Ps. Wciąż Cię kocham. Chłopcy t.2

Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 2019-02-13
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788366134881
Liczba stron: 287
Tytuł oryginału: Ps. I still Love you
Język oryginału: Polska

Tom 2 cyklu Chłopcy

Ocena: 5.33 (6 głosów)

Długo wyczekiwana kontynuacja bestsellera „Do wszystkich chłopców, których kochałam”!

Związek Lary Jean i Petera przeżywa kryzys, kiedy chłopak spędza zdecydowanie zbyt dużo czasu z Geneview. W życiu dziewczyny pojawia się John Ambrose, piąty adresat jej miłosnych listów, który nie kryje się z tym, że liczy na coś więcej niż przyjaźń.

Z okazji rozbiórki domku na drzewie, była paczka znajomych organizuje zabawę. Wygrany może zażądać od wybranego przegranego dowolnej rzeczy. Lara Jean zrobi wszystko, aby Geneview odczepiła się od Petera. Dlatego zamierza wygrać. O ile wciąż będzie chciała Petera.

Czy to możliwe, że można kochać więcej niż jednego chłopca jednocześnie?

Tagi:

Kup książkę Ps. Wciąż Cię kocham. Chłopcy t.2

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Ps. Wciąż Cię kocham. Chłopcy t.2

Avatar użytkownika - TinyGirl
TinyGirl
Przeczytane:,

W moim odczuciu "P.S. Wciąż Cię kocham" w żadnym razie nie jest książką obdarzoną klątwą drugiego tomu. Śmiem nawet powiedzieć, że jak dla mnie, w pewnym stopniu przebija pierwszy! Jenny Han w żaden sposób mnie nie rozczarowała. Postacie w dalszym ciągu są sympatyczne, historia jest interesująca i wiarygodna, a ukazane problemy, z którymi zmagają się bohaterowie bardzo prawdziwe ( pierwsze „prawdziwe” miłości, zauroczenia, wzajemne relacje pomiędzy rówieśnikami, rozluźnianie się przyjaźni, problemy z zaufaniem) .
Z zainteresowaniem śledziłam dalsze losy Lary Jean – która w tej części musi zmierzyć się z prawdziwym uczuciem i realnym związkiem oraz pojawieniem się nowego bohatera, który przyczynia się do zawirowań w jej sercu. Razem z nią wściekałam się na Kavinskiego, który w tej części stracił w moich oczach. Przez większą część książki irytowało mnie jego postępowanie i naprawdę rozumiałam zazdrość, czy złość głównej bohaterki. . . Rozumiem, że Peter miał dobre intencję, ale uważam, ze naprawdę w nich przesadzał. Za to nowy bohater - Johna Ambrosa McLarena... Ugh... ten chłopak jest świetny i od razu zdobył moją sympatię. Uważam też, że lepiej pasował do Lary Jean.
Naprawdę bardzo chętnie sięgnę po następny tom tej serii i mam nadzieję, że będzie w nim również Johna.

Link do opinii

Prawie każdy po przeczytaniu pierwszej części książki chce od razu przeczytać część drugą, szczególnie wtedy kiedy książka okazuje się na prawdę dobra, w tym przypadku na pewno każdy chce jak najszybciej sięgnąć po kolejną część, i dowiedzieć się czy związek bohaterów przetrwa dalej.
Lara Jean postanawia zaryzykować i być w prawdziwym związku z Peterem, niestety on nie chce zrezygnować z przyjaźni z Genevieve która cały czas próbuje go odzyskać. Przypadkiem jeden z miłosnych listów dociera do ostatniego odbiorcy, który powraca do życia Lary Jean i okazuje się niezłym przystojniakiem. John postanawia walczyć o dawną koleżankę ale to nie będzie proste, bo chociaż Peter ciągle ją rani, jej serce jest dla niego zarezerwowane. Kiedy grono przyjaciół zaczyna grać w grę w której stawką jest spełnienie życzenia, Lara Jean postanawia udowodnić że potrafi walczyć i wygrywać.
W drugiej części zaczyna dziać się coraz więcej, niby Peter jest zakochany ale cały czas spotyka się z Genevieve w tajemnicy przed swoją dziewczyną, do tego mają wspólne sekrety, Lara Jean stara się nie być się zazdrosna ale niestety jej się to nie udaje, postanawia zakończyć związek zanim chłopak zrani ją jeszcze bardziej.
Jeżeli miałabym oceniać to ta część wciągnęła mnie o wiele bardziej, nie byłam w stanie przestać czytać i musiałam wiedzieć co dalej. Kiedy przyjaciele rozpoczęli grę trzymałam kciuki za Lare Jean, żeby wygrała i wreszcie zażądała od Genevieve żeby odczepiła się od jej chłopaka, ale z drugiej strony polubiłam Johna i pomyślałam że może lepiej żeby była z nim, on ją pokocha i nigdy nie zrani.
Takie miłosne historie zawsze dostarczają ogrom emocji, dziewczyna miła i niewinna która zasługuje na miłość, trafia na szkolnego drania i podrywacza, chociaż on jest w niej zakochany często ją rani, no i do tego najczęściej trafia się kolejny chłopak, ideał zakochany w tej właśnie dziewczynie, jedynym problem jest to że serce zawsze ciągnie do łobuza.
Nie mogę doczekać się ostatniej części i rozwikłania zagadki czy zakończenie będzie szczęśliwe czy nie, i czy Peter i Lara Jean wreszcie zbudują prawdziwy związek oparty na wzajemnym zaufaniu.

Link do opinii

Ps.Wciąż cię kocham
To kontynuacja bestsellera "Do wszystkich chłopców,których
kochałam". Poznajemy dalsze losy Lary Jean i Petera.
Opserwujemy jak Ich umowa traci na znaczeniu i uświadamiają sobie że
w sobie zakochują.Zakochuja się mimo dalej obecnej w ich życiu byłej
dziewczyny Petera.Mimo ,że inni przestegają Lary Jean przed Peterem.
Czy mimo problemów ,które im się przydadzą Ich związek przetrwa.
Co zmieni dla nich list od Joha Ambrose McClarena dawną miłość Lary Jean.
I jakie problemy ma Genevieve i dlaczego Peter jej pomaga się z nimi uporać.

Bardzo mi się podobała ta książka lecz pierwszy tom był lepszy.
Czytałam już wiele książek romantycznych lecz ta mnie zaskoczyła.
Bardzo polubiłam główną bohaterkę. Jest ona mądra ,mimo sytuacji rodzinnej
świetnie sobie poradziła bez siostry.Aby uszczęśliwić swoją rodzinę stawia
Ich marzenia nad innymi swoimi marzeniami.Dla siostry zrezygnowała dla
z chłpoaka ,który się jej podobał gdy dowiedziała, że on darzy uczuciem
Margot.Wiele radości do tej historii dawała na młodsza siostra Lary Jean i
Margot.Była ona dla Nich najważniejsza i chcieli aby była szczęśliwa i nie odczuł
straty matki.

Minusem w książce jest zachowanie Petera czasem mnie denerwował.
Jego zachowanie na początku był dla mnie niedopuszczalne.
Fajnie sobie poradził z nagraniem i nie wspierał Lary Jean,kiedy
przejęła się tym nagraniem.
Ulubione cytaty:
– Skąd wiedziałeś, że właśnie na to miałam ochotę? – Słucham cię znacznie uważniej, niż ci się wydaje, Covey.– Peter obejmuje mnie ramieniem z uśmieszkiem zadowolenia i przez przypadek szturcha mnie w prawą pierś. – Au! Zażenowany wybucha śmiechem. – Ups.Przepraszam.Nic ci nie jest?

Link do opinii
Avatar użytkownika - ewaki
ewaki
Przeczytane:2020-01-10, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2020,
Avatar użytkownika - carycaazuzu
carycaazuzu
Przeczytane:2020-01-07, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2020,

Ta część zdecydowanie bardziej mi się podobała. Przyjemna forma, mniej irytująca główna bohaterka, John Ambrose i szczeniak to super plusy, dzięki której daję o jeden wyższą ocenę. Jestem #teamJohn. Wyjaśniło się kilka wątków, generalnie część druga DWCKK jest na plus!

Link do opinii

Na premierę tej książki czekałam od wakacji. Dlatego, gdy tylko trafiła w moje łapki od razu zaczęłam czytać. Już dawno nie byłam tak podekscytowana żądną lekturą. Jenny Han mnie dosłownie zaczarowała, a historia Lary Jean bardzo zauroczyła. Być może, taki pozytywny stosunek do tej serii mam przez wzgląd na to, że w wielu aspektach utożsamiam się z główną bohaterką. 

 

"PS. Wciąż cię kocham" to kontynuacja bestsellerowej serii "Do wszystkich chłopców, których kochałam". W tej części Lara Jean i Peter postanawiają dać sobie szansę i zaczynają tworzyć związek. Jednak nic nie idzie po ich myśli. Z jednej strony była dziewczyna Petera - Genevieve  nie daje o sobie zapomnieć, a z drugiej strony do Lary Jean odzywa się kolejny adresat jej miłosnych listów. Gdy w grę wchodzą uczucia, nic nie wydaje się być takie proste. Lara Jean zmierzy się z wyborem, który zaważy na całym jej życiu. Tylko czy lepiej zaufać rozsądkowi czy własnemu sercu? 


Stęskniłam się za bohaterami tej książki i już z niecierpliwością czekałam na kolejny tom. Autorka, jak zwykle mnie nie zawiodła. Tak jak wspominałam w mojej poprzedniej recenzji pierwszego tomu, Jenny Han stworzyła naprawdę niezwykłą historię miłosną, którą pokochały miliony. Lara Jean zawarła z Peterem dość niepoważny układ, leczy gdyby nie to, ta historia nie byłaby taka ciekawa. W drugim tomie możemy bliżej przyjrzeć się ich relacji, bowiem oboje postanawiają dać sobie szansę na prawdziwy związek. Nie ukrywam, że pierwszą połowę książki czytałam z wypiekami na twarzy. Jestem ogromną fanką ich związku, a w szczególności Petera, dlatego nie mogłam znieść drugiej połowy tej książki. Nie będę zdradzać co się wydarzyło, ponieważ każdy czytelnik pragnie odkryć to sam, powiem tylko, że moje serce pękło w tedy na pół...


Lara Jean zdobyła już moją sympatię podczas czytania pierwszego tomu. Naprawdę czuję, że mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. To taka postać, która wzbudza w czytelniku same dobre uczucia, choć nie ukrywam, że czasami jej zachowania doprowadzały mnie do rozpaczy, to jednak mimo tego - bardzo polubiłam tę postać. Autorka w klarowny sposób przedstawia nam relacje sióstr, która jest wręcz idealna. Sama mam dwie siostry, z którymi dobrze się dogaduje i tak jak siostry Covey spędzamy wspólnie czas i nie wyobrażam sobie życia bez nich. Tak tutaj autorka uświadamia nas, jak ważne są więzi rodzinne, na każdym kroku pokazuje, że trzeba o nie dbać i pielęgnować je każdego dnia. 

A gdy mowa o bohaterach, to przejdę teraz do Petera, który w tej części działał mi na nerwy. Czasami jego zachowania były strasznie szczeniackie, jednak gdy tylko był  z Larą Jean w mgnieniu oka zmieniał się w naprawdę słodkiego chłopaka. Ich związek był uroczy, tak jak cała ta książka i wiem, że się powtarzam, ale to słowo idealnie opisuje tę serię. 

 

Podsumowując "PS. Wciąż cię kocham" to sequel, który idealnie dotrzymuje kroku pierwszej części. Często jest tak, że druga część wypada słabiej od swojej poprzedniki, jednak tu, obie te książki idealnie się dopełniają. Autorka po raz kolejny kładzie znaczący nacisk na więzi rodzinne, pierwsze miłości, przyjaźnie i przeżywanie każdej chwili w pełni. Pokazuje też jak zawodne mogą być przyjaźnie i gdy niegdyś najbliżsi nam ludzie, nagle stają zupełnie obcymi ludźmi. Nic nie trwa wiecznie, dlatego ważne jest to, by dbać i pielęgnować przyjaźnie, związki, więzi rodzinne. Takie przesłanie niesie ta seria. Powiem tyle - czytajcie to! To najsłodsza seria pod słońcem. :)

Link do opinii

Po przeczytaniu pierwszej części tej serii bez zastanowienia od razu sięgnęłam po drugą. Tak bardzo podobał mi się wątek udawanego związku między bohaterami w "Do wszystkich chłopców których kochałam" że nie mogłam się doczekać aby poznać ich dalsze losy. Lara Jean decyduje się na prawdziwą tym razem relację z Peterem. Pojawiają się pierwsze problemy. Głównym z nich jest przyjaźń Petera z Genevive, która nadal czuje coś do chłopaka i usiłuje go odzyskać. Ze względu na jej problemy rodzinne Peter próbuje jej pomóc i spędza z nią dużo czasu. Tylko czy na pewno jest to jedyny powód? Dodatkowo stresującą atmosferę w związku wprowadza pojawienie się ostatniego adresata listów Lary Jean. John dopiero teraz otrzymał swój list i nie ukrywa tego, że dziewczyna mu się podoba. Między nimi pojawia się uczucie. Czy Lara Jean mu ulegnie? "P.S. Wciąż cię kocham" nie odstaje w żaden sposób od pierwszej części. Książka jest tak samo wciągająca i urocza. Fabuła jest lekka i zabawna. Myślę, że nikogo kto przeczytał pierwszy tom nie trzeba namawiać do lektury.

Link do opinii
Cytaty z książki

– Skąd wiedziałeś, że właśnie na to miałam ochotę? – Słucham cię znacznie uważniej, niż ci się wydaje, Covey. – Peter obejmuje mnie ramieniem z uśmieszkiem zadowolenia i przez przypadek szturcha mnie w prawą pierś. – Au! Zażenowany wybucha śmiechem. – Ups. Przepraszam .Nic ci nie jest?

 

 

 


Więcej
Recenzje miesiąca
Dzieci, których nie ma
Renata Piątkowska;
Dzieci, których nie ma
Raptus
Magdalena Kulus
Raptus
Zamieć
Gabriel Dylan
Zamieć
Złodziejka truskawek
Joanne Harris
Złodziejka truskawek
Piętno dzieciństwa
Katarzyna Kielecka;
Piętno dzieciństwa
Baba Blaga
Joanna Wachowiak
Baba Blaga
Indigo
Patrice Lawrence
Indigo
Pokaż wszystkie recenzje