Srebrny dzwoneczek

Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 2021-10-13
Kategoria: Dla dzieci
Kategoria wiekowa: 6-8 lat
ISBN: 9788327663726
Liczba stron: 128
Ilustracje: Małgorzata Musierowicz

Ocena: 5.4 (5 głosów)
Inne wydania:

Jesienią Marysię czekają spore zmiany – pójdzie do pierwszej klasy, urodzi się jej też braciszek. Na razie dziewczynka spędza lato u cioci i zastanawia się, czy poradzi sobie w roli uczennicy i starszej siostry. Całkiem zwykłe wakacje w niewielkiej miejscowości nabierają kolorów, gdy dziewczynka odkrywa tajemniczy biały domek i poznaje Panią Wróżkę. Czy nowa znajoma pomoże Marysi uporać się z problemami? Czy dziewczynce uda się oswoić Złotookiego i zaprzyjaźnić z kimś, kto ukradkiem przygląda jej się zza żywopłotu?

Srebrny dzwoneczek to ciepła i pełna uroku opowieść, w której magia splata się z rzeczywistością. To lektura w sam raz dla dzieci nieśmiałych, a także tych, przed którymi stoi wyzwanie w postaci szkolnej ławki.

Tagi: dla dzieci

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Srebrny dzwoneczek

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Srebrny dzwoneczek

Avatar użytkownika - inthefuturelondo
inthefuturelondo
Przeczytane:,

Kilka dni temu recenzowałam dla Was książkę Złota gwiazdka. Przyszedł jednak czas na to, bym poznała i pierwszą część tego krótkiego cyklu, a tą książką jest właśnie Srebrny dzwoneczek. Powiem szczerze, że nie wiedziałam czego spodziewać się po tej powieści, skoro druga część tak mocno mi się spodobała. Czy będzie słabiej? Czy popełniłam błąd, czytając te książki nie po kolei? No cóż. Odpowiedzi znajdziecie w tej opinii.


Marysia ma przed sobą nie lada wyzwanie - już niedługo będzie musiała zmierzyć się z pierwszą klasą podstawówki, nowymi znajomymi oraz nowym członkiem rodziny - młodszym braciszkiem. Wydaje się, że będzie to za dużo, jak na tak młodą istotkę. Dziewczynka jednak na razie spędza wakacje u cioci i rozmyśla. Pewnego dnia Marysia odkrywa w lesie biały domek, a w nim poznaje Panią Wróżkę. Czy mieszkanka tajemniczego domku pomoże dziewczynce uporać się z rosnącymi problemami? Czy dziki kotek, plączący się przy domu cioci da się oswoić? No i kim jest ten ktoś, kto stale obserwuje Marysię zza żywopłotu?


Tym razem główną bohaterką jest Marysia, która okazała się dość nieśmiałą i cichą dziewczynką. Oczywiście, nie twierdzę, że jest to złe czy nieodpowiednie - każdy ma swój charakter i tyle. Spodobało mi się to, jak autorka wykreowała tę postać i w jaki sposób ukazała jej stopniową przemianę. Marysia zyskała moją sympatię i bardzo jej kibicowałam. Co więcej, do gustu przypadła mi również jej ciekawość świata i tego, co przed nią skrywa – w końcu jasnym tego dowodem jest odnalezienie tajemniczego domku.


Emilia Kiereś skupiła się tutaj bardziej na kwestii rozpoczynania nowego etapu w życiu, a w tym konkretnie przypadku zaczynania szkoły. Jest to stresujące doświadczenie dla większości jak nie wszystkich dzieciaków. Zresztą, sama pamiętam moment, gdy to ja szłam do pierwszej klasy i nie znałam wielu osób. Uważam więc, że Srebrny dzwoneczek sprawdzi się idealnie dla najmłodszych, którzy zaczęli już lub będą zaczynać w przyszłym roku swoją przygodę z edukacją.


Przyznam szczerze, że trochę żałuję, że najpierw poznałam część drugą. Mam wrażenie, że odebrało mi to wiele satysfakcji z poznawania opisywanych historii po kolei. Jednak czasu już nie cofnę. Mogę jedynie napisać, że gdybym miała czytać te książki tak od początku, to raczej zrobiłabym to już po kolei. W zaistniałej sytuacji mogę napisać, że bardziej jednak do gustu przypadła mi Złota gwiazdka, ale to chyba raczej z powodu świątecznej atmosfery, jaka została tam wpleciona.


Niemniej jednak Srebrny dzwoneczek to kolejna bardzo dobra powieść Emilii Kiereś, którą polecam. Gdybym miała w swoim otoczeniu młodego czytelnika, który zacząłby właśnie przygotowania do rozpoczęcia szkoły - podsunęłabym mu tę książkę. Jak przezwyciężyć swój strach i niepewność? Czy wystarczy tylko zwykłe “cześć”? Odpowiedzi na te pytania z pewnością znajdziecie na kartach tej właśnie książki.

Link do opinii

Srebrny dzwoneczek to historia, która ma znamiona baśni, a przy tym zachwyca swoją realnością. Wiele dzieci, zwłaszcza tych młodszych ma problem z nieśmiałością i boją się zmian. Dla małego człowieka strach przed szkołą jest naturalny. W tej historii potęguje go jeszcze stres związany z pojawieniem się nowego członka rodziny. Z każdą stroną obserwujemy przemianę małej bohaterki. W opozycji do niej pojawia się Dorotka – niesympatyczna i bardzo złośliwa. Jednak pewnego dnia, Marysia zauważa, że zachowanie nowej znajomej spowodowane jest jeszcze większą nieśmiałością, więc ta postanawia pomóc jej się przełamać i zaprzyjaźnić. Piękna historia niesie ze sobą naukę, że złość często powodowana jest strachem i czasem trzeba po prostu dać szansę innym się oswoić. Na koniec muszę oczywiście wspomnieć o pięknych akwarelowych ilustracjach Małgorzaty Musierowicz (tak, to ta od Jeżycjady, a prywatnie mama autorki).

Link do opinii
Dzieci dorastają i w każdym życiu, nawet tym delikatnym i jeszcze nienaznaczonym fałszem oraz cierpieniem, zachodzą zmiany. Marysia wie, że zbliżają się wakacje, lecz po raz pierwszy nie spędzi ich z rodzicami, bo mama spodziewa się drugiego dziecka. Na lato wyjeżdża do ciotki, która jest zapracowana, co daje dziewczynce bardzo dużo czasu na wędrówki, odkrywanie tajemnic ogrodu oraz zawieranie nowych znajomości. Książka została pięknie wydana, twarda okładka jak zawsze robi wrażenie, lecz lektura wygląda niepozornie i jakie było moje zdziwienie, kiedy po otwarciu pierwszej strony wniknęłam w historię niebanalną, wręcz oszałamiającą i nawet ja, dorosła czytelniczka, jestem pod niemałym wrażeniem, nie tylko wydania i pięknych, barwnych ilustracji. Wartość merytoryczna jest tak wielka, że każde dziecko przed rozpoczęciem pierwszej klasy powinno przeczytać tę książkę. Nie ma tu znaczenia czy zrobi to samo, czy też z pomocom rodzica, może nawet lepiej by było, gdyby to właśnie oni poczytali maluchowi, bo dzięki temu zrozumieją obawy i leki małego człowieka. Akcja jest wyważona i niebywale ciepła, lecz pomimo lata oraz pięknego słońca, cała historia podszyta jest lekkim smutkiem i oderwaniem od rzeczywistości. Zmiany zachodzące w życiu są stresujące i każdego mogą lekko przytłoczyć, a Marysia niedługo zostanie starszą siostrą, pójdzie do szkoły i z pewnością doświadczy wielu nowych rzeczy, a dla nieśmiałej dziewczynki to nie lada przeżycie. Historię Marysi czyta się bardzo przyjemnie, z lekką zadumą, ale i czułym uśmiechem na twarzy. ,,Srebrny Dzwoneczek" to książka, którą warto przeczytać, bo jest ważna i ponadczasowa, a możliwość przeżycia wspaniałej przygody jest cudownym dopełnieniem. Nie bez powodu wpisano ją na listę Białych Kruków 2011! Polecam 5-/6
Link do opinii
Polecam, bardzo interesujące i daje do myślenia
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ammala
Ammala
Przeczytane:2017-01-02, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - KarenKa
KarenKa
Przeczytane:2016-11-12, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - anoola
anoola
Przeczytane:2014-09-06, Przeczytałam,
Inne książki autora
Kwadrans
Emilia Kiereś 0
Okładka ksiązki -  Kwadrans

Są miejsca, które przyciągają dziwne wydarzenia. Są chwile, które decydują o wszystkim. Co się może zdarzyć w ciągu kwadransa? I jak długo...

Lapis
Emilia Kiereś 0
Okładka ksiązki - Lapis

Kiedy po raz pierwszy ujrzałam Lapis, jaśniało w słońcu, misterne jak rzeźba z kości słoniowej. Ogarnął mnie zachwyt (...). Nie wiedziałam wtedy jeszcze...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy