Pedagogiczne zwierzątko. Fenomen niewiedzy

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Impuls
Data wydania: 2015-12-22
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 9788378509783
Liczba stron: 92
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 6 (1 głosów)

Pisząc tę książkę, wielokrotnie zadawałem sobie pytanie: czy nie naruszam granicy pomiędzy przywoływaniem i interpretacją faktów a zwykłym ocenianiem czy osądzaniem innych? Czy nie naruszam ludzkiego prawa do niewiedzy, do niewkładania wysiłku, aby wiedzieć wszystko? Wszak są i tacy, którzy powiedzą, że nigdzie nie jest powiedziane ani zadekretowane, że człowiek ma moralny obowiązek poznawać i nazywać cały otaczający go świat. Otóż jest napisane. Rozwój i poznanie są nakazem biblijnym, poleceniem samego Boga. Dlatego mimo niekiedy zdumiewających wyników prezentowanych badań odległy jestem od ich akceptacji. Przecież sam nie jestem bez winy. Od ponad trzydziestu lat jestem nauczycielem, a przez ćwierć wieku byłem nauczycielem chyba na wszystkich stopniach nauczania. Zatem to być może ja nie byłem w stanie tych ludzi nauczyć, nie umiałem w sposób właściwy przekazać swojej wiedzy, a niewykluczone, że sam jestem zanurzony w bezmiarze niewiedzy. Może wiem tylko nieco więcej niż moi badani, a może po prostu wiem coś innego? Coraz częściej przekonuję się, że do harmonii świata potrzebni są nie tylko geniusze, ale też osoby niedorozwinięte. Potrzebni są nie tylko piękni, ale i szpetni; świat nie może się obyć zarówno bez wiernych, jak i zdrajców. Nie tylko nie znamy, ale też nie umiemy sobie nawet wyobrazić świata idealnego. I tak naprawdę wcale do niego nie tęsknimy. Jeśli okrąg jest tworem doskonałym, nie umiemy go zmienić, i to nie wyzwala w nas twórczych inspiracji. Okrąg jest nudny. Możemy go podziwiać, może nas perfekcyjnością drażnić, ale ku niczemu nie podnieca. Jeden z moich kolegów, artysta grafik, stwierdził, że doskonałość jest nijaka i ociera się o kicz. Tylko niedokończoność, chropowatość, niedomkniętość wyzwalają w nas odruch twórczy. Pancerne, uzbrojone i zaszyfrowane wrota są niczym w porównaniu do wrót lekko uchylonych, do przepuszczającej światło szczeliny w drzwiach czy dziurki od klucza.

Niewiedza jest wyzwaniem. Pokłady ludzkiej niewiedzy mogą być dla badacza ciekawsze niż erudycja. Pod jednym wszak warunkiem, że nie będziemy się niewiedzy przyglądać jak dwugłowemu cielęciu, jak zabawnemu karłowi, ale będziemy ją traktować jak odłóg do zaorania i uprawiania. Jak potencjalnie życiodajną ziemię, która - dzisiaj odstraszając czy raniąc bezużytecznością - jutro obsypie nas zbożem i dostatkiem. Tylko tak można przyglądać się ludzkiej niewiedzy. Nie jest ona bowiem ani chorobą, ani przypadłością, ani stanem ducha, ani tym bardziej grzechem. Stanowi zbawienny równoważnik wszelkich encyklopedii i najmądrzejszych traktatów. Ostatnią rzeczą, jaką możemy niewiedzę poczęstować, jest kpina. Nie byłoby filozofów, gdyby nie było głupców. Jestem profesorem tylko dlatego, że istnieje cała rzesza magistrów.

Niewiedza jest dynamiczna i rozwija się z taką łatwością, z jaką możemy budować regały, na które jeszcze nie napisano książek, co nie znaczy, że nie powstaną. Wszystko zależy od tego, czy obszary niewiedzy potraktujemy jak miejsce, w którym ma powstać nasz kolejny Rzym. Czy potraktujemy je jak pustynię z gruntu nieprzyjazną i bezużyteczną. Wszystko zależy od tego, jak zechcemy zrozumieć otaczający nas świat i okazje, które nam tworzy.

Autor

Kup książkę Pedagogiczne zwierzątko. Fenomen niewiedzy

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - speedi
speedi
Przeczytane:2017-01-08, Ocena: 6, Przeczytałem,
Niewiedza jest wyzwaniemWiedzy towarzyszy niewiedza. Im większa wiedza, tym większe obszary niewiedzy lub jakże bliskiej jej wiedzy pozornej. Wiedza i jej siostra, niewiedza, towarzyszyły nam w całych dziejach ludzkości. Wiedza jest ciekawa, a jak jest z jej siostrą? Pokłady ludzkiej niewiedzy mogą być dla badacza ciekawsze niż erudycja. Warunek jest jednak taki, by patrzeć na niewiedzę jako odłóg do zaorania i uprawiania. Nie jest bowiem niewiedza ani chorobą, ani przypadłością, ani stanem ducha, ani tym bardziej grzechem. Stanowi zbawienny równoważnik wszelakich encyklopedii i najmądrzejszych nawet traktatów.Profesor Aleksander Nalaskowski zaprasza czytelników w swojej niewielkiej objętościowo książeczce pod jakże frapującym tytułem Pedagogiczne zwierzątko. Fenomen niewiedzy do przyjrzenia się temu zjawisku. Przyjrzenia krytycznemu, ale nie pozbawionemu dozy miejscami życzliwej, miejscami - ostrej jak brzytwa ironii. Niewiedza - wbrew silnemu nurtowi zachwytu nad coraz głębszym poziomem wiedzy - rozlewa się wszędzie już nawet nie jak wiosenna, wezbrana rzeka, ale jak fale podnoszącego się poziomu mórz. Dla wielu niezauważalnie, ale stale, systematycznie. Niewiedza jest na swój sposób dumna z siebie. Niewiedza jest maskowana ogólnym zadowoleniem z osiągnięcia określonych standardów, z ukrywających prawdę statystycznych średnich, z budzących radość słupków, procentów ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Pedagogiczne zwierzątko. Fenomen niewiedzy

Inne książki autora
Edukacja. Korzenie źródła narracje
Aleksander Nalaskowski0
Okładka ksiązki - Edukacja. Korzenie  źródła  narracje

Zaproszenie do lektury Proponowana Czytelnikom książka jest dla mnie pozycją dość szczególną. Można powiedzieć, że jest rodzajem prezentu, jaki...

Ortodoksja i chaos
Aleksander Nalaskowski0
Okładka ksiązki - Ortodoksja i chaos

Od Autora Tomik zawiera moje polemiczne, dyskusyjne i głównie popularne teksty opublikowane w ostatnich latach w dziennikach, tygodnikach...

Recenzje miesiąca
Escape book
Ivan Tapia
Escape book
Post scriptum
Milena Wójtowicz
Post scriptum
Takeshi. Taniec tygrysa. Tom 2
Maja Lidia Kossakowska
Takeshi. Taniec tygrysa. Tom 2
O Chinach
Henry Kissinger
O Chinach
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy