Okładka książki - Spójrz na mnie

Spójrz na mnie


Ocena: 5.33 (6 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Hania jest licealistką i wkrótce rozpocznie ostatni rok szkoły. Ma wszystko, czego mogliby jej zazdrościć rówieśnicy, dom, własny pokój, pieniądze. W jej życiu brakuje jednak tego, co najważniejsze: miłości i obecności rodziców. Samotna i niezrozumiana, coraz częściej ulega wpływom Kamili, znajomej ze szkoły zawodowej. Pewnego wieczoru daje się namówić na wyjście, które na zawsze zmieni jej poukładany świat.

Osiem lat później wydaje się, że wszystko jest na swoim miejscu. Stabilna praca, bezpieczny związek, przyjaźń, na której można polegać. Wystarczy jednak jedno przypadkowe spotkanie, by misternie zbudowana rzeczywistość zaczęła się rozpadać.

Przeszłość wraca. I domaga się rozliczenia.

Co wydarzyło się tamtej nocy, osiem lat temu? I czy można uciec przed tym, co już zostało zapisane?

Informacje dodatkowe o Spójrz na mnie:

Wydawnictwo: Wydawnictwo Nocą
Data wydania: 2026-05-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368657234
Liczba stron: 0
Język oryginału: polski

Tagi: miłość romans Trauma odejście samotność uzależnienie przyjaźń

więcej

Kup książkę Spójrz na mnie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Spójrz na mnie - opinie o książce

Recenzja

„Spójrz na mnie”

Autor: Angelika Ślusarczyk

Wydawnictwo: Nocą

„Niektóre rany nie goją się nigdy. Uczą jedynie żyć z bólem.”

Czy jedna decyzja może zmienić całe życie? Czy można zostawić przeszłość za sobą i udawać, że nigdy nie istniała? Angelika Ślusarczyk w powieści „Spójrz na mnie” udowadnia, że niektóre historie nie kończą się wtedy, gdy tego chcemy. One cierpliwie czekają, by po latach powrócić i upomnieć się o prawdę.

To jedna z tych książek, które nie tylko się czyta, ale przede wszystkim przeżywa. Historia Hani od pierwszych stron porusza swoją autentycznością. Bohaterka dorasta w dostatku. Ma wszystko, czego mogłaby zapragnąć nastolatka, własny pokój, dobre warunki życia i zabezpieczoną przyszłość. Jednak za tą pozornie idealną rzeczywistością kryje się bolesna pustka. Brakuje jej tego, co najważniejsze, miłości, zainteresowania i obecności rodziców. Samotność staje się jej codziennością, a potrzeba akceptacji prowadzi do decyzji, które na zawsze odmienią jej życie.

Autorka prowadzi czytelnika przez dwa przeplatające się etapy życia Hani. Poznajemy zagubioną nastolatkę oraz kobietę osiem lat później, która zbudowała wokół siebie bezpieczny i uporządkowany świat. Stabilna praca, przyjaciele, spokojne życie, wszystko wydaje się być na swoim miejscu. Jednak wystarczy jedno spotkanie, jedno spojrzenie, by dawno pogrzebana przeszłość wróciła ze zdwojoną siłą.

Ogromnym atutem tej powieści jest sposób budowania napięcia. Autorka stopniowo odkrywa przed nami kolejne fragmenty układanki, sprawiając, że z każdą stroną coraz bardziej pragniemy poznać prawdę o wydarzeniach sprzed lat. Tajemnice, niedopowiedzenia i emocjonalne rozliczenia tworzą historię, od której trudno się oderwać.

Największą siłą książki są jednak bohaterowie. Nieidealni, doświadczeni przez życie, pełni lęków, błędów i skrywanych ran. Szczególnie poruszyła mnie relacja Hani i Gabriela, znanego również jako Poeta. To nie jest zwykły romans. To historia dwojga ludzi pochodzących z zupełnie różnych światów, których połączyło coś znacznie głębszego niż zwykła fascynacja.

Ona wychowała się w świecie zasad, oczekiwań i pozornej stabilizacji. On znał życie od tej trudniejszej strony, pełnej problemów, strat i odpowiedzialności, której nigdy nie powinien dźwigać tak młody człowiek. A jednak między nimi rodzi się uczucie niezwykle prawdziwe i poruszające. Takie, które nie opiera się wyłącznie na namiętności, lecz na wzajemnym dostrzeganiu siebie tam, gdzie inni widzą jedynie pozory.

Autorka w niezwykle subtelny sposób pokazuje, że miłość czasem potrzebuje naprawdę niewiele, by się narodzić. Wystarczy obecność, zrozumienie i ktoś, kto spojrzy na nas naprawdę. Kto zobaczy więcej niż maski, które zakładamy każdego dnia.

W książce bardzo mocno wybrzmiewają również tematy samotności, straty, wpływu dzieciństwa na dorosłe życie, trudnych relacji rodzinnych oraz konsekwencji podejmowanych decyzji. To opowieść o tym, że przed przeszłością nie można uciec, a skrywana prawda prędzej czy później i tak upomni się o swoje miejsce.

Nie można też pominąć pięknego wątku przyjaźni. W świecie pełnym powierzchownych znajomości prawdziwe wsparcie okazuje się bezcennym darem. Relacje między bohaterami pokazują, jak ogromną rolę odgrywają ludzie, którzy pozostają przy nas nawet wtedy, gdy wszystko inne się rozpada.

„Spójrz na mnie” wzrusza, boli, wywołuje tęsknotę, ale jednocześnie daje nadzieję. To historia o dojrzewaniu, odnajdywaniu własnego głosu, walce z demonami przeszłości i uczuciach, które mimo upływu czasu nie tracą swojej siły.

Angelika Ślusarczyk stworzyła powieść niezwykle emocjonalną, dojrzałą i autentyczną. Taką, która skłania do refleksji nad własnym życiem i przypomina, jak bardzo każdy z nas pragnie być dostrzeżony, wysłuchany i pokochany.

Podczas lektury wielokrotnie łapałam się na tym, że myślami wracam do własnych doświadczeń i ludzi, których spotkałam na swojej drodze.

„Spójrz na mnie” to nie tylko historia o miłości. To opowieść o ludziach, którzy próbują odnaleźć siebie pośród życiowych burz. Historia, która powoli wkrada się do serca i zostaje w nim na długo po przeczytaniu ostatniej strony.

Link do opinii

Twórczość, która bierze na warsztat motyw bolesnego dorastania i rezonujących przez lata konsekwencji młodzieńczych wyborów, wymaga od autora niezwykłej intuicji psychologicznej. Angelika Ślusarczyk w swojej najnowszej powieści udowadnia, że posiada ten rzadki zmysł, serwując odbiorcy historię głęboko zakorzenioną w realiach emocjonalnego osamotnienia. „Spójrz na mnie” to pozycja, która pod płaszczykiem opowieści obyczajowej kryje uniwersalne prawdy o ludzkiej potrzebie bycia dostrzeżonym.

Fabuła została utkana wokół losów Hani, młodej kobiety, którą poznajemy w dwóch skrajnie różnych momentach życia. Konstrukcja oparta na przeplataniu perspektyw czasowych - teraźniejszości oraz wydarzeń sprzed ośmiu lat - stanowi jeden z najbardziej przemyślanych elementów strukturalnych książki. Autorka nie wykłada wszystkich kart na stół od razu. Zamiast tego z dużym wyczuciem dawkuje sekrety i stopniowo odsłania przed nami wydarzenia z czasów licealnych bohaterki, kiedy to brak uwagi ze strony wiecznie nieobecnych, zamożnych rodziców pchnął ją w stronę nieodpowiedniego towarzystwa i nocy, która bezpowrotnie zburzyła jej dotychczasowy świat.

Głównym motorem napędowym całej opowieści są bezwzględnie emocje oraz kreacja postaci, które dalekie są od papierowych szablonów. Hania to bohaterka wielowymiarowa, pełna wewnętrznych sprzeczności i zagubienia. Choć jej młodzieńcze decyzje oraz uleganie wpływom otoczenia mogą momentami budzić w czytelniku impulsywny sprzeciw, to jednak głębsza analiza jej sytuacji rodzinnej pozwala w pełni zrozumieć te motywacje.

Zderzenie dwóch światów - pozornego dobrobytu Hani oraz skomplikowanej, naznaczonej ubóstwem codzienności ukrywającego się pod pseudonimem Poety chłopaka - mogłoby w literaturze obyczajowej brzmieć banalnie. Ślusarczyk unika jednak tej pułapki. Relacja ta, choć rodzi się dynamicznie i niesie ze sobą ogromny ładunek uczuciowy, nie jest bezproblemowa ani czarno-biała. Miłość miesza się tu z poczuciem winy, traumą oraz trudnymi warunkami społecznymi. Na osobną pochwałę zasługuje również genialnie poprowadzony, niezwykle naturalny wątek czystej przyjaźni damsko-męskiej z Kacprem, który stanowi wspaniałą przeciwwagę dla miłosnych zawirowań i dodaje całości ogromnej dawki autentyzmu.

Pod względem stylistycznym autorka posługuje się piórem niezwykle sprawnym, lekkim, a zarazem mocno sugestywnym. Dialogi są żywe, pozbawione sztuczności, co pozwala bez przeszkód płynąć przez kolejne rozdziały. Książka ma jednak swoją specyficzną dynamikę. W pierwszej połowie Ślusarczyk wyraźnie kładzie nacisk na warstwę psychologiczną, drobiazgowo analizując stany emocjonalne bohaterów i powtarzalność ich codziennych rytuałów. Może to wywołać wrażenie chwilowej monotonii i spowolnienia akcji. Na szczęście druga część powieści znacząco przyspiesza, zacieśniając pętlę niepokoju wokół sekretów z przeszłości i nie pozwalając na odłożenie lektury aż do ostatniej strony.

„Spójrz na mnie” to książka, która potrafi poruszyć najczulsze struny ludzkiej wrażliwości. Moja subiektywna ocena tej pozycji jest wysoka głównie ze względu na jej niezwykłą autentyczność. Autorka nie próbuje przypodobać się masowemu odbiorcy tanią sensacją; tworzy opowieść bliską życiu, osadzoną w znajomych realiach, co ułatwia pełną empatii immersję w świat przedstawiony.

Wielkim plusem jest dojrzałość emocjonalna głównej bohaterki w kluczowych momentach jej życia - umiejętność postawienia granic i refleksja nad konsekwencjami własnych czynów to cechy rzadko spotykane w literaturze młodzieżowo-obyczajowej. Jedynym elementem, który odrobinę studził mój zachwyt, było wspomniane wcześniej, nieco zbyt statyczne tempo w środkowej fazie książki, gdzie fabuła mogłaby odważniej przełamywać pewne schematy narracyjne.

To głęboka, dojrzała i momentami bolesna opowieść o tym, że ucieczka przed przeszłością jest jedynie iluzją, a prawdziwe uzdrowienie wymaga odważnego spojrzenia prawdzie w oczy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ankoweczytadla
ankoweczytadla
Przeczytane:2026-05-15, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

RECENZJA PATRONACKA

Hej!

Czasem trafiają się w naszym życiu książki, które rezonują z nami od samego początku. Moja znajomość z Angeliką Ślusarczyk rozpoczęła się od złamanego serca przy lekturze „Drżenia serc”. Znalazłam w niej bratnią duszę. Całkiem nieświadomie napisała ona książkę o mnie, o moich uczuciach, moich przejściach, a ja mam dziś okazję dumnie jej patronować. I nie waham się powiedzieć, że to jedna z najważniejszych historii w moim czytelniczym życiu. Posłuchajcie kilku ważnych słów o „Spójrz na mnie” – moim najnowszym patronacie pod skrzydłami Wydawnictwa Nocą.

Hania jest licealistką, która rozpoczyna ostatni rok szkoły. Pochodzi z dobrego domu, ma wszystko, czego można chcieć. Brak jej tylko uwagi rodziców. Pozostawiona sama sobie coraz częściej wpada pod wpływ Kamili – dziewczyny, dla której jest tylko alibi na czas imprez. Zbieg okoliczności sprawia, że Hania na jednym ze spędów poznaje kogoś, kto odmieni jej świat. Osiem lat później, wydaje się, że ułożyła sobie życie. Ma pracę, mężczyznę, z którym jej dobrze. Lecz los upomina się o to, co zapisane w gwiazdach. Jedno spojrzenie, jedno spotkanie sprawia, że przeszłość wraca. Jak myślicie, czy miłość pokieruje życiem za nią?

Jeśli szukacie w tej historii bestsellera czy książki roku, to jej tu nie znajdziecie. Są natomiast emocje, jest chemia i to, co ujmuje najbardziej – prawdziwość. Czytałam tę książkę dwa razy. Raz jeszcze zanim ukazała się w druku, drugi raz wczoraj już w papierze. I nawet nie wiecie jak bardzo ona ze mną współgra. Czułam od pierwszych stron jakbym czytała o sobie. Rozterki Hani były niczym moje własne. Poznałam mojego męża, gdy byłam niewiele młodsza od głównej bohaterki i tak jak ona miałam mętlik w głowie. Kocham postać Poety pod każdą możliwą postacią. Ten chłopak jest spełnieniem marzeń. Relacja tych dwojga, choć szybka, jest bardzo prawdziwa. Przepełniona miłością, szczerością i oddaniem, choć nie jest osadzona w łatwych warunkach. Kacper? Przyjaciel, jakiego każdy z nas powinien mieć.

Jestem w tej historii. Z całym inwentarzem dobrodziejstwa.

Dziękuję Ci życie..

Link do opinii
Avatar użytkownika - KaroBookLand
KaroBookLand
Przeczytane:2026-05-25, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

[ współpraca reklamowa z autorką i wydawnictwem - dziękuję za egzemplarz do recenzji ]

 

Hanię poznajemy, gdy ma z pozoru ułożone życie. Ma pracę, która sprawia jej satysfakcję, partnera, z którym tworzy dobrą relację oraz przyjaciela jeszcze z czasów liceum. Jedno spotkanie wywraca jej świat do góry nogami. Poznajemy wtedy całą historię licealnej miłości. Czy stara miłość nie rdzewieje? 

 

,,Spójrz na mnie" jest kolejną książką Angeliki, którą miałam okazję recenzować. Nie wywołała we mnie takich emocji jak ,,Drżenie serc", ale to dlatego, że jest to całkowicie inna historia. Akcja toczy się dość spokojnie, mimo że relacja bohaterów jest dynamiczna. Wkraczamy w życie licealistów, którzy imprezują, popełniają błędy, za chwilę mają wejść w dorosłość. Pierwsza miłość, problemy, uzależnienia.  

 

Hania czuje się niezrozumiana przez rodziców, momentami zachowuje się jak dziecko, które wyolbrzymia. Rozumiem, że czuła się niekochana i niezauważana przez rodziców, ale miałam wrażenie, że jej reakcje są trochę przesadzone. Liczyłam na to, że trochę zmieni podejście jak zobaczy życie u Gabrysia. Koniec końców wyprowadzka też jej dobrze zrobiła.

 

Podobała mi się jej relacja z Poetą. Widać było zmianę bohaterów i to, jak zakochują się w sobie. Do tego wątek przyjaźni damsko-męskiej. Ja co prawda w nią nie wierzę, ale fajnie, że naszym bohaterom udało się ją utrzymać. Kacper i Gabryś zostali moimi ulubionymi bohaterami. 

 

Co do ogólnej oceny książki - mimo że porusza trudne tematy, jest lekka w odbiorze. Jest to taka historia, która mogłaby się przydarzyć każdemu. Są rozterki, ale bez niepotrzebnych dram, są niedopowiedzenia, rany przeszłości, które są rozdrapywane i NAJWAŻNIEJSZE: 

? stara miłość, która powraca w najmniej oczekiwanym momencie. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2026-05-24, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

Poznajemy licealistkę Hanię. Ma wszystko to, o czym może marzyć nastolatka (dom, pieniądze), lecz brak jej najważniejszgo - miłości, prawdziwej przyjaźni i obecności rodziców. Czuje się samotna i niezrozumiana. Ulega wpływom starszej Kamili, znajomej ze szkoły. Jedno wyjście zmienia jej poukładany świat. Osiem lat później ma stabilną pracę, bezpieczny związek, przyjaźń, ale pewne przypadkowe spotkanie sprawia, że wraca przeszłość i domaga się rozliczenia. Co wydarzyło się tamtej nocy?

 

Angelika Ślusarczyk postawiła na motyw spotkania po latach oraz drugiej szansy. To bardzo intrygujące i zawsze, gdy mam do czynienia w książkach z tymi elementami, zwracam szczególną uwagę na to, jak zostały przedstawione uczucia między bohaterami, czy mimo upływu lat, wciąż są żywe. I tym razem się nie zawiodłam, bowiem autorka doskonale oddała emocje, jakie wobec siebie odczuwali postacie. Czujemy ich przyciąganie, zwątpienie, zagubienie, samotność, tęsknotę.

 

Czasem nam się wydaje, że miłość jest nieosiągalna, że trudno ją spotkać, a tymczasem tu widzimy, że miłość wcale nie potrzebuje aż tak wiele, by zaistniała. Wystarczą dwie osoby, przypadek i zwykła obecność. Niby tak niewiele, a jednak wiele. Miłość zawsze znajdzie odpowiednią drogę, by połączyć dwoje ludzi.

 

Relacja Hani z Poetą... (nie zdradzę Wam jego imienia) to zderzenie dwóch różnych światów - dobrego domu i marginesu społecznego. Jednak nie ma tu niczego oczywistego. W dodatku w obojgu bohaterach. A świat wcale nie jest sprawiedliwy. I to boli w tej historii najbardziej. Hania budzi w nas ogromne współczucie, natomiast życiowa sytuacja Poety jest mocno skomplikowana, ma drugie dno, które stopniowo odkrywamy.

 

"(...) są w życiu pewne relacje, których nie wymażesz nigdy gumką ani korektorem. Których nie wyrzucisz z serca, bo tak ci się podoba. Są niemal jak tatuaż, trwałe i na zawsze."

 

Widzimy, ile złego mogą wyrządzić tajemnice i niedopowiedzenia oraz że przed przeszłością nie da się uciec. Skrywana prawda w końcu i tak upomni się o rozliczenie.

 

Na uwagę zasługuje również wątek przyjaźni. Ja w nią mocno wierzę, nawet tę damsko-męską. Hani i Kacprowi udało się wytrwać lata w przyjacielskim układzie. 

 

"Spójrz na mnie" to poruszająca, wywołująca emocje historia o niełatwej i bolesnej miłości, prawdziwej przyjaźni, nastoletnich błędach, stracie, samotności, walce z przeciwnościami losu, trudnej relacji rodzic-dziecko, próbie odnalezienia siebie, drugiej szansie. To opowieść, która nie daje się o sobie zapomnieć. 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Justyna8818
Justyna8818
Przeczytane:2026-05-17, Ocena: 5, Przeczytałam,

,,Spójrz na mnie" Angeliki Ślusarczyk to poruszająca powieść obyczajowa, która koncentruje się na konsekwencjach młodzieńczych decyzji oraz emocjonalnych ranach, które ciągną się przez lata. Autorka przedstawia historię Hani -- dziewczyny, która na pierwszy rzut oka ma wszystko, lecz w rzeczywistości jest samotna i spragniona bliskości. Jedna noc zmienia jej życie bezpowrotnie, a przeszłość po latach zaczyna ponownie upominać się o prawdę.

 

Największą siłą tej książki są emocje. Ślusarczyk doskonale ukazuje wewnętrzne rozdarcie bohaterki, jej zagubienie oraz potrzebę akceptacji. Historia nie jest lekkim romansem, lecz refleksyjną opowieścią o traumie, poczuciu winy i próbie odnalezienia siebie po trudnych doświadczeniach. Dużym atutem jest narracja prowadzona w dwóch przestrzeniach czasowych -- w licealnej przeszłości oraz w dorosłym życiu Hani. Dzięki temu napięcie stopniowo rośnie, a czytelnik pragnie odkryć, co wydarzyło się tamtej feralnej nocy.

 

Styl autorki jest prosty, ale jednocześnie emocjonalny i obrazowy. Dialogi brzmią naturalnie, a bohaterowie wydają się autentyczni, zwłaszcza w momentach słabości i życiowych kryzysów. Książka porusza ważne tematy: samotność w rodzinie, brak zainteresowania ze strony rodziców, wpływ toksycznych relacji oraz konsekwencje podejmowanych wyborów. To sprawia, że historia może głęboko poruszyć bardziej wrażliwego czytelnika.

 

,,Spójrz na mnie" nie jest jednak powieścią dla osób szukających lekkiej i szybkiej rozrywki. Tempo akcji bywa spokojniejsze, ponieważ autorka koncentruje się głównie na psychologii postaci i ich emocjach. Dla wielu czytelników to właśnie będzie największą zaletą tej książki.

 

To wzruszająca i dojrzała opowieść o tym, że od przeszłości nie zawsze da się uciec, ale można spróbować się z nią zmierzyć. Powieść Angeliki Ślusarczyk pozostawia po sobie refleksję i emocjonalny ślad jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony

Link do opinii
Inne książki autora
Naucz się beze mnie żyć
Angelika Ślusarczyk0
Okładka ksiązki - Naucz się beze mnie żyć

Wiola to młoda dziewczyna, która całkiem niedawno straciła bliską osobę. Teraz prowadzi swój Kobiecy Salon, świadcząc w nim usługi kosmetyczne wraz ze...

Zatrute serca
Angelika Ślusarczyk0
Okładka ksiązki - Zatrute serca

Klara to młoda dziewczyna, która pracuje w jednej z wrocławskich restauracji, studiując jednocześnie to, z czym wiąże swoją przyszłość - kosmetologię....

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy