Imiona nadawane zwierzętom potrafią zaskakiwać. Czasem odzwierciedlają charakter stworzenia, innym razem inspirowane są wyglądem, a jeszcze innym - wywodzą się z sentymentu właściciela. Skąd wziął się pomysł, by kot nosił imię Pies, a pies imię Kot; pies imię Pies albo Zając, wie tylko Przemysław Wechterowicz, którego książka ,,Pies o imieniu Pies" wprawia w osłupienie i bawi do łez.
Historia psa o imieniu Kot, który rusza na poszukiwania swojego przyjaciela - psa o imieniu Pies - a po drodze spotyka wiele chcących mu pomóc zwierząt, rozgrywa się równolegle w słowach i obrazach. Przewrotny tekst idzie w parze z kolorowymi, nietuzinkowymi ilustracjami Bartosza Minkiewicza, którym warto dobrze się przyjrzeć, by odkryć jeszcze więcej nieoczekiwanych wydarzeń i bohaterów.
Dlaczego warto podarować tę książkę dziecku:
intrygująca historyjka; nietuzinkowi bohaterowie; wyjątkowy humor.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-11-03
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 36
- O, czerwona piłeczka! - ucieszył się bóbr. - Będziesz nam towarzyszką w moim warsztacie pracy. Czerwona piłeczka zabierze Cię w podróż dookoła świata. Rusz w ślad za nią!...
U podnóża starego dębu mieszka rodzina królików, a wysoko w koronie swoją dziuplę mają sowy. Choć żyją blisko siebie, jest im trudno się spotkać. Kiedy...