INTERNETOWY FENOMEN, KTÓRY PODBIŁ SERCA POLEK
Stefcia nie jest zwyczajną dziewczyną ze wsi. Ma bystry umysł, jest zadziorna i pragnie czegoś więcej, niż wyznacza jej codzienność. Dowiedz się, kim była, zanim założyła służbowy fartuch, i co musiała zostawić za sobą, żeby wejść w zupełnie nowy świat.
Obok Stefci żyją inni - Józek, Leon, Atka, Heńka, a także... pan Antoni.
Każde z nich nosi własne tajemnice, pragnienia i lęki. Kiedy ich drogi się przecinają, zaczyna się historia pełna napięcia, emocji i nieoczywistych wyborów. To opowieść o uczuciach rodzących się mimo konwenansów i o ludziach, którzy chcą być kimś więcej, niż im pozwolono.
Powieść inspirowana postacią znaną z popularnego serialu internetowego, ale opowiadająca to, czego kamera nigdy nie pokazała - i nie pokaże. To nie kolejny odcinek historii, ale jej początek.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 384
,,Stefcia" to książka, która powstała na podstawie serialu internetowego.
Stefcia to prosta, zwyczajna dziewczyna mówiąca swoim językiem. I muszę przyznać, że na początku on mnie nieco drażnił, ale później wręcz przeciwnie. Dodawał urokowi głównej bohaterce. Stefcia ma również swoje pragnienia. Chce czegoś więcej niż jej codzienność.
Akcja książki biegnie tutaj swoim rytmem. Pokazuje ona jak wygląda życie młodej dziewczynie na służbie. Obok Stefci żyją inne również postacie, które podobnie jak ona są barwne i skrywają swoje pragnienia, ale również tajemnice.
Opowieść o Stefce jest pełna napięcia, emocji i nieoczekiwanych wyborów. Potrafi również rozbawić. Dialogi pomiędzy niektórymi bohaterami naprawdę czasem wywołują uśmiech na twarzy.
Książkę czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie. Nie ma w niej zbyt wielu opisów polskiej wsi z początków XX wieku, co sprawia, że nie jest ona tak ciężka w odbiorze jak ,,Chłopi". Ale jednocześnie przybliża życie w takim okresie. Jest ono jednak bardziej spłaszczone.
Z niecierpliwością czekam na kolejne części.
Planer idealny - towarzysz codzienności zarówno prostej dziwczochy będącej w ciągłym biegu, jak i wytwornej hrabiny wyznającej zasadę, że ,,tylko plebs...
Przeczytane:2026-01-25, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026,
Stefcia jest zwyczajną dziewczyną ze wsi, ale ma niezwykłe marzenia. Dziewczyna pragnie czegoś więcej niż oferuje jej życie na wsi. Gdy otrzymuje posadę w pałacu w Kozłówce otrzymuje szansę by poznać inny świat...
Kiedy ukazała się zapowiedz Stefci wiedziałam, że będę musiała po nią sięgnąć. Powodów ku temu było kilka m.in. od jakiegoś czasu śledziłam losy Stefci i jej przyjaciół w mediach społecznościowych muzeum. Muzeum, obok którego kilkukrotnie przejeżdżałam. Wszak znajduje się niedaleko mojego miejsca zamieszkania... Tak. Nie mogłam ominąć tej książki... I ostatecznie okazało się, że była świetna. Autorka w szalenie ciekawy sposób opowiedziała o losach Stefci, która była u progu wielkich zmian w swoim życiu. Zmian, które miały niebagatelny wpływ na późniejsze losy dziewczyny... Dzięki niej mogliśmy zaobserwować ewolucję zwykłej dziewczyny ze wsi, która miała marzenia w dziewczynę podążającą wytyczoną sobie ścieżką. Czasami błądziła... Czasami nie wszystko szło po jej myśli, ale nie poddawała się. Szła do przodu. Ponadto dzięki Stefci lepiej mogliśmy poznać bliskich, przyjaciół i współpracowników Stefci. Mogliśmy lepiej poznać miejsca, w których bywała nasza bohaterka. I mimochodem możemy uświadomić sobie mentalność ludzi żyjących w tamtych czasach i warunki w jakich przyszło im żyć. Stefcia to książka, która jest niewątpliwą gratką dla wielbicieli mini serialu, który do niedawna był realizowany w Kozłówce. Gratką, która dopełnia serial i pokazała niełatwe początki młodej dziewczyny na posadzie w pałacu.