Im potężniejszy jest twój sojusznik, tym szybciej zmieni cię w bezwolną marionetkę
Jan XXII już na początku swojego pontyfikatu dąży do zakończenia krucjaty przeciwko poganom na wschodzie Europy. Zamiast stosować brutalne metody jak jego poprzednicy, zamierza krzewić wiarę poprzez pokojową ewangelizację. Za jego plecami zawiązuje się jednak spisek biskupów, którzy robią wszystko, aby się go pozbyć i zawrócić Kościół na drogi krucjaty. Duchowni zaślepieni pragnieniem obalenia nowego papieża oraz zdobycia władzy zawierają sojusze z siłami, których powinni się wystrzegać…
Nad Rzymem zbierają się czarne chmury. Jedynymi osobami, które są w stanie zapewnić bezpieczeństwo papieżowi, są jego pogańscy strażnicy, kapłani Kaja oraz Radosław. Mają przed sobą jednak trudne zadanie. Do głosu powoli zaczynają dochodzić demony, które przejmują władzę nad umysłami mieszkańców miasta. A za tym wszystkim stoją ludzka chciwość i zazdrość, wspierane przez… samego diabła.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2024-09-12
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 272
Język oryginału: polski
Gdy coś czai się w mroku, zastanów się, czy chcesz zapalać światło. Schedę po zabitym w tajemniczych okolicznościach charyzmatycznym papieżu Magnusie...
Jeden mroczny sekret może zrujnować nawet najlepiej zaplanowaną przyszłość Magnusa von Rapparda, biskupa Akwizgranu - niezwykle ambitnego i charyzmatycznego...
Przeczytane:2026-01-09, Ocena: 5, Przeczytałem,
Mroczna strona wiary – recenzja „Odwiecznej”
„Odwieczna” Adama Maksymiliana Grzybowskiego to najmroczniejsza i zarazem najbardziej dojrzała odsłona cyklu. Autor z wyraźną konsekwencją rozwija świat przedstawiony, pogłębia konflikty ideowe i stawia bohaterów przed wyborami, które nie mają dobrych ani czystych rozwiązań. To powieść, w której historia, polityka, religia i fantastyka przenikają się tak ściśle, że granica między dobrem a złem zaczyna się niebezpiecznie zacierać — a czytelnik zostaje zmuszony do ciągłego przewartościowywania własnych ocen.
Osią fabularną tomu jest pontyfikat Jana XXII – papieża, który próbuje zerwać z tradycją krucjat i przemocy, wybierając drogę pokojowej ewangelizacji. Jego decyzja uruchamia jednak lawinę zdarzeń, odsłaniając prawdziwe oblicze kościelnych elit. Grzybowski niezwykle trafnie pokazuje, że w świecie, gdzie władza miesza się z wiarą, nawet najszlachetniejsze intencje mogą stać się zagrożeniem — nie tylko dla systemu, ale i dla samego reformatora. Symboliczna scena inauguracji pontyfikatu, w której bohater „czuje chłód pierścienia papieskiego”, staje się zapowiedzią ciężaru decyzji, samotności władzy oraz nieuchronnych konsekwencji wyborów podejmowanych wbrew interesom możnych.
Duchowni, zaślepieni żądzą władzy, gotowi są zawierać sojusze z demonami, czarownicami i diabłem, byle tylko zachować kontrolę nad światem, który zaczyna wymykać się im z rąk. W tym kontekście wyjątkowo mocno wybrzmiewa myśl przewodnia powieści: „Im potężniejszy jest twój sojusznik, tym szybciej zmieni cię w bezwolną marionetkę.” To zdanie nie tylko streszcza losy wielu postaci, ale staje się gorzkim komentarzem do mechanizmów władzy — zarówno świeckiej, jak i duchowej.
Wątek pogańskich strażników papieża – kapłanki Kai i wojownika Radosława – wprowadza do narracji niezwykle ciekawy kontrapunkt wobec skostniałych struktur Kościoła. Paradoksalnie to właśnie oni, stojący poza chrześcijańskim porządkiem, okazują się jedyną realną ochroną dla głowy Kościoła. Autor subtelnie, ale konsekwentnie podważa utarte schematy: pogaństwo przestaje być synonimem zła, a chrześcijańska instytucja — gwarantem moralności. Granice ideologiczne ulegają rozmyciu, pozostawiając czytelnika w stanie niekomfortowej, lecz twórczej niepewności.
Na szczególną uwagę zasługuje galeria antagonistów, zwłaszcza Karol Swonton – postać bezwzględna, inteligentna i pozbawiona złudzeń. Jego knowania, manipulowanie strachem tłumu, świadome podsycanie chaosu oraz wykorzystywanie demonów i strzyg do destabilizacji Rzymu budują narastające napięcie i pokazują, jak łatwo religia może stać się narzędziem terroru. Wątek sabatów czarownic, handlu substancją uzależniającą duchownych oraz świadomego siania chaosu sprawia, że zło w tej powieści nie jest abstrakcyjne ani baśniowe – jest systemowe, boleśnie ludzkie i przerażająco logiczne.
Grzybowski posługuje się prostym, klarownym językiem, dzięki czemu nawet najbardziej skomplikowane intrygi pozostają czytelne. Bohaterowie są wyraziści i konsekwentnie prowadzeni, a fabuła – dynamiczna, choć niepozbawiona momentów refleksyjnych. Autor nie moralizuje wprost, lecz pozwala czytelnikowi samodzielnie ocenić wybory postaci i ich konsekwencje.
Język powieści jest prosty, zrozumiały i bardzo komunikatywny, co sprawia, że nawet skomplikowane wątki polityczno-religijne pozostają przystępne.
„Odwieczna” to nie tylko udana kontynuacja cyklu, lecz także mocna, niepokojąca opowieść o naturze władzy, kruchości ideałów i niebezpieczeństwie kompromisów zawieranych w imię „wyższego dobra”. Spójny, mroczny klimat, wyraziści bohaterowie i odwaga w podejmowaniu trudnych tematów sprawiają, że na kolejną powieść autora czeka się z prawdziwym zainteresowaniem. To lektura zdecydowanie godna polecenia miłośnikom mrocznej fantasy historycznej — i czytelnikom szukającym w literaturze czegoś więcej niż prostych odpowiedzi.