Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2015-04-09
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-240-3391-1
Liczba stron: 768

Ocena: 4.5 (4 głosów)

Kiedy zamordowano arcyksięcia Ferdynanda, zmienił się porządek świata. Jednak nic nie jest w stanie wstrząsnąć Szwejkiem na tyle, by zechciał zmienić porządek, a właściwie bałagan swojego życia. Nie zmienił się. Nie miał na to czasu. Od wydania kultowej powieści minęło już prawie całe stulecie i rzeczywiście nic się nie zmienia. Popularność niezbyt dobrego żołnierza nie słabnie. Jego absurdalne losy przetłumaczono dotąd na 55 języków, doczekały się licznych ekranizacji i adaptacji. Na każdego znajdzie się paragraf. Głupota Szwejka wymyka się wszelkim kategoriom. Choć w tej głupocie jest metoda. Przed wami Szwejk. Idiota z urzędu.

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej

Czesi są przez nas uważani za zabawny, trochę nierozgarnięty naród. Pepiki mówią przecież śmiesznym językiem, są sympatyczni i... mają Szwejka! Tak głupiutki bohater raczej nie miałby szans przedrzeć się do panteonu polskich herosów literatury, ale literatura czeska bez wahania przyjęła na swoje łono idiotę z urzędu. Postać wykreowana przez Jaroslava Haska bawi i jednocześnie uczy na kartach powieści „Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej”, wcześniej znanej pod tytułem „Przygody dobrego wojaka Szwejka czasu wojny światowej”. Inicjatorem zmiany tytułu oraz autorem nowego przekładu tej książki jest Antoni Kroh, jak się okazało w czasie lektury - czechofil pełną gębą. Szwejk jest poczciwym sprzedawcą psów i wielbicielem opowiadania anegdot. Przed laty był także żołnierzem, ale został superarbitrowany z wojska z powodu wrodzonego idiotyzmu. Los chciał, że ponownie musiał zawitać w szeregi armii austro-węgierskiej, ponieważ wybuchła wojna światowa. Gdy już zorientował się, że zabito TEGO Ferdynanda, a nie Ferdynanda Kokoskę i nie drogistę Prusi, jako przykładny obywatel Szwejk postanawił bronić ojczyzny (czymkolwiek by ona nie była i jakich terenów nie obejmowała). Tak to zaczeła się jego (anty)wojenna przygoda. Szwejk jest bohaterem wyrazistym, nakreślonym grubą krechą. Wbrew pozorom (i zapewnieniom głównego zainteresowanego) nie jest skończonym idiotą. Przemawia przez niego przysłowiowa ludowa mądrość, nie można też odmówić mu bystrości. Wiele w nim samego Haška; autor najbardziej znanej czeskiej powieści był świetnym gawędziarzem, satyrykiem, niezbyt walecznym żołnierzem, ateistą, bolszewikiem. Niektóre jego cechy i przekonania zostały bezpośrednio przelane na Szwejka, inne są przez niego przekazywane pośrednio, najczęściej poprzez komizm. Hašek szczególną awersją darzył wojsko i tzw. obywatelskie obowiązki. Szwejk jest za to oddanym żołnierzem, który wytrwale próbował dotrzeć do swojej jednostki. Nie jest to przejawem hipokryzji pisarza, dlatego że wierne oddanie Szwejka przełożonym jest tylko okazją do ukazania absurdu ich rozkazów oraz w ogóle porządku panującego w wojsku. Podobnie rzecz ma się z innymi poglądami Haška. Uważa się, że jego alter ego w tej książce jest Jednoroczny Ochotnik - kolejna, po Szwejku, postać, dla której warto przeczytać tę powieść. Wspomniany już komizm oraz niewspominany pospolity humor zostały w tej książce użyte w dwojakim celu. Po pierwsze, dla ukazania czegoś ważniejszego i po drugie, jako cel sam w sobie.Trudno orzec, które użycie jest częstsze. Hašek robił wszystko, by wyśmiać pseudoheroizm i wojenne hasła, tak często rzucane w jego czasach. Najłatwiej było mu je atakować poprzez komizm. „Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej” wciąż śmieszą, bo ich ludyczność jest oparta na schematach i ludowym humorze, który, odpowiednio użyty, jest wręcz ponadczasowy. Podobnie jak najsłynniejsza powieść czeskiego giganta literatury humorystycznej.
Link do opinii

Blisko 800 stron losów Szwejka. Włożonych w jego usta słodko - gorzkich komentarzy na temat wojny i stosunków międzyludzkich,. To nie jest zbiór anegdot, to nie tylko synteza dawnej epoki, ale aktualna publicystyka polityczna.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Renax
Renax
Przeczytane:2020-06-23, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Mając ochotę na coś dobrze napisanego, ale lekkiego, sięgnęłam ponownie po Szwejka. Czytałam ją już na studiach i wtedy zwracałam uwagę na gagi i to, jak Szwejk przyjmuje swoje losy, dole i niedole, szczególnie pobyt w szpitalu psychiatrycznym i kapelana pijaka. Teraz wróciłam do Szwejka, najpierw w kwietniu do audiobooka w wykonaniu Jerzego Stuhra, który jest genialnym audiobookiem, choć skróceniem (dodam, że losy Szwejka są przedstawione w całości, a usunięto opisy z części III, tak generalnie), a potem sięgnęłam po nowe tłumaczenie Szwejka.
Język jest soczysty, przypisy jasne, wszystko czyta się znakomicie. Jeśli chodzi o warstwę znaczeń i sensów to to moje obecne czytanie raczej wydobywało dobrą stronę osobowości Szwejka i całą warstwę polityczną powieści. Szwejk na tle machiny wojennej to osoba, która zachowała indywidualizm. Autorowi udało się radośnie i pogodnie oraz z humorem pokazać bezlitosny i bezduszny aparat biurokratyczny Austro-Węgier, bezsens i bezduszność wojny, która okalecza jednostki inteligentne i wrażliwe, a docenia głupków. Wojsko u Haska to machina biologiczna. Oni mają mieć jedynie biologiczne odruchy.
No a ta cała nadbudowa w książce pokazana została niezwykle lekko. Postacie w książce to niesamowicie pocieszne typy, każdy jest inny. W audiobooku odegranym przez Stuhra pokazano to modulacją głosu. Są też dowcipne komentarze narratora. To naprawdę książka napisana z wielkim talentem, a tłumacz się ze sprawy wywiązał.
Dodatkowo wspomniano moją okolicę i walki pod Komarowem. To u mnie.
Szwejk to chyba jedyna poza filmowym Chaplinem postać w kulturze tak tchnąca beztroską radością i pogodą ducha. Jego głupkowatość jest swoistą mądrością. On w tylu swoich historiach opowiada, że człowiek wobec losu to igraszka, nie mająca nic do gadania. Dlatego im się prędzej z tym pogodzi i będzie cieszyć się tym, co jest, tym lepiej dla niego. Jego przygody to seria gagów, ale i szczęśliwych zbiegów okoliczności. Z Lukasem stanowią parę outsiderów w wojsku, bo pozostali ludźmi, to jakby dwudziestowieczna para Don Kichot i Sancho Pansa.
Książka byłaby tragiczna, niczym 'Proces' Kafki, gdyby nie zabawna postawa życiowa Szwejka, który na wszystko patrzył od radosnej strony świata i zawsze miał nadzieję. Był jednym z tych maluczkich, bez których świat by padł z przerażenia, powagi i nudów. A poza tym, to książka zapowiadająca XX wiek. Szkoda, że autor jej nie skończył i trzeba się cieszyć, że można napisać niewiele, a jednocześnie zapełnić połowę parnasu literatury.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Anna_Valerious
Anna_Valerious
Przeczytane:2015-07-31, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Inne książki autora
Przygody dobrego wojaka Szwejka
Jaroslav Hašek0
Okładka ksiązki - Przygody dobrego wojaka Szwejka

Przygodami dobrego wojaka Szwejka literatura czeska przebojem wbiła się do literatury światowej. Bohater powieści Jaroslava Haška to niepozorny...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Reklamy