O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu

Ocena: 4.6 (10 głosów)
Inne wydania:

KULTOWA KSIĄŻKA W NOWYM TŁUMACZENIU - Z JĘZYKA JAPOŃSKIEGO

W roku 1982 Haruki Murakami sprzedał jazzowy bar i poświęcił się pisaniu, a chcąc utrzymać się w formie, zaczął biegać. Po roku treningów przebiegł samodzielnie z Aten do Maratonu. Od tamtej pory zaliczył dziesiątki maratonów i kilka triatlonów, piszą między wyczynami kilkanaście cieszących się ogromnym uznaniem książek. W O czym mówię... rozważa wpływ biegania na swoje życie i przede wszystkim na pisarstwo.

Książka ta jest po części rejestrem treningów, dziennikiem intymnym, pamiętnikiem z podróży, a po części wspomnieniami. Obejmuje czteromiesięczny okres przygotowań do Maratonu Nowojorskiego z roku 2005. Świat Murakamiego oglądany przez soczewkę biegania jest na zmianę zabawny i otrzeźwiający, radosny i filozoficznie zadumany, ale nade wszystko odkrywczy - zarówno dla tych, którzy biegają i nie czytają książek, jak i dla tych, którzy czytają i nie biegają.

Informacje dodatkowe o O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu:

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2022-08-03
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788328715370
Liczba stron: 192
Tytuł oryginału: Hashiru koto-ni tsuite katarutoki-ni boku-no kataru koto

Tagi: Proza literacka

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu - opinie o książce

Książka dla fanów biegania i dla fanów Haruki Murakami. Ostrzegam wciągająca i równie dobra jak inne książki Harukiego.
Link do opinii
Avatar użytkownika - slk
slk
Przeczytane:2014-01-16,
Interesujący zbiór esejów Murakamiego. O życiu, pisaniu i bieganiu. Oraz o tym, jak sport wpłynął na twórczość tego niezwykle popularnego autora. Interesująca lektura. Nie tylko dla biegających i nie tylko dla fanów Murakamiego.
Link do opinii
Murakami jest doskonałym przykładem człowieka, który nie boi się życia. Zaryzykował swój dorobek, i z dnia na dzień postanowił podążać za swoją pasją. Kiedy zmiana trybu życia odbiła się negatywnie na jego zdrowiu, ponownie zakasał rękawy i postanowił podziałać w kwestii uprawiania sportu. Wprowadzone zmiany starał się konsekwentnie realizować i realizuje je do dnia dzisiejszego. W ostatnich 25 latach, Murakami wziął udział w kilkudziesięciu maratonach i triathlonach, a jednocześnie udało mu się osiągnąć sukces literacki. Nic, tylko go podziwiać. I nie chodzi tu tylko o sympatię do autora, czy sentyment do jego twórczości. Chodzi tu raczej o jego życiową postawę, której może mu pozazdrościć niejeden. http://ksiazki-sardegny.blogspot.com/2013/09/o-czym-mowie-kiedy-mowiec-o-bieganiu.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewa_s
ewa_s
Przeczytane:2011-07-04,
Byłam zaskoczona, że mimo eksploatowania tego samego tematu i poruszania tych samych wątków książka nie nuży. Murakami znów pokazuje nam kawałek dobrego pisarstwa, tym razem mocno autobiograficznego. Po raz drugi - z tego, co pamiętam - czytam o bieganiu. Pierwsza była "Samotność długodystansowca". Murakami również znalazł w tym temacie istotne miejsce na mojej półce.
Link do opinii

Pamiętnik biegacza - nie tylko o bieganiu. Murakami w swoim stylu rozprawia się ze swoimi nawykami, pasją do biegania i jego wpływem na życie (ze szczególnym uwzględnieniem pisania). Co myśli pisarz w trakcie biegu, jak walczy ze swoimi słabościami i kryzysami na trasie? Nie jest to odkrywcze, ani specjalnie oryginalne dla innego biegacza. Wątpię, że ktoś zacznie biegać pod wpływem tej lektury. Ale bieganie ma swoją duchową stronę. Podczas biegu dowiedziałem się o sobie wielu rzeczy. Murakami te proste prawdy o bieganiu przeplata filozoficzną zadumą. Właśnie dla tych fragmentów warto. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - LifeOnMars
LifeOnMars
Przeczytane:2017-03-07, Ocena: 4, Przeczytałam,

Jako biegacz na poziomie początkującym uznałam za swój obowiązek przeczytania książki Murakamiego. Jednak sięgając po nią nie miałam pojęcia czego się spodziewać. Poradnika biegania?, pamiętnika? Książka jest chyba połączeniem obu. Nie mogę powiedzieć, że jestem zachwycona. Bo nie jestem. Według mnie jest tam sporo niepotrzebnych wątków oraz chaos. Ale to tylko moje zdanie.

Aczkolwiek, zostałam "zarażona" maratonem w Nowym Yorku i ultramaratonem.
 

Link do opinii
Avatar użytkownika - delov
delov
Przeczytane:2016-12-14, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Martka
Martka
Przeczytane:2015-08-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - fdsm
fdsm
Przeczytane:2014-07-23, Przeczytałam,
Inne książki autora
Na południe od granicy, na zachód od słońca
Haruki Murakami0
Okładka ksiązki - Na południe od granicy, na zachód od słońca

Hajime i Shimamoto przyjaźnili się w dzieciństwie. Shimamoto, kiedy była mała, zachorowała na polio i od tego czasu miała sparaliżowaną jedną nogę. Hajime...

Sputnik Sweetheart
Haruki Murakami0
Okładka ksiązki - Sputnik Sweetheart

Dwudziestoletnia, utalentowana literacko Sumire zakochuje się w starszej od niej Miu. Chce być jak najbliżej ukochanej, rzuca pisarstwo i zostaje jej sekretarką...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Upiór w moherze
Iwona Banach
Upiór w moherze
Szepty ciemności
Andrzej Pupin
Szepty ciemności
Księga zaklęć
Agnieszka Rautman-Szczepańska
Księga zaklęć
Najukochańsza
Joanna Jagiełło
Najukochańsza
Strach ze strychu
Radek Jakubiak
Strach ze strychu
Strefa interesów
Martin Amis
Strefa interesów
Stajnia pod Lipami
Magdalena Zarębska ;
Stajnia pod Lipami
Draka na Antypodach
Katarzyna Ryrych ;
Draka na Antypodach
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy