W swojej najnowszej książce Krzysztof Masłoń kontynuuje osobistą historię dwudziestowiecznej literatury polskiej, przedstawiając sylwetki zarówno jej najbardziej znanych jak niemal całkiem zapomnianych przedstawicieli. Są wśród nich Zofia Nałkowska, Józef Czechowicz i Krzysztof Kamil Baczyński, ale i Eugeniusz Małaczewski, Juliusz Krzyżewski czy Władysław Zambrzycki.
Znajdziemy tu twórców niszowych, czytanych głównie przez koneserów pięknego słowa - Romana Brandstaettera, Hannę Malewską, a obok nich kreatorów masowej wyobraźni z Tadeuszem Dołęgą- Mostowiczem na czele. Jedni z nich urodzili się jeszcze w dziewiętnastym stuleciu, aktywność innych przypada także na wiek XXI, wciąż piszą i wydają nowe książki, aktywnie uczestnicząc we współczesnym życiu literackim i publicznym, że wymienimy tu Eustachego Rylskiego, Waldemara Łysiaka i Wiesława Helaka.
Niezależnie od różnic ich dzielących, przynależą do czasu danego im i nam - minionego wieku, tak ważnego dla Polski i Polaków. To książki tych pisarzy budowały rodzimą tożsamość, prowokowały wielkie dyskusje, sprawiały, że literatura odegrała jeśli nie wybitną, to znaczącą rolę w naszych dziejach najnowszych.
Czy wszyscy ludzie pióra sprostali wymaganiom, jakie postawiła przed nimi historia? Jak wypada ten pisarski ,,Rachunek sumienia"? Kwestie poruszane przez autora i w tej, i w poprzednich jego książkach wydawanych przez oficynę Zysk i S-ka (,,Od glorii do infamii", ,,W pisarskim czyśćcu", ,,Klątwa sprzeczności") wciąż pozostają otwarte.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2025-06-24
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 352
Świetna rzecz! Te eseje autora są naprawdę rewelacyjne, tylko szkoda, że nie znam wcześniejszych. Lecz może uda mi się je przeczytać.
To oni stworzyli literaturę polską w tym kształcie, w jakim istnieje dzisiaj. Józef Mackiewicz i Stanisław Cat-Mackiewicz, Konstanty Ildefons Gałczyński...
Nie ma literatury polskiej bez Zbigniewa Herberta, ale i bez Wisławy Szymborskiej, bez Tadeusza Konwickiego i Marka Nowakowskiego, bez zapisującego w...
Dopóki poprawnościowi szaleńcy nie wyrzucą Tomków na śmietnik historii, zachęćmy nasze dzieci czy wnuki do przeżycia wielkiej przygody z powieściami Alfreda Szklarskiego o Tomku Wilmowskim i jego ojcu, o panu Smudzie i bosmanie Nowickim, o Sally i psie Dingo.
Więcej