Okładka książki - Świąteczna usterka

Świąteczna usterka


Ocena: 4 (4 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Dwudziestoczteroletnia Miracle Ackerman nie cierpi zimy ani świąt. Kobieta pracuje jako graficzka, mieszka w spokojnym miasteczku i ma swoją bezpieczną rutynę. Jej codzienność zaburzają jednak sąsiedzi, którzy dwa lata temu wprowadzili się do domu obok – Dax Shelley wraz z córką Charlie, kochającą Boże Narodzenie i śnieg.

 

Mira od samego początku nie pała sympatią do mężczyzny, a wszelkie próby Daxa, by nawiązać porozumienie, kończą się niepowodzeniem. Przynajmniej do czasu, aż pomoc przy siedmiolatce i nieodpalającym samochodzie zaczyna ich do siebie zbliżać. Marudna i stroniąca od towarzystwa Miracle mięknie nieco pod wpływem uroku Charlie, uśmiechu jej ojca oraz… magii świąt.

 

Tylko czy bitwy na śnieżki, wspólne pieczenie pierników i śpiewanie bożonarodzeniowych piosenek pomogą Mirze pokonać jej wszystkie strachy? Zwłaszcza gdy na horyzoncie pojawi się także inna poważna przeszkoda…

Informacje dodatkowe o Świąteczna usterka:

Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: Romans
ISBN: 9788384183595
Liczba stron: 423
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Świąteczna usterka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Świąteczna usterka - opinie o książce

,,Świąteczna usterka" to moje drugie spotkanie z twórczością Agaty Polte. Planowałam przeczytać się książkę w okolicach świąt, jednak ostatecznie mi się to nie udało. Stwierdziłam jednak, że chociaż święta już za nami, aura za oknem sprzyja tego typu lekturze, więc zdecydowałam się po nią sięgnąć. Czy był to dobry wybór? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Główną bohaterką historii jest dwudziestoczteroletnia graficzka Miracle Ackerman, która nienawidzi zimy i świąt. Dziewczyna mieszka w małym, spokojnym miasteczku, w domu, który odziedziczyła po swoim zmarłym ojcu. W jej najbliższym sąsiedztwie mieszka wyjątkowo irytujący sąsiad, którego Miracle nie darzy zbytnią sympatią. Jednak, czy jej problemy z samochodem przyczynią się do zmiany jej opinii na jego temat?

Dax Shelley, bo o nim mowa, wprowadził się do domu obok wraz z córką Charlie, dwa lata wcześniej i niemal od razu zaprzyjaźnił się z ojcem dziewczyny, gdy ten jeszcze żył. Zarówno Dax, jak i jego córeczka kochają święta, zimę i wszelkiego rodzaju aktywności, które towarzyszą tej porze roku. Czy pod ich wpływem panna Ackerman uwierzy w magię świąt? Po odpowiedź na to pytanie odsyłam was do lektury.

,,Świąteczna usterka", podobnie jak inne okołoświąteczne książki, nie jest oczywiście wybitnym dziełem literackim, a historią, która miejscami jest przewidywalna i trochę przesłodzona. Jednakże czy to znaczy, że jest złą książką? Osobiście mam sentyment do wszystkiego, co kojarzy się ze świętami, szczególnie tymi zimowymi. Lubię książki, filmy i wszelkiego rodzaju Bożonarodzeniowe ozdoby, więc w tym szczególnym okresie roku odkładam na bok uprzedzenia i po prostu cieszę się atmosferą.

I chociaż miałam okazję przeczytać tę publikację już po tym wspomnianym przeze mnie okresie, właśnie w takich kategoriach będę ją rozpatrywać. I dlatego wspomniane przesłodzenie, czy przewidywalność nie były dla mnie wadą, tylko zaletą tej książki, ponieważ ten szczególny czas w roku ma właśnie taki być -- słodki, uroczy i szczęśliwy.

Zgodzę się jednak, że miejscami zachowanie Miracle było nieco irytujące i drama, która wystąpiła w tej książce, była mocno naciągana i w mojej ocenie wrzucona tylko po to, żeby czytelnik nie dostał cukrzycy, ale to, jak Dax i Charlie sprawili, że ich sąsiadka przekonała się do świąt i wręcz polubiła tą całą kolorową otoczkę, było niezwykle urocze. W treści było też kilka wzruszających momentów, które udzieliły się także mnie, a moim zdaniem to właśnie dla takich chwil czyta się świąteczne książki. Dlatego, jeżeli tak, jak ja lubicie świąteczną przewidywalność, publikacja Agaty Polte przypadnie wam do gustu.

Link do opinii

Audiobook

Bardzo wysoko oceniana książka na róznych portalach, ale mnie niestety wynudziła. Nie polubiłam się z bohaterami i byli dla mnie kompletnie obojętni. Fabuła mnie żadną miarą nie wciągnęła, ani się dobrze na słuchaniu jej nie bawiłam. Jak dla mnie strata czasu.

Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2026-01-01, Ocena: 4, Przeczytałam, Moje audiobooki 2026,
Inne książki autora
Żelazna zagrywka
Agata Polte 0
Okładka ksiązki - Żelazna zagrywka

Nikolai Antonov bardzo nie lubi długów. Szczególnie kiedy ma je wobec takich osób jak Isaac Collins. Gdy mężczyzna mówi, że będą kwita, jeśli ten przyprowadzi...

Arranged
Agata Polte0
Okładka ksiązki - Arranged

Umowa małżeńska miała rozwiązać ich wszystkie problemy. Sophie Banks od zawsze lubiła radzić sobie sama z każdą przeszkodą. Nauczyła się tego od matki...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy