W przeddzień ślubu, Frances zaprząta sobie głowę czymś o wiele ważniejszym niż kwiaty i ustawieniem stołów. Dwie rodziny amerykańskich rozbójników zamieszkały w Londynie, a ich zacięta rywalizacja przenosi się do najwyższych kręgów towarzyskich.
Na prośbę brata Frances zaprosiła jedną z rodzin na swój ślub. Tymczasem jej matka wyszła z podobnym zaproszeniem dla członka drugiej rodziny. Przyszła panna młoda zaczyna obawiać się rozgłosu... z zupełnie niewłaściwych powodów.
W dniu ślubu zostaje odkryte ciało jednego z niedoszłych uczestników wydarzenia. Co gorsza, brat Frances zostaje schwytany na miejscu zbrodni.
Panna młoda wie, że zamiast podróży poślubnej czekają na nią naprawdę niebezpiecznie dni. Bo sekrety skrywały nie tylko dwie zwaśnione rodziny, ale także jej własna.
Dianne Freeman kolejny raz udowadnia, że osadzając swoich bohaterów w historycznych realiach epoki, nie ma sobie równych!
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2025-11-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału: A Brides Guide to Marriage and Murder
Dianne Freeman zabiera nas do świata konwenansów, dobrych manier, plotek i... zbrodni! Frances Wynn na dobre zadomowiła się wśród brytyjskich arystokratów...
Autorka Dianne Freeman powraca ze swoimi bohaterami do wiktoriańskiej Anglii! Dla Frances Wynn, wdowy po zmarłym hrabim Harleigh, życie nabrało kosmopolitycznego...
Przeczytane:2025-12-03, Ocena: 5, Przeczytałam,
Cykl „Poradnik prawdziwej damy” Dianne Freeman zyskał moje uznanie już od pierwszej części, a każda kolejna utwierdzała mnie w przekonaniu, że uczestniczę w czymś wyjątkowym. Ta seria łączy w sobie wiktoriański szyk z błyskotliwą intrygą i dobrym humorem.
Ślub, skandal i… morderstwo! Jak w takich okolicznościach zachować się jak dama? Wydaje się to niemożliwe, a jednak niezawodna Frances Wynn daje radę! Przekonacie się o tym, sięgając po książkę „Ślub w cieniu morderstwa”, która jest prawdziwą czytelniczą ucztą dla fanów stylowych kryminałów.
Frances to moja absolutna ulubienica wśród literackich bohaterek. To dama, która nawet w obliczu rodzinnych sekretów i trupa na własnym weselu zachowuje trzeźwość umysłu, gotowość do działania i specyficzny humor, za który ją uwielbiam. Nie każda panna młoda jest skłonna zamienić welon na detektywistyczną lupę i bez histerii pożegnać się z podróżą poślubną, a jednak Frances przyjęła to z klasą godną podziwu.
Dianne Freeman z niebywałą lekkością pisze o czasach, które są dla nas odległą przeszłością. Używa języka idealnie oddającego klimat i zwyczaje panujące w XIX-wiecznej Anglii. Oprócz ciekawej intrygi kryminalnej wyraźnie dostrzegalna jest prawda o towarzystwie, które pod płaszczykiem dobrych manier skrywa obłudę, fałsz i ciemne oblicze ludzkiej natury. Autorka genialnie oddaje ducha epoki – jest stylowo, dowcipnie i z klasą.
Co tu dużo pisać – ponowne spotkanie z ulubioną bohaterką to czysta przyjemność. Dianne Freeman zadbała o wszelakie atrakcje. Jest doskonale skrojona intryga, zbrodnia i śledztwo, które zmusza do dedukcji. Jest arystokracja ze swoją etykietą i sztywnymi zasadami, są plotki oraz rodzinne tajemnice. W tym wszystkim musi odnaleźć się Frances Wynn i zrobić wszystko, by odkryć prawdę. Dla mnie to nie jest zwykły kryminał. To błyskotliwa, wciągająca historia o tym, że konwenanse i dobre maniery nie stanowią dla prawdziwej damy przeszkody w rozwiązywaniu zagadek!
Jeśli kochasz kryminały retro i dobrą zabawę, „Ślub w cieniu morderstwa” sprawi Ci ogromną przyjemność. Gwarantuję, że podróż do wiktoriańskiej Anglii i spotkanie z Frances Wynn to doskonały wybór na zimowe wieczory.