Koronaświrus zawładnął światem. Pozamykali sklepy, pracę rodziców, nawet przedszkole! I jeszcze babcia się rozchorowała!
Wszystko to bardzo denerwuje Tomka, młodego wynalazcę. Postanawia odłożyć na bok wszelkie poprzednie projekty wynalazków i zająć się machiną zwalczającą chorobę.
- A masz! - słyszy zza drzwi babci (pozostającej w i-zo-la-cji). Ona pierwsza wypróbowuje maszynę. Kaszle przy tym, ale jeszcze więcej się śmieje. Czyli wynalazek działa?
Wydawnictwo: Literatura
Data wydania: 2021-10-28
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 48
Język oryginału: polski
Cześć, jestem Mela, mam dwanaście lat i pstro w głowie. Lubię się wygłupiać i lubię, jak inni się z tych wygłupów śmieją. Marzę, żeby nauczyć się grać...
Słyszeliście o Bezprymie? Obiło się coś o uszy? Nie róbcie sobie wyrzutów, jeśli nie. Nawet historycy mają problem, bo zachowało się niewiele...
Chcę przeczytać,