Nigdy jeszcze polska polityka nie była tak destrukcyjna, a zarazem tak jałowa.
A wraz z polityka? – debata publiczna.
Mam wrażenie, że książka napisana kilka lat temu stała się jeszcze bardziej aktualna. Przeniesienie polityki w sferę symboli, oparcie jej o różnice kulturowe i spór tożsamościowy, gdzie nie ma mowy
o żadnym kompromisie, sprowadzenie całej polityki polskiej do kwestii, CZYJA będzie Polska, zamiast JAKA będzie – to trucizna, która może nas po raz kolejny pozbawić´ państwa i podmiotowości w międzynarodowej grze.
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2020-09-29
Kategoria: Publicystyka
ISBN:
Liczba stron: 0
Wychowany w wierze, że Zachód to ostoja wolności i demokracji, w najbardziej pijanym widzie nie wyobraziłbym sobie, że ledwie trzydzieści lat po tym, jak...
Walc okazał się książką gęstą, bardzo dobrą i niewesołą... Ślady literackie są dość znamienne. Odpomina się nieco Czarodziejska góra, a w niej postać Naphty...