Pełna humoru i groteski wierszowana opowieść o sprytnych postępkach pewnej pchły. Ilustracje - Artur Nowicki.
Wydawnictwo: 12 Posterunek
Data wydania: 1957 (data przybliżona)
Kategoria: Albumy
ISBN:
Liczba stron: 64
Język oryginału: polski
Sympatyczna historia o pewnej rezolutnej pchle, której sposobem na życie było robienie psot każdej napotkanej osobie i w każdej sytuacji, w jakiej tylko się znalazła.
Całość zawiera kilka odrębnych historyjek, każda na temat innej sytuacji.
I tak możemy przyglądać się jak to Pchła między innymi wywiodła w pole graczy w pchełki, oszukała pewną Pannę Kikę, upiekła babę Wielkanocną z użyciem nadzwyczajnych rodzynek...
Jakie jeszcze przygody ją spotkały należy się dowiedzieć z lektury tej niewielkiej objętościowo książeczki.
Napisane lekkim wierszem Brzechwy historyjki składają się na finał z morałem.
Moje wydanie, choć stare (bo z 1957 roku) posiada kreślone prostą, lekką linią, a zarazem pełne uroku rysunki (autorstwa Ireny Kuczborskiej).
"Pchła Szachrajka" - to klasyk wśród wierszowanych bajek dla dzieci.
Niezapomniana lektura z dzieciństwa. Najpierw czytali mi ją rodzice, później sama czytałam i od nowa przeżywałam przygody Szachrajki. Z niecierpliwością czekałam na moment jej przemiany. Mądra, pouczająca opowieść nie tylko dla dzieci.
Na tapczanie siedzi leń. Nic nie robi cały dzień... Tego wierszyka uczą się chyba wszystkie małe dzieci. To prawdziwa klasyka polskiej literatury....