystkie książki tego autora