Save me

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2019-02-13
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-7686-759-5
Liczba stron: 400
Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz

Tom 1 cyklu Maxton Hall

Ocena: 4.8 (15 głosów)

Nowa seria Mony Kasten, autorki entuzjastycznie przyjętej przez polskie czytelniczki serii again. W serii ukażą się trzy tomy w pięknej oprawie graficznej, okładki pokryte farbą z brokatem.

Bestseller Der Spiegel.

Opowieść o współczesnym Kopciuszku: romantyczna, bajkowa i seksowna!

Pochodzą z różnych światów, a jednak są sobie przeznaczeni. Pieniądze, luksusy, imprezy i władza – dla Ruby Bell to wszystko nie ma najmniejszego znaczenia. Odkąd dzięki stypendium może uczęszczać do elitarnego liceum Maxton Hall, robi co w jej mocy, by nie rzucać się w oczy innym uczniom.

A zwłaszcza Jamesowi Beaufortowi, nieformalnemu przywódcy szkolnej elity. Jest zbyt arogancki, zbyt bogaty, zbyt przystojny. O ile największym marzeniem Ruby są studia w Oksfordzie, on zdaje się żyć od imprezy do imprezy.

Jednak pewnego dnia Ruby poznaje starannie skrywaną tajemnicę; dowiaduje się o czymś, co zniszczyłoby reputacje rodziny Jamesa, gdyby ta informacja trafiła do opinii publicznej. I nagle James nie może jej dłużej nie zauważać. I choć Ruby nigdy nie chciała należeć do jego świata, ani James, ani jej uczucia nie zostawiają jej żadnego wyboru.

Tagi: Romans

Kup książkę Save me

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Nie tylko w baśniach i opowieściach z dawnych czasów znajdziemy historie o zakazanej miłości i mezaliansach. Temat ten pojawia się często we współczesnych powieściach, nieraz też zdarza się przecież słyszeć o miłosnych skandalach z udziałem celebrytów czy milionerów. Save me Mony Kasten to powieść otwierająca trzytomowy cykl, w której młodzi czytelnicy znajdą gorącą, zakazaną miłość, imprezy (i wszystkie związane z nimi ciemne strony życia nastolatków), ale też wielkie ambicje i marzenia bohaterów związane z nauką na upragnionym Oksfordzie. Ruby to wywodząca się ze skromnej, angielskiej rodziny osiemnastolatka. Właśnie rozpoczyna ostatni rok nauki w Maxton Hall, prestiżowym liceum, do którego uczęszcza dzięki zdobytemu stypendium. Dziewczyna jest bardzo ambitna, systematyczna, ułożona, dużo czasu poświęca na naukę. Ale jest przy tym po prostu „szarą myszką", na którą uczniowie wywodzący się ze znamienitych, arystokratycznych, zamożnych rodów zupełnie nie zwracają uwagi. Gdy zabawa z okazji rozpoczęcia roku szkolnego, którą organizowała Ruby wraz ze swoją przyjaciółką, Lin, zostaje zakłócona przez grupkę najbogatszych uczniów Maxton Hall, sytuacja głównej bohaterki diametralnie się zmienia. Dyrektor szkoły postanawia ukarać Jamesa, dziedzica ogromnej fortuny, odpowiedzialnego za sprowadzenie na imprezę striptizerów ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Save me

Avatar użytkownika - goszaczyta
goszaczyta
Przeczytane:,

Od jakiegoś czasu z największą ostrożnością podchodzę do takich młodzieżowych romansów. Szczególnie, gdy opis fabuły, aż krzyczy, że autorka trzyma się utartych już schematów, co nie szczególnie zachęca do lektury. Jednak pomimo tego zdecydowałam się sięgnąć po "Save me" i ani trochę nie żałuję, że postanowiłam dać szansę tej książce. Niby banalna historia o nastolatkach, jednak moim zdaniem ma w sobie to "coś".


Ruby Bell - to główna bohaterka książki. Jej największym marzeniem jest dostanie się na wymarzone studia do Oksfordu. Dziewczyna uparcie dąży do wyznaczonego sobie celu, pilnie się uczy, udziela się w komitecie organizacyjnym i planuje każdą sekundę swojego dnia. Uczęszcza do prywatnej szkoły Maxton Hall, gdzie liczą się tylko takie wartości jak władza, pieniądze i ekskluzywne imprezy. Ruby nie należy do tego świata, jej rodzina jest biedna, więc dziewczyna wtapia się w tłum i konsekwentnie oddziela swoje domowe życie od tego, co dzieje się w szkole. Jednak pewnego dnia Ruby niespodziewanie widzi coś, co burzy jej spokojnie życie, bowiem tajemnica, którą odkryła zniszczyłaby najbardziej wpływową rodzinę Jamesa. Od tej pory chłopak pilnuje jej na każdym kroku, a ich ścieżki niespodziewanie się łączą. 


"Save me" to pierwszy tom serii Maxton Hall, która opowiada o dwójce młodych ludzi - Ruby i Jamsie. Początkowo sceptycznie podchodziłam do lektury tej książki, bałam się rozczarowania, ponieważ przeczytałam już kilka takich książek o podobnej tematyce, więc oczekiwałam od autorki czegoś oryginalnego. I jakie było moje zdziwienie, gdy Mona Kasten totalnie podbiła moje serce. Mimo tego, że autorka trzyma się określonego schematu, to jednak tę historię odbiera się naprawdę przyjemnie. Wielką zaletą tej książki jest dogłębne przedstawienie charakterystyk bohaterów. Autorka pozwala nam szczegółowo poznać życie, myśli, uczucia i przeszłość bohaterów, dlatego możemy w pełni wczuć się w ich role i zrozumieć, niektóre ich postępowania. 


"-Dlaczego zawracasz sobie głowę przyszłością, skoro mamy teraz? - pyta cicho.-Bo zasłużyłaś na coś lepszego. Moja przyszłość jest już skreślona. Twoja nie.-Nieprawda-mówi stanowczo.- Masz takie same możliwości, jak wszyscy inni. Tylko musisz wyciągnąć po nie rękę, James."

"Save me" to naprawdę dobry początek serii. Autorka zaprasza nas do świata, gdzie bogactwo i władza zderzają się z dziewczyną, która ma inne wartości życiowe, takie jak: uczciwość, dobroć i prostolinijność. Zderzenie tych dwóch światów powoduje wielkie zawirowania w życiu bohaterów i sprawia, że muszą się zmierzyć z nieprzyjemnymi często sytuacjami. Poznajemy od środka życie bogatych chłopaków, którzy tylko imprezują i nie muszą przejmować się niczym, bowiem pieniądze wszystko załatwią. Autorka przedstawia nam współczesny świat, kiedy to nastolatki żyją tylko imprezami i 


Podsumowując polubiłam się z piórem Mony Kasten. Ta książka dostarczyła mi mnóstwo emocji i sprawiła, że nie mogłam się oderwać od historii Ruby i Jamesa. Wielkim plusem tej książki są właśnie bohaterowie. Powoli wchodzimy w ich świat, autorka z niczym się nie śpieszy, każdą scenę opisała z najdrobniejszą starannością. Jedynie to zakończenie.... Ehh jak tak można kończyć książkę i zostawić czytelnika w takim zawieszeniu. Oby szybko pojawił się kolejny tom, bo jestem bardzo ciekawa jak potoczą się losy bohaterów.

Link do opinii

Ludzie zawsze będą się dzielili na tych bogatych i biedniejszych. I nie sposób nic z tym zrobić. Jednak to jaki mamy status majątkowy nie powinien wpływać na to z jakimi ludźmi powinniśmy się zadawać. Bo przecież w życiu nie chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze. W życiu powinno się liczyć jacy jesteśmy my, a nie jak ludzie nas postrzegają przez jakiś narzucony pryzmat. Dlatego też nie powinno się kogoś oceniając, prędzej go nie poznając. Ale… no właśnie, bogaci zazwyczaj myślą, że są najlepsi i wszystko im wolno. Skoro mają pieniądze to mają też i władzę. Biedniejszych traktują jak jakąś zarazę, tylko i wyłącznie dlatego, że w ich życiu się nie przelewa. Zawsze drażniło mnie takie podejście ludzi, bo przecież ludzie nie muszą być bogaci, aby mieć bogate wnętrze.

Ruby Bell to szara myszka, która pochodzi z biednej rodziny, jednak dzięki stypendium uczy się w elitarnym liceum wśród bogaczy. Za wszelką cenę stara się być dla nich cieniem. Ale kiedy pewnego dnia poznaje tajemnicę wszystko się zmienia.

James Beaufort to chłopak, który ma pieniądze, luksus i wszystko na wyciągnięcie ręki. Potrafi być bezczelny do granic możliwości. Żyje od imprezy do imprezy, tak naprawdę nie wiedząc czego chce od życia.

Ich drogi się krzyżują, wydaje się, że są na siebie skazani. I choć oboje nie pałają do siebie sympatią, nie da się ukryć, że z każdym kolejnym spotkaniem coś zaczyna między nimi iskrzyć. Tylko czy bogaty i zarozumiały James, pozwoli na to, aby uboga Ruby wtargnęła do jego serca na dobre?

Wiecie co mnie denerwuje u bogatych ludzi? To, że zazwyczaj widzą tylko pieniądze i nic więcej. Nie liczą się z uczuciami innych, myślą, że skoro mają kasę to wolno im wszystko. Jeżdżą wypasionymi samochodami, mogą się znaleźć na każdej imprezie i traktować wszystkich z góry. Ale czy tak naprawdę takie życie jest warte zachodu? Czy w życiu nie powinniśmy kierować się innymi priorytetami? Czy faktycznie bogactwo powinno być najważniejsze? Dla mnie zdecydowanie nie. W życiu chodzi o to, aby żyć w zgodzie ze samym sobą, robić to co się kocha, a nie to, co odgórnie narzuca nam ktoś inny. Ludzie, którzy nie mają pieniędzy, żyją skromniej, bardziej cenią sobie życie i jego walory. Umieją cieszyć się każdą chwilą, czerpią radość z drobnostek.

Mona Kasten stworzyła powieść, w której te dwa światy w pewien sposób się ze sobą zderzają. Myślę, że w dość dosadny sposób przedstawiła nam jak bardzo one różnią się od siebie, ale także uświadomiła nam, że w życiu są ważniejsze rzeczy niż dobro materialne. Pokazuje nam również, że nie każdy bogaty jest pozbawiony uczuć, ale skrzętnie chowa je pod maską jaką zakłada każdego dnia, by spełniać oczekiwania kogoś innego.

Ruby to dziewczyna, którą nie sposób nie polubić. Niby jest szarą myszką, ale kiedy trzeba potrafi otworzyć swoje pazurki. Wie, czego chce od życia i robi wszystko by to osiągnąć. Stara się chronić swoją rodzinę przed światem z którym styka się każdego dnia w liceum. Ale nad uczuciami nie może zapanować, ponieważ się nie da. Ma niezwykle dobre serce, które każdemu pragnie nieść pomoc. I w życiu to nie pieniądze są dla niej najważniejsze.

James to chłopak, który potrafi być po prostu najzwyklejszym w świecie dupkiem. Ma pieniądze, własnego szofera i może mieć każdą dziewczynę na skinienie palcem. Każdą oprócz… niej. Jest postacią, którą przez ponad połowę powieści najchętniej bym porządnie potrząsała. Jednak zachodzi w nim jakaś zmiana, zaczyna dostrzegać to, czego wcześniej nie zauważał.

I kiedy mogłoby się wydawać, że tej dwójce wszystko się jakoś ułoży, autorka spuszcza na nich ogromną bombę. Bombę, która wybucha niekontrolowanie i wszystko zaburza. I to zakończenie za które mogłabym udusić. Jak ja mam teraz wytrzymać na kolejną część?

"- Moi rodzice zawsze powtarzają, że świat stoi przede mną otworem. Że nie ma znaczenia, skąd pochodzę i dokąd zmierzam. Uczyli mnie, że mogę robić wszystko, czego zapragnę, i że nie powinnam się niczego bać. Moim zdaniem każdy człowiek powinien mieć prawo wyboru."

Styl autorki wprawia w zachwyt. Powieść czyta się niezwykle lekko. Ubarwiają go ciągłe sprzeczki bohaterów, przy których niejednokrotnie wybuchałam głośno śmiechem. Ale zmusza też do refleksji nad własnym życiem i nad tym, czym się w nim kierujemy. Kiedy zaczęłam czytać, nie mogłam się oderwać. Losy bohaterów wciągnęły mnie w swój świat i pozwoliły mi się w nim zatracić.
Kreacja bohaterów moim zdaniem całkiem dobra. Wiele w nich sprzecznych emocji, a jednak potrafią przyzwać się do swoich porażek. Historia została opowiedziana zarówno z punktu widzenia Jamesa jak i Ruby, dlatego pozwala nam to lepiej poznać ich oboje.

"Save me" to powieść, która ukazuje nam jak ludzie dzielą świat na dwie części: społeczność bogatą i społeczność biedną. Jak ludzie bogaci nie dostrzegają wartości istnienia, gdyż tak bardzo są zapatrzeni w swój status majątkowy. Ale to przede wszystkim historia o tym, jak dwoje młodych ludzi pragnęło połączyć ze sobą te dwa światy. Jesteście ciekawi czy im się udało? Koniecznie przeczytajcie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - skyfallgirl
skyfallgirl
Przeczytane:,

PREMIERA JUŻ 13 LUTEGO
Jestem fanką twórczości Mony Kasten od kiedy w moje ręce trafiła Begin Again, początek serii. Zakochałam się w postaciach i ich przygodach, a wyraz tego mogliście przeczytać na blogu oraz usłyszeć w moich pogadankach na Instagramie. Lubię mówić o tej serii, lubię zachęcać Was do przeczytania wszystkich trzech tomów. Jednakże teraz mam nową okazję do mówienia o Monie Kasten. Na rynek wchodzi pierwsza część SAVE ME. Znowu coś nowego!
Książki Kasten są młodzieżówkami, ale przekonałam się, że autorka nie pisze głupiutkich powieści o jeszcze bardziej głupiutkich bohaterach. Jej książki są sensowne, ciekawe i co najważniejsze, zabawne. Urzeka mnie stylem pisanie i prowadzenia dialogów. Kolejny raz dowiodła, że mogę sięgać po jej powieści z zamkniętymi oczami, bo i tak mi się spodobają.
Save me opiera się na schemacie dwóch różnych świat. Chłopaka z bogatej rodziny, uprawiającego sport oraz dziewczyny z mniej zamożnej rodziny, organizującej swoje życie według kolorów flamastra. Ruby Bell widzi coś, czego nie powinna. Widzi siostrę Jamesa Beauforta w jednoznacznej sytuacji z nauczycielem. James bardzo kocha swoją siostrę i zawsze staje w honorze rodziny. Poza tym jest przekonany, że jemu nikt nie odmawia. I tutaj musi pogodzić się z rozczarowaniem.
Ruby nie wykorzystuje sensacyjnych wieści, by wywołać burzę w szkole. Jest spokojną osobą, której zależy na niewidzialności, a James tego nie rozumie i nie potrafi jej zaufać.
Mona Kasten opiera się na schematach, ale bardzo ciężko jest je ominąć, gdy tworzy się książki młodzieżowe czy romanse. Jednak dodaje świeżości w dialogach oraz opisuje bohaterów tak, że potrafimy ich nie lubić lub też wręcz przeciwnie, czujemy nienawiść. Postacie mają charaktery, nie są pustymi słowami na kartkach papieru. I co za zaskoczenie… Mają mózgi. Często spotykam się z bohaterami w książkach, którzy są tak bardzo głupi i infantylni. Akurat Kasten jeszcze nie zawiodła mnie w tej kwestii.
Save me jest wciągającą powieścią o losach dwójki ludzi, którzy kończą szkołę i przed sobą mają zaplanowaną przyszłość. Ich drogi splatają się ze sobą, choć nikt tego nie przewidywał. Książka ukazuje proces zmiany w Jamesie pod wpływem Ruby i miło się o tym czyta. To bardzo dobrze, gdy bohater zaczyna dostrzegać własne błędy.
Kocham tę autorkę za nietuzinkowe postacie, nawet jeśli fabuła brzmi na trochę oklepaną. To, co wkłada w serca i usta bohaterów, wystarczy, by zatracić się w całej historii. Dwa przeciwieństwa, dwa inne światy – ale chyba jednak potrafią się dogadać, a między nimi może obudzić się jakieś głębsze uczucie? Przekonajcie się, sięgając po nową powieść Mony Kasten. Zachwalam, bo jeszcze się nie zawiodłam. Zachwalam, bo nigdy nie mogę oderwać się od jej książki. Zachwalam, bo wiem, że to co przeczytałam, rzeczywiście było DOBRE. Polecam Wam serdecznie! I Save me, jak i serię Begin Again, jeśli nie mieliście okazji jej czytać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - MalgorzataSk
MalgorzataSk
Przeczytane:2019-07-19, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2019,

Ruby to uporządkowana i systematyczna dziewczyna, wręcz ma fioła na punkcie organizacji a jej celem i marzeniem jest dostanie się na studia do Oxfordu. Cały czas spędza na nauce, jest przewodniczącą komitetu organizacyjnego oraz pisze artykuły na szkolnego bloga. Wśród rówieśników jednak jest niewidoczna co jak najbardziej jej pasuje. Ma zasadę: oddzielać życie szkolne w Maxton Hall od rodzinnego. Niestety jest świadkiem czegoś czego nie powinna, przez co w jej życie wkrada się nie kto inny jak James Beaufort - jeden z największych, najbogatszych dupków w elitarnej szkole. Ruby i James nie z własnej woli spędzają coraz więcej czasu razem. James nie może uwierzyć, że nigdy nie zwrócił uwagi na dziewczynę. Ruby natomiast okrywa, że James wcale nie jest takim dupkiem i że za drzwiami domu "idealnej" rodziny Beaufortów wcale nie jest tak kolorowo jak próbują wmówić prasie i telewizji.

Gdy zaczęłam czytać i dowiedziałam się, że główny bohater obraca się w elitarnych kręgach, śpi na forsie i jest następcą w dowodzeniu rodzinną firmą, pomyślałam że to nie jest temat, o którym chcę czytać. Obrzydliwe bogactwo, władza w szkole i wszelkie elitarne przyjęcia już mi się przejadły. Swego czasu był trend na takich właśnie bohaterów (to chyba był wysyp takich książek po Greyu) i tyle co się o nich naczytałam, to starczy mi jeszcze na parę lat. Jednak im dalej czytałam, tym bardziej się przekonywałam. Bo po pierwsze to nie bohater prowadził firmę, a tylko wywodził się z takiej rodziny. Po drugie na początku był może zadufany w sobie, ale im więcej się dowiadywałam, tym więcej faktów wychodziło z nim związanych i nim się obejrzałam, przewracałam ostatnią stronę książki.


"Zazwyczaj przebaczenie to reakcja na krzywdę. Ale nawet jeżeli człowiek wybaczy drugiej osobie ból, który mu sprawiła, to jeszcze nie oznacza, że ten ból po prostu zniknie. Dopóki trwa, wybaczenie jest błędem."


Bardzo podobało mi się że autorka nie skupiła się wyłącznie na Ruby i James'ie. Po za nimi dostajemy skrawki historii siostry Jamesa, Lydii. Dowiadujemy się co nieco o siostrze Ruby - Ember , a do tego wszystkiego ciągle przewijają się bohaterzy drugoplanowi. Mogę się nawet pokusić o stwierdzenie, że za mało było samej historii Ruby i James'a. Wątki poboczne z drugoplanowymi bohaterami - ekstra, cenię sobie tło, byłam zaciekawiona i liczę na rozwinięcie w kolejnych częściach. Natomiast troszkę zabrakło mi samej interakcji głównych bohaterów, bo właściwie gdzieś mi umknęło ich zauroczenie, ich przyjaźń pojawiła się nagle - bo przypominam, że początkowo wcale się nie lubili. Aczkolwiek jestem w stanie to wybaczyć, bo w końcu jeszcze dwie części przede mną.

Autorka zastosowała narrację pierwszoosobową naprzemienną i bardzo mnie to uszczęśliwiło. Nie ma nic lepszego niż poznawanie bohaterów osobiście. W sensie, że każdy z nich jest dopuszczony do głosu. Jak to zazwyczaj bywa w seriach, tak samo tutaj zakończenie jest szokujące, przez które od razu chce się sięgnąć po kolejny tom, co natychmiast zrobiłam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - katooola
katooola
Przeczytane:2019-07-14, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2019,

Od pierwszych stron tej książki pokochałam tę trylogię. Mam słabość do młodzieżówki. Pomimo wrażenia, że podobne historie gdzieś czytałam czy oglądałam to przeczytałam ją z przyjemnością. Ruby cicha dziewczyna, starająca się być niewidzialna w szkole, pochodząca z biednej rodziny marząca o dostaniu się do Oksfordu, pewnego dnia idąc po referencje do nauczyciela zastaje go w krępującej sytuacji z uczennicą Lydią, pochodzącą z bogatej rodziny Beaufort. I wtedy życie Ruby się odmienia. Brat bliźniak James, chcąc uchronić rodzinę przed skandalem próbując przekupić Ruby, nieźle się dziwi gdy dziewczyna nic od niego nie chce ani nie ma zamiaru nic mówić, chce tylko świętego spokoju. James nieufny chcąc nie chcąc wkracza w życie dziewczyny, a Ruby nienawidząc go musi tolerować jego obecność. I  w miarę upływu czasu nienawiść przeradza się w coś głębszego. Fajnie oddane szkolne środowisko, róźnice materialne uczniów pochodzących z różnych środowisk oraz ich problemy. Polecam!

Link do opinii

Słyszałam same dobre o opinie o tej książce, więc wiele sobie obiecywałam. Niestety się zawiodłam. Książka nie była zła, ale podczas czytania miałam wrażenie, że motyw bogatego chłopaka, któremu bogaci rodzice dają rok, zanim przejmie rodzinną firmę i biednej dziewczyny, która się w nim zakochuje, już gdzieś wcześniej spotkałam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - gosia_gosia16
gosia_gosia16
Przeczytane:2019-07-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2019,
Inne książki autora
Save you
Mona Kasten0
Okładka ksiązki - Save you

Zraniona Ruby stara się odzyskać dawne życie - kiedy nie należała do elitarnego i zepsutego świata jej kolegów z klasy. Ale nie może zapomnieć o...

Feel again
Mona Kasten0
Okładka ksiązki - Feel again

Trzeci tom w serii again. Romantyczna i trzymająca w napięciu historia miłosna, w której bohaterowie muszą zmierzyć się z demonami przeszłości.W...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
W imię natury
Jędrzej Pasierski
W imię natury
My Secret Youtube Life
Charlotte Seager
My Secret Youtube Life
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Cecylio, obudź się!
Dorota Wójcik
Cecylio, obudź się!
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Bułgaria. Złoto i Rakija
Magdalena Genow
Bułgaria. Złoto i Rakija
Pokaż wszystkie recenzje