Liczby Charona

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2011 (data przybliżona)
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788324063802
Liczba stron: 248
Język oryginału: polski

Tom 3 cyklu Edward Popielski

Ocena: 4.79 (19 głosów)

Trzecią częścią cyklu o Edwardzie Popielskim są Liczby Charona, czyli kolejny fascynujący oraz ciekawy kawał detektywistycznej historii sporządzony, przez niezawodnego Marka Krajewskiego.

Akcja tej książki zabierze nas do maja 1929 roku do Lwowa, gdzie nasz komisarz został oficjalnie wyrzucony z policji. Wolnego czasu mu nie brak, w związku z czym decyduje się na zajmowanie się ukochanymi zagadkami matematycznymi oraz na... nietypowym dla siebie zajęciem. Otóż na nawiązywaniu bardzo bliskich relacji z piękną Panią Renatą.

Oczywiście życie takiej postaci jak Popielski nie może być łatwe, a co za tym idzie po kilku chwilach wpada w centrum niespodziewanych wydarzeń. Brutalne morderstwa po raz kolejny dotykają Lwów, a tajemniczy list mordercy kryje w sobie wskazówki i tajemniczy przekaz. Na horyzoncie pojawia się szansa ułożenia sobie życia i powrócenia do pracy, ale jak wiadomo nic nie jest takie łatwe jak się zdaje....

Tagi: bóg

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Liczby Charona

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Liczby Charona

Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2016-04-23, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki - 2016,
Komisarz Edward Popielski został zwolniony z policji, jednak na nudę nie może narzekać, dostaje nietypowe zadanie od swojej byłej uczennicy, chodzi o odnalezienie pewnej zaginionej kobiety. Popielskiego czeka zadanie matematyczne, ukryte w listach pisanych po hebrajsku, mianowicie tajemnicze liczby Charona. Czy istnieją na prawdę? Zaszyfrowane informacje, skomplikowane obliczenia matematyczne, tajemnicze kody, które łączą poszczególne morderstwa, to kolejna zagadka, którą musi rozwiązać komisarz w swoim ukochanym Lwowie, aby dowiedzieć się co tak na prawdę się wydarzyło.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Kominek
Kominek
Przeczytane:2015-04-02, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Zanim na dłużej zatrzymam się przed najnowszą książką Marka Krajewskiego, ,,W otchłani mroku", szepnę słówko o jego starszej powieści ,,Liczby Charona", które mają jeden, wspólny, doskonały mianownik w osobie Edwarda Popielskiego. Nie trzeba być matematykiem, filozofem, czy badaczem Pisma Świętego, aby już od pierwszych stron poczuć lekkość tej zaskakującej pod każdym względem opowieści. Styl Marka Krajewskiego do tej pory mi nieznany, zaskoczył mnie wszystkim, co w dobrej powieści powinno się znaleźć. Byłem, jestem i pewnie jeszcze długo będę urzeczony podróżą do Lwowa z jego jakże egzotycznym i metafizycznym wizerunkiem z okresu przedwojennego. Tak subtelnie i lekko oddane wszystko to, co już jest odległą przeszłością, sposób opowieści, który nie ma sobie równych. Styl, który zaskakuje, lekko dotyka duszy i zostawia w niej swoje małe piętno. Burzą się we mnie emocje, igrają ze sobą doznania, uczucia i myśli. Poruszone zostały liczbami i tym wszystkim, co ze sobą niosą. A liczby Charona to już nie przelewki, to czysta otchłań, która nie ma dna. To podróż, z której nie ma już powrotu, to wizja końca swoich dni, to chłodny dotyk przeznaczenia w jego najgorszej postaci. Komisarz Edward Popielski pragnie odmienić swój los, który od pewnego czasu nie jest dla niego łaskawy. Nie wiąże końca z końcem, jego zbyt długi język spowodował dyscyplinarne usunięcie z policji, życie osobiste też w kratkę i nagle los stawia przed nim wyzwanie - zawodowe i uczuciowe, w określonym momencie oba będą stanowiły jedność. ,- Ze wszystkich zalet ciała Renaty Sperling u Popielskiego najwyższą fascynację wzbudzały zawsze usta - i wtedy, gdy dziewięć lat temu przygotowywał młodziutką gimnazjalistkę do matury z matematyki, i teraz - gdy siedziała w jego gabinecie i mocno skrępowana, zaciskała palce na pasku niedrogiej skórzanej torebki. Choć wtedy jej usta były blade, a dzisiaj pociągnięte czerwoną szminką, i przed laty, i teraz tak samo drżały, układając się w literę ,,o", kiedy wypowiadały cicho podziękowania ,,za poświęcony jej cenny czas".' Książka, której trudno się oprzeć. Doskonała w każde miejsce, czy to w podróży pociągiem, czy może w altanie wśród zieleni i otaczających nas uroków wiosny. Każde miejsce, czas i pora są odpowiednie, aby sięgnąć po ,,Liczby Charona", zmierzyć się nimi i czerpać przyjemność z tej wyjątkowej metafizycznej podróży. Jednocześnie, to, co ważne, finał daje wiele do myślenia i przyznać trzeba, że mile zaskakuje. Intryga, godna najlepszych twórców kina, bo aż się prosi, aby przenieść ją na duży ekran budując doskonały thriller z pięknymi zdjęciami, dobrze opracowaną scenografią, odpowiednio dobraną obsadą i umiejętnie skomponowaną muzyką, która zepnie to wszystko w jedną klamrę. Tak naprawdę ,,Liczby Charona" to gotowy materiał na scenariusz, a Edward Popielski? Tu warto się jedynie zastanowić, kto najlepiej oddałby jego jakże pełną sprzeczności postać. http://koominek.blogspot.com - dwadzieścia siedem tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...
Link do opinii
Avatar użytkownika - vesta
vesta
Przeczytane:2015-01-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2015 roku, Mam,
Zdecydowania lepsze od Erynie. Popielski popisuje się mistrzostwem logicznego myślenia, przewidywania i matematycznych zdolności przy czym jego DUZA męskość na tym zupełnie nie traci.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dallea
dallea
Przeczytane:2014-11-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam,
Jak zwykle ciekawy, intrygujący kryminał w wykonaniu Krajewskiego.
Link do opinii
Avatar użytkownika - flickma
flickma
Przeczytane:2014-02-28, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Ponownie przedwojenny Lwów i ponownie w akcji komisarz Popielski, a właściwie już nie komisarz ponieważ zostaje on usunięty z policji. W mieście mają miejsce dwa zabójstwa po których policja otrzymuje tajemnicze listy od mordercy. W tym czasie Popielski na zlecenie swojej byłej uczennicy Renaty Sperling, w której się zakochuje. wyrusza w teren aby odnaleźć byłą chlebodawczynię Renaty. W ten sposób natrafia na hrabiego Bekierskiego, który zleca jego pobicie i poniża go w oczach Renaty. Popielski zaprzysięga zemstę i w wyniku śledztwa prowadzonego w sprawie zabójstw, gdzie występuje jako konsultant policyjny udaje mu się tej zemsty dokonać....
Link do opinii
Avatar użytkownika - GRZADA
GRZADA
Przeczytane:2014-02-21, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
Lwów okresu międzywojennego staje się sceną drastycznych morderstw. Śledztwo prowadzi Popielski - były policjant, wszechstronnie wykształcony ale w ciężkim (nie tylko finansowo) okresie swojego życia. Ciekawa postać ale niejednoznaczna moralnie - jak zazwyczaj bywa w prawdziwym życiu. Masa dokładnych opisów ulic, lokali i mieszkańców przedwojennego Lwowa wraz z przedstawieniem atmosfery miasta tamtego czasu. Tytułowe liczby Charona to naprawdę ciekawy wątek który budzi podziw dla autora za gigantyczną matematyczną pracę połączoną z zabawą językami obcymi. Dobre pióro - super się czyta.
Link do opinii
Avatar użytkownika - aspazjaa
aspazjaa
Przeczytane:2013-05-31, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 tygodnie,
Jak ja nie znoszę tego Popielskiego. Co za egocentryczny i ohydny facet. Jakim cudem te wszystkie babki za nim latają? Nie mam pojęcia. Nie mam też pojęcia, jak Marek Krajewski wpada na pomysły swoich książek. W przypadku "Liczb Charona" wykonał olbrzymią pracę (a przynajmniej tak mogłoby się wydawać), aby wyjaśnić genezę zbrodni, to jakim motywem kierował się zabójca i na czym cała zbrodnia polegała. Chapeaux bas!
Link do opinii
Avatar użytkownika - bibliotekarkaB
bibliotekarkaB
Przeczytane:2012-04-06, Ocena: 4, Przeczytałam,
Międzywojenny Lwów. W okrutny sposób zostaje zamordowana wróżbitka. Kolejną ofiarą jest prostytutka. Dla Edwarda Popielskiego znalezienie sprawcy jest szansą na powrót do pracy w policji, co oznaczałoby poprawę sytuacji materialnej i ułożenie sobie życia osobistego, gdyż zakochuje się w pięknej kobiecie. Kluczem do rozwiązania zagadki są tajemnicze listy z hebrajskimi znakami. Fascynujący świat matematyki stanowi główny atut powieści. To kryminał retro z naukowym odniesieniem do mitologii, a język i przekaz jest obrazowy, bohater realny, a nie „policjant z Miami”
Link do opinii
Avatar użytkownika - Zdzislaw4
Zdzislaw4
Przeczytane:2022-08-29, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - MagdaMc
MagdaMc
Przeczytane:2019-02-18, Ocena: 3, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - lukasus
lukasus
Przeczytane:2017-04-15, Ocena: 5, Przeczytałem, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Gutek
Gutek
Przeczytane:2015-10-27, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Miasto szpiegów
Marek Krajewski0
Okładka ksiązki - Miasto szpiegów

W Wolnym Mieście Gdańsk wszystkie chwyty są dozwolone. 1933. Edward ,,Łyssy" Popielski na zlecenie swych mocodawców trafia z Ritą i Leokadią ze Lwowa...

Moloch
Marek Krajewski0
Okładka ksiązki - Moloch

Najmroczniejsze śledztwo Mocka Breslau, 1928, szpital psychiatryczny przy Kletschkau Strasse. Eberhard Mock staje twarzą w twarz ze swą dawną kochanką...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Żony Konstancina
Ewelina Ślotała
Żony Konstancina
Potknięcia miłości
Anna Wojtkowska-Witala ;
Potknięcia miłości
Znajda
Katarzyna Kielecka
Znajda
Las znikających gwiazd
Kristin Harmel
Las znikających gwiazd
Kacper
Gabriela Gargaś ;
Kacper
Baśniowa opowieść
Stephen King
Baśniowa opowieść
Gdzie śpiewają raki
Delia Owens
Gdzie śpiewają raki
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy