Okładka książki -  Moja Madera: Raj na sprzedaż

Moja Madera: Raj na sprzedaż


Ocena: 5 (1 głosów)

Raj ma także mroczne strony

Bóg musiał mieć dobry humor, kiedy tworzył Maderę. Dał jej łagodny klimat, piękną roślinność, cudowne widoki, góry, wodę, żyzną ziemię, ryby w oceanie…

A potem dał turystów.

To dzisiaj jedno z najmodniejszych miejsc wakacyjnych ostatnich czasów.

Aleksandra Skibińska, Polka mieszkająca na Maderze od piętnastu lat, zabiera czytelników w poruszającą podróż przez codzienność jej mieszkańców– dawną i współczesną. Pokazuje, jak wyspa zmieniała się wraz z napływem wczasowiczów i osadników z całego świata oraz co ta transformacja oznacza dla lokalnej społeczności.

Autorka w swojej książce zawarła nie tylko opowieści o kulturze, zwyczajach, kuchni czy muzyce, ale też refleksje nad ceną, jaką Madera płaci za swoją popularność. Korupcja, wypieranie rdzennej ludności, niszczenie przyrody, coraz śmielsze zachowania przybyszy i wypadki – to rzeczywistość, o której milczą przewodniki.

Raj musi utrzymać swoją fasadę.

Informacje dodatkowe o Moja Madera: Raj na sprzedaż:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-09-10
Kategoria: Podróżnicze
ISBN: 9788384230077
Liczba stron: 284
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Moja Madera: Raj na sprzedaż

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Moja Madera: Raj na sprzedaż - opinie o książce

MADERA - RAJ CZY KOMERCJA

W Klubie Recenzenta serwisu nakanapie.pl natknęłam się na ciekawą pozycję książkową zatytułowaną "Moja Madera. Raj na sprzedaż", która od razu przykuła moją uwagę. Nie zastanawiałam się długo, gdyż wyspa wiecznej wiosny to jeden z kierunków, które mam w planach od pewnego czasu.

Madera to szczególny ląd położony na oceanie Atlantyckim w odległości niecałe 1000 km. od kontynentalnej Portugalii. Wyspa to jeden z najwyższych wulkanów na świecie, jest tutaj aż siedem stref klimatycznych, mamy bogatą, zróżnicowaną roślinność i... wieczną wiosnę (choć oczywiście nie w każdym rejonie).

Aleksandra Skibińska zabiera nas na tę rajską wyspę by pokazać, jak Madera zmieniała się na przestrzeni piętnastu lat, odkąd autorka wraz z mężem osiedliła się tam na stałe. Główną przyczyną tych zmian jest przede wszystkim wzmożona turystyka i rozbudowywanie infrastruktury w taki sposób, aby przyjąć jak najwięcej przyjezdnych.

W przypadku naszych bohaterów decyzja o przeprowadzce była gruntownie przemyślana i zaplanowana. Jeszcze przed zakupem domu w 2010 roku Aleksandra i Mirko bywali kilkakrotnie na wyspie, by upewnić się, że będzie to dla nich odpowiednie miejsce do życia. A warunków do spełnienia było kilka... nie za gorąco, ale też nie za zimno, mało deszczu, żadnych jadowitych stworzeń (węży, pająków itp.) oraz drapieżników (lwów, tygrysów...), mili i uczynni ludzie, niska przestępczość, europejska cywilizacja, gdzie można się porozumieć w języku angielskim. Madera spełniła te oczekiwania.
Jak się okazuje zakup domu na wyspie nie jest prostą sprawą i na pewno wymaga rozwagi i ogromnej cierpliwości. Sprawy urzędowe załatwia się... latami, a nierzadko są one tak zagmatwane, że w ogóle trudno je ogarnąć. Ale o tym dokładniej opowie autorka w swojej książce.

"Moja Madera" to rodzaj subiektywnego przewodnika, który tak naprawdę jest słodko - gorzką, bardzo szczerą relacją Polki, która dzieli się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami z życia na wyspie. Bardzo lubię tego rodzaju literaturę, ponieważ mogę z niej wynieść dużo więcej, niż tylko listę popularnych miejsc wartych odwiedzenia, o których piszą wszystkie przewodniki. Co ciekawe, Aleksandra Skibińska nie oprowadza nas po ulubionych zakątkach i ich nie promuje, ale skupia się przede wszystkim na codziennym życiu, mieszkańcach, zwyczajach i kulturze. Przekazuje czytelnikom różne ciekawostki. Pojawiają się też krótkie, ale bardzo ciekawe nawiązania do historii. Autorka stara się opisać blaski i cienie wyspy wiecznej wiosny, przy czym niestety z roku na rok tych cieni jest coraz więcej. Madera kojarzona jest z prawdziwym rajem do wypoczynku oraz eldorado, gdzie można zarobić fortunę. I rzeczywiście są tacy, którzy obracają tu setkami tysięcy euro, podczas gdy zwyczajni mieszkańcy często ledwo wiążą koniec z końcem.

Muszę przyznać szczerze, że po przeczytaniu tej relacji jestem z jednej strony zauroczona Maderą jako wyspą, jej egzotyką, kolorytem, zróżnicowaniem i klimatem. Z drugiej strony przeraża mnie fakt zadeptywania uliczek, szlaków i ścieżek, zabudowywania każdego najmniejszego kawałka gruntu i rujnowania tego, co Madera ma do zaoferowania swoim mieszkańcom. Autorka świetnie pokazała do czego prowadzi bezmyślność, układy, korupcja i pęd za pieniądzem. Wydźwięk jest wyraźny i bardzo czytelny. Madera zatraca swój urok i pierwotny charakter, zmierza po równi pochyłej ku zagładzie. Podtytuł książki - raj na sprzedaż -jest tu niestety bardzo wymowny i trafiony. Można odnieść wrażenie, jakby autorka chciała celowo zniechęcić do wyjazdów na Maderę poprzez skupianie się na tych wszystkich ciemnych stronach turystycznego biznesu. Jednak moim zdaniem wynika to bardziej z troski i chęci zwrócenia uwagi na pewne procesy, których skutki są niestety nieodwracalne.

Książka napisana jest w bardzo przystępny sposób. Prosty język, miejscami mocno emocjonalny ułatwia poznawanie wyspy, ale też pozwala na wyciąganie własnych wniosków. Krótkie rozdziały poświęcone konkretnym tematom i w wielu miejscach uzupełnione o piękne zdjęcia działają na wyobraźnię i sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie. Treść jest interesująca, pozwala obalić mity i zobaczyć Maderę oczami jej mieszkańców borykających się z coraz większymi problemami.

Książka Aleksandry Skibińskiej "Moja Madera. Raj na sprzedaż" to była naprawdę ekscytująca podróż, która dostarczyła mi mnóstwa wrażeń. Mam nadzieję, że całkiem niedługo odwiedzę Funchal i będę mogła osobiście poczuć klimat wyspy.

Link do opinii
Inne książki autora
Kapitanowa na wielkiej żegludze
Aleksandra Skibińska0
Okładka ksiązki - Kapitanowa na wielkiej żegludze

Krem Nivea w zamian za zwariowany wieczór w brazylijskim porcie, tańce z „dziewczynkami” w podejrzanej spelunce w Afryce, lufy karabinów...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy