Czy media ujawnią szokującą prawdę?
W Are nastaje deszczowe lato, a prace związane z budową luksusowych domków letniskowych prowadzą do osunięcia się ziemi. Katastrofa ujawnia sekrety, które wstrząsają niewielką społecznością. Sprawę bada dziennikarka Vera Bergström,próbując pociągnąć do dpowiedzialności lokalnych polityków. Tymczasem na jednej z ulic w Sztokholmie zostaje znaleziona bransoletka należąca do zaginionego Jontego Anderssona, syna hodowcy owiec z okolic Are. Dlaczego bransoletka nagle pojawiła się w mieście, skoro Jonte przepadł bez śladu w górach prawie dwa lata temu? Vera zaczyna łączyć pozornie niezwiązane ze sobą fakty, odkrywając przeszłość, która niebawem wpłynie na wszystkich zamieszanych w tę sprawę.
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 2025-11-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 392
Tytuł oryginału: Skred
Strömberg w nowej odsłonie nie szczędzi ponurej deszczowej atmosfery, pod którą pulsuje napięcie szukające swojego ujścia. Klimat nordic noir jest tutaj wzbogacony psychologiczną głębią i budowaniem niepokoju, czy grozy w niepozornej codzienności.
Książka ma w sobie coś, do czego wielu czytelników ma słuszna moim zdaniem słabość, czyli małą hermetyczna społeczności, chociaż tutaj nieco hybrydowo połączona, a już bardziej miejskim Sztokholmem. Zalążkiem historii jest osunięcie ziemi, które powoduje to, że ukrywane od lat sekrety zostają odsłonięte z kurtyny milczenia.
Historia ma niesamowicie wykreowany siec powiązań, układów i kolesiostwa, a w opozycji do tego jest bohaterka Vera, która jest będącą poza układami dziennikarką, której zgorzknienie i hart ducha czynią ją niezwykle wiarygodną postacią.
Historia Strömberg ma w sobie aurę melancholii i tajemniczości, ale wraz z rozwojem fabuły do głosu coraz mocniej dochodzą emocje, które do samego finału tylko już rosną.
Ja właśnie w tej aurze i atmosferze upatruję moc tej historii, gdzie deszczowym klimacie panuje niewypowiedziany lęk i zasłona milczenia społeczeństwa. Autorka umiejętnie ,,rozdrapuje" zadawnione rany nadając historii ludzki wymiar, który prowadzi do nieuchronnego, a jednak logicznego finału.
,,Otchłań" to kryminał pełen napięcia i brutalnie rzeczywisty odsłaniający mechanizmy społeczne, które z pozory nieakceptowalne nadal funkcjonują i mają się dobrze. Tutaj nie znalazłam sztucznego moralizowania, co tylko jeszcze bardziej podkreśliło surowość i prawdę, jaką niesie ta powieść.
Fanom klimatu noir polecam, bo to historia trudna, ale brutalnie rzeczywista.
Zbrodnia w zapomnianym, odludnym zakątku Szwecji W Are nastała jesień. Mimo że bogaci turyści wciąż przesiadują w luksusowych restauracjach, miejscowi...
Przeczytane:2025-12-17, Ocena: 5, Przeczytałem, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2025, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2025, 52 książki 2025,
,,Otchłań" Sary Strömberg to powieść, która wciąga nie gwałtownym zwrotem akcji, lecz nastrojem i stopniowo narastającym poczuciem niepokoju. Czyta się ją bardzo dobrze, łatwo się wciągnąć, choć fabuła nie pędzi na łeb na szyję. To raczej historia, która stopniowo zaciska pętlę. Deszczowe lato w Are, osunięcie ziemi przy budowie luksusowych domków i sekrety, które wypływają na powierzchnię - wszystko to tworzy tło dla opowieści o ludziach, ich wadach czy słabościach. Strömberg bezlitośnie zagląda w najciemniejsze zakamarki ludzkiej duszy, pokazując bohaterów w niekorzystnym świetle, bez upiększeń i prostych ocen. Tajemnice, przemilczenia i poczucie winy unoszą się nad całą historią jak ciężkie, nisko wiszące chmury. Postać Very Bergström, dziennikarki próbującej dociec prawdy i rozliczyć lokalne układy, dobrze prowadzi czytelnika przez tę nieoczywistą intrygę. Wątek zaginięcia Jontego Anderssona i tajemniczej bransoletki znalezionej w Sztokholmie dodaje napięcia, ale ważniejsze od samej zagadki kryminalnej jest to, co dzieje się pod powierzchnią - emocje, traumy i konsekwencje dawnych decyzji. Autorka wyraźnie wychodzi poza ramy jednego gatunku. ,,Otchłań" to połączenie kryminału, thrillera, dramatu i powieści psychologicznej, z naturą w tle, która nie koi, lecz potęguje niepokój. To książka dla tych, którzy lubią mroczny klimat, refleksję nad ludzką naturą i historie, które zostają w głowie jeszcze długo po odłożeniu ostatniej strony.