Różne i przeróżne bywają klasyfikacje rodzaju ludzkiego (różnie to też bywało dawniej). Tak na przykład już Hipokrates podzielił nas na choleryków, sangwiników, flegmatyków i melancholików. Później antropolodzy na rasę żółtą, czarną i białą; a filozofowie na mądrych, mniej mądrych oraz tak zwany proletariat. A obecnie? Ekonomiści dzielą nas na podatników i niepodatników (czyli zmarłych); wojskowi na żywych, rannych i zabitych; medycy na twardzieli i pacjentów; pedagodzy na uczących się, leni i absolwentów; karierowicze na pospólstwo, kierowników, dyrektorów, prezesów, ministrów i premierów; a celebryci, politycy i wszelcy rządzący na siebie i „całą tę resztę”. Autor widzi to trochę inaczej. Oczywiście Autor tu trochę przesadza, ale jak mawiał Wielki Pragmatyk – przesadzanie to ulubione zajęcie każdego ogrodnika. Zajrzyjmy więc do tego ogródka, do świata Okrytogłowych.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-02-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 112
Pełna swobodnej narracji podróż przez lata 1962–1977 (tom I) oraz 1978–1992 (tom II). Ówczesne wydarzenia w kraju i na świecie przeplatają...
Pełna swobodnej narracji podróż przez lata 1962–1977 (tom I) oraz 1978–1992 (tom II). Ówczesne wydarzenia w kraju i na świecie przeplatają...