Od kilku miesięcy w Warszawie grasuje szajka złodziei samochodów. Jest doskonale zorganizowana i jak dotychczas - nieuchwytna. Do akcji wkracza grupa operacyjna kapitana Żbika.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2015-04-02
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 32
Rozpracowanie dziupli przemytników potraktowano po macoszemu - a już końcówka zdecydowanie napisana na odpierdol. Mam wrażenie, że pierwsze skrzypce grały duże kadry z markowymi (już klasykami) samochodami.
Podziękowania tym razem lecą do pana Henryka Koteckiego, który nie doprowadził do wybuchu substancji pirotechnicznych w magazynie prod., bo po prostu go wyniósł poza strefę ognia ;-)
Przeczytane:2026-01-08, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2026, komiksy,
Po 40 latach i utracie całej oryginalnej kolkcji - dzięki wydawnictwu Ongrys - mogę wrócić do serii o kapitanie Żbiku. Na pierwszy ogień poszedł Fiat. Fajna historyjka, choć pamiętam, że bywały lepsze. W każdym razie nie odbiłem się od opowieści i chętnie przeczytam pozostałe odkupione po wielkim zalaniu piwnicy komiksy o bohaterze dzieciństwa...