Czy w świecie rządzonym przez mężczyzn można jeszcze wymierzyć sprawiedliwość?
Mroczny, intensywny thriller psychologiczny, który bezlitośnie demaskuje mechanizmy władzy, manipulacji i przemocy systemowej wobec kobiet. Autorka bestselleru ,,W snach to ja trzymam nóż" sięga po konwencję true crime, by stworzyć zaangażowany społecznie, feministyczny thriller o mizoginii, podporządkowaniu i cenie kobiecego wyzwolenia.
Współczesne Stany Zjednoczone, zamożne przedmieścia Teksasu. Shay Evans prowadzi spokojne, starannie poukładane życie. Wszystko zmienia się, gdy dociera do niej wiadomość o śmierci dawnej przyjaciółki. W czasach studiów obie kobiety należały do sekty, w której charyzmatyczny przywódca wymuszał na kobietach bezwzględne posłuszeństwo, narzucał tradycyjne role płciowe i odbierał im niezależność. Ucieczka z tego świata miała oznaczać koniec koszmaru. Tymczasem powrót do tamtych wydarzeń zmusza Shay do konfrontacji nie tylko z doznaną przemocą, lecz także z fundamentalnym pytaniem: czy w systemie zbudowanym przez mężczyzn sprawiedliwość w ogóle jest możliwa.
,,Posłuszna" to thriller o kobiecej sile i cenie milczenia. O tym, jak daleko można się posunąć, gdy instytucje zawodzą, a przeszłość wciąż rzuca cień na teraźniejszość. To powieść, która nie tylko trzyma w napięciu, lecz także prowokuje do refleksji nad tym, jak łatwo władza potrafi się ukryć -- i jak trudno ją obalić.
,,Uzależniająca, mroczna lektura, od której nie sposób się oderwać"- ,,The Washington Post"
,,Oszałamiający i niepokojący thriller, który zapiera dech"- Samantha Downing
,,Wstrząsający, bezkompromisowy thriller"- ,,Seattle Times"
,,Mroczna, prowokująca i przerażająco aktualna"- Julie Clark
Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: The Last Housewife
Internet nauczył, jak tropić morderców. Prawdziwy świat pokazał, czym to grozi. Wciągający thriller inspirowany głośną zbrodnią w uniwersyteckim miasteczku...
Sześcioro przyjaciół. Spotkanie po dziesięciu latach. I jedna brutalna, niewyjaśniona zbrodnia. Wszyscy pragniemy akceptacji, a niektórzy nie cofną...
Przeczytane:2026-04-08, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2026, 26 książek 2026, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026,
"Posłuszna" to książka, która trochę rozkłada na czynniki pierwsze to, jak łatwo można oddać komuś kontrolę nad swoim życiem... i nawet nie zauważyć momentu, w którym to się stało.
Ashley Winstead nie straszy tu na siłę. Nie wrzuca nagle szokujących scen tylko po to, żeby coś się działo. Zamiast tego robi coś dużo bardziej niewygodnego. Pokazuje, jak wszystko zaczyna się od rzeczy, które wydają się dobre. Bezpieczne. Nawet potrzebne.
I właśnie to siedzi w głowie najmocniej. Bo ta sekta nie jest od razu ,,zła". Ona kusi. Daje poczucie przynależności, jakiegoś porządku, odpowiedzi na pytania. I zanim się obejrzysz, granice zaczynają się przesuwać. Najpierw trochę. Potem coraz bardziej. Aż w pewnym momencie trudno powiedzieć, gdzie właściwie jest ta linia, której nie powinno się było przekroczyć.
Najbardziej uderzające jest to, jak bardzo to wszystko jest... ciche. Manipulacja nie wygląda tu jak coś oczywistego. Nie ma jednego momentu przełomu. To raczej ciąg małych kroków, które razem prowadzą dokładnie tam, gdzie ktoś inny chce. I w którymś momencie orientujesz się, że wybór już dawno przestał być twój.
Podobało mi się też to, że książka nie zamyka się tylko w historii sekty. Ona trochę rozszerza ten temat i pokazuje, że takie mechanizmy nie są oderwane od rzeczywistości. Że mogą działać w różnych miejscach, tylko w bardziej ,,cywilizowanej" formie. I to daje taki lekki niepokój, bo zaczynasz patrzeć na pewne rzeczy inaczej.
Nie powiem, momentami czuć powtarzalność. Jest fragment, gdzie fabuła kręci się wokół podobnych sytuacji i można mieć wrażenie, że stoi w miejscu. Ale potem przychodzi końcówka, która znowu wciąga i robi dokładnie to, co powinna. Trzyma w napięciu i zostawia z czymś więcej niż tylko ,,fajną historią".
To nie jest thriller, który przeczytasz i zapomnisz. Raczej taki, który trochę uwiera. Bo pokazuje coś, co wcale nie jest tak odległe, jak by się chciało wierzyć.