Okładka książki - Naucz mnie kochać

Naucz mnie kochać


Ocena: 6 (1 głosów)

Eleanore przeżyła upadek, który mógł odebrać jej wszystko. Gdy budzi się w szpitalu, ból fizyczny okazuje się niczym w porównaniu z tym, co nosi w sobie od lat - stratą brata, poczuciem winy i lękiem, że nie zasługuje na szczęście. Wypadek, który miał być nieszczęśliwym zrządzeniem losu, zaczyna jednak budzić coraz więcej wątpliwości. Czy ktoś chciał jej śmierci?

Alexander nie odstępuje jej na krok. Gotów jest spalić cały swój świat, jeśli okaże się, że Eleanore była celem. Ich relacja balansuje na granicy rozsądku i zakazanego uczucia - pełna napięcia, niewypowiedzianych pragnień i walki z demonami przeszłości. Im bliżej są siebie, tym wyraźniej widać, że każde z nich ma coś do stracenia. To historia o miłości silniejszej niż lęk, o demonach przeszłości i o tym, że czasem trzeba zaryzykować wszystko, by nauczyć się kochać na nowo.

Informacje dodatkowe o Naucz mnie kochać:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368147902
Liczba stron: 323

Tagi: romans Literatura obyczajowo-rodzinna Sagi rodzinne Romans współczesny Romans z dreszczykiem

więcej

Kup książkę Naucz mnie kochać

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Naucz mnie kochać - opinie o książce

Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-03-23, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

Potrzebowałam tego tomu bardziej niż powietrza, koniec pierwszej części wywołał w mojej głowie totalny huragan, a oczekiwanie choć krótkie stanowiło nie lada wyzwanie. Dostajemy bezpośrednią kontynuację historii Eleanore i Alexandra, których relacja wchodzi na nowy poziom. Emocjonujący romans, z trudnymi tematami, elementami spicy i wszystkim tym co najlepsze w romansie.

Eleanore po wypadku budzi się w szpitalu, choć wszystko wydaje się tylko przypadkiem, Alexander uważa, że mogło to być celowe działanie. Eleanore zmaga się z bólem ciała ale też wciąż nie potrafi pogodzić się z przeszłością, na szczęście nie musi już się z tym wszystkim mierzyć sama. Alex niestrudzenie czuwa przy żonie, ich relacja coraz bardziej się zacieśnia, a oboje zaczynają się zmieniać na lepsze. Para wciąż niepewnie stawia wspólne pierwsze kroki, ich uczucia jednak zmuszają ich do ciągłego przekraczania granic. Oboje stają też przed kolejnymi wyzwaniami, a ich relacja choć piękna i oparta na wzajemności, nie wszystkim się podoba i tylko od niech zależy czy będą o nią walczyć, czy się poddadzą.

Nie wiem czemu, ale zwykle te drugie tomy dylogii podobają mi się ciut bardziej, i tutaj też tak właśnie było. Zaczynamy niemal w tym samym miejscu, w którym skończył się pierwszy tom i kontynuujemy historię naszej zagubionej parki. Dlatego też potrzebna jest znajomość pierwszego tomu, by ogarnąć co się stało, dlaczego i czemu nasi bohaterowie zachowują się tak a nie inaczej. Ten tom jest też inny niż ten pierwszy. Tam było wiele trudnych emocji, załamek, sprzeczności, a relacja naszych bohaterów kulała, był to taki przedłużony początek ich drogi. Ten tom zaś to już ich wspólna droga, tutaj to już nie jest zwykły romans, czy szalejące pożądanie jak poprzednio. Tutaj nasi bohaterowie się zmieniają, oboje dojrzewają, uczą się siebie i docierają się. Ta romantyczna relacja tutaj wchodzi na nowy poziom, pojawia się bliskość, i co najfajniejsze pojawia się budowanie relacji od podstaw, relacji opartej na zaufaniu, szacunku, na więzi i szczerych emocjach. To taki, że tak powiem zdrowy romans, bez toksyczności, nie przerysowany, ale taki naturalny, że tak powiem.

Bohaterowie byli fantastyczni, bardzo mi się podobała ich droga do wspólnej przyszłości, to jak wspólnie pokonywali kolejne przeszkody, rzucane im przez los i ludzi. Oprócz tej relacji, mamy też całkiem sporo wątków pobocznych, niektóre są kontynuacją tego co było, ale też wpadło kilka nowych, takich które uzupełniają i dopełniają całość historii. Autorka oczywiście uraczyła nas tutaj mega ciekawymi i zaskakującymi zwrotami akcji, no powiem wam szczerze, że niektórych rzeczy nie byłam w stanie przewidzieć, a jeszcze inne całkowicie wbiły mnie w fotel. Jestem pod wrażeniem tego, na jakie tory ta opowieść została wprowadzona, chylę czoła za pomysły, bo to kolejna pozycja od Asi, po której musiałam się zastanowić jak tak naprawdę się nazywam, bo tak mocno tutaj namieszała.

Książka napisana jak zawsze w świetnym stylu, który sprawia, że przez fabułę się płynie, a pojęcie czasu traci swoje znaczenie. To lektura, która budzi różne emocje, wiedzie nas po wzlotach i upadkach. Raz fabuła jest urocza, innym razem romantyczna, żeby za chwilę podnieść nam ciśnienie, żeby mógł pojawić się dreszczyk emocji, a fabuła mogła zmienić się w bardziej zajmującą, zmuszającą do refleksji, do wytężenia szarych komórek. To powieść złożona, wielowątkowa, przesiąknięta emocjami, także tymi ciężkimi czy trudnymi. Ten tom daje nam też wyczekiwane odpowiedzi, a dodatkowo uzupełnia nam luki, które pojawiają się przy czytaniu pierwszej części, przez co na koniec można poczuć pełną satysfakcję z zakończenia, gdzie ja po raz pierwszy od bardzo dawna nie czuję niedosytu, aż sobie zapisałam tą datę w kalendarzu.

Mało kiedy trafia mi się książka przy której nie mam się do czego doczepić, tutaj poza drobnymi literówkami, nie znalazłam niczego o co mogłabym się czepiać. Książka wspaniała, taka jakie lubię najbardziej. To lektura, która nie czekała na swoją kolej, ona została odebrana od kuriera i chwilę później już była czytana. Przeczytałam ją oczywiście za jednym zamachem, bo musiałam wiedzieć co się stało, co będzie dalej i jak to wszystko się skończy. Ze swojej strony polecam zarówno tę książkę, jak i całą dylogię z całego serca. Asia umie w dylogie, wychodzą jej po mistrzowsku, to już trzecia, która ląduje na mojej liście ulubionych. Dlatego też nie zastanawiajcie się długo tylko po nią sięgajcie, to idealna historia dla każdej romansiary.

Link do opinii
Inne książki autora
Żona z katalogu
Joanna Świątkowska0
Okładka ksiązki - Żona z katalogu

Sloane Hunt zbudowała dwa imperia. Pierwsze ratuje reputacje i kreuje wizerunki ludzi, którzy nie mogą pozwolić sobie na najmniejszy błąd. Drugie działa...

Naucz mnie żyć
Joanna Świątkowska0
Okładka ksiązki - Naucz mnie żyć

Jak żyć, kiedy połowa ciebie umarła? Eleanore Hester po stracie bliskiej osoby zamknęła się w bólu i ciszy. Nauczyła się ukrywać emocje, aż jej uporządkowany...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy