"Każdemu wspomnieniu pozwolę wyblaknąć, ale nie temu...".
Wewnętrzne rozdarcie Tsunade zanika dzięki osobie Naruto! Do atakującej Orochimaru i Kabuto Tsunade dołączają Jiraiya i Naruto. Rozpoczyna się walka, jakiej nikt do tej pory nie widział!
Wydawnictwo: Japonica Polonica Fantastica
Data wydania: 2006-11-01
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 191
Tytuł oryginału: -ナルト- / Naruto
Język oryginału: japoński
Tłumaczenie: Rafał Rzepka
A ninja knows all! And now you can too! All the intel on who's who in Naruto!!The Official Character Data Book has all you need to stay the expert on all...
Od zakończenia ostatniej wojny shinobi panuje pokój. W Konoha-gakure dorasta kolejne pokolenie ninja. Jednak spokój zostaje zakłócony...
Przeczytane:2026-05-19, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2026,
Tsunade się trochę ogarnęła, chociaż tak nie do końca. Ciężko mi się czytało jej wkład w walkę z Orochimaru i gdyby nie farcik w pomarańczowym kombinezonie, to ona pewnie by tej gadzinie łapy wyleczyła.
Wiecie, tęsknota tęsknotą, ale czy ona pomyślała, jak czuliby się, co by pomyśleli cudownie odżyci Dan i ten jej brat? Chyba... no może przez chwilę, ale gdybym miała być przywrócona do życia takim kosztem, to bym od góry do dołu mojego wybawcę zjeb-zrugała.
No, ale kończy się tomik tak, jak się kończy i zobaczymy, co dalej w tym temacie. I czy Tsunade ogarnie się z tą krwiofobią, bo no, lekarz, co się boi krwi to trochę dupa, a nie lekarz.