reklama

Synonim zła

Wydawnictwo: Bellona
Data wydania: 2012-10-25
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788311124806
Liczba stron: 392

Ocena: 5 (2 głosów)

Synonim Zła - to pasjonująca historia emigranta z Polski, który próbuje dorobić się w USA (Nowy Jork). Poznaje tam wielu ludzi ale zaprzyjaźnia się z dwoma braćmi polskiego pochodzenia Pawłem i Piotrem, Afroamerykaninem Mike'iem Winfreyem, Amerykaninem włoskiego pochodzenia Matthew oraz Żydem Chasydem Yocim. W między czasie zakochuje się ze wzajemnością w Portorykance Susanie Morales, córce wpływowego polityka. Yoci wciąga wszystkich w proceder kradzieży samochodów na zlecenie właścicieli, którzy chcący oszukać urząd skarbowy i ubezpieczalnie.

Główny bohater, Bartłomiej Shmidt, opowiada swą historię z celi śmierci, tłumacząc, jak to się stało, że trafił do więzienia z takim wyrokiem. Akcja książki rozgrywa się w Nowym Jorku, Ohio, Texasie, New Yersey i Pensylvanii. Bohater uczestniczy w akcji ratunkowej po ataku 11 września 2001 roku na WTC. Razem z NYPD ścigają złodziei złota federalnego. W jednej z ekskluzywnych nowojorskich knajp, "Blue Note" poznaje Marlona Brando. Siedząc w celi śmierci zaprzyjaźnia się z klawiszem pochodzenia rosyjskiego Stiopą Sirbu.

Pierwsza część książki opowiada o emigracji, ciężkiej pracy, rozpoczęciu działalności przestępczej przez bohaterów oraz przedstawia różne, zabawne historie z tym związane. W dalszej części jest mowa także o atakach na WTC 11.09.01, miłości, przyjaźni i policyjnej inwigilacji bohaterów. Druga część opowiada o tragicznej śmierci większości bohaterów za sprawą gangstera z Polski, Adama Nowickiego i jego świty, zemście, upokorzeniu, procesie sądowym, nowych przyjaźniach i pogodzeniu się z losem. Książkę kończy pisać klawisz więzienia, Stiopa Sirbu.

Kup książkę Synonim zła

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

POLECANA RECENZJA

POLECANA RECENZJA

Opinie o książce - Synonim zła

Avatar użytkownika - candylove27
candylove27
Przeczytane:2014-06-28, Przeczytałam,

 Czasami jest tak, iż książka, która nie zachęca nas do siebie swoją okładką, okazuje się naprawdę ciekawą lekturą. I tutaj nasuwa się bardzo ważne stwierdzenie, że nie ocenia się książek po okładce. I słusznie. Jednak jeżeli chodzi o Synonim zła, mam mieszane odczucia. Z jednej strony już od początku ten tytuł wydał mi się intrygujący, z drugiej – momentami irytował mnie główny bohater.

 

Ivo Vuco napisał naprawdę wciągającą książkę, w której każdy kolejny rozdział stawał się coraz bardziej niebezpieczny i zawrotny. Bartek, główny bohater, opowiada swoją życiową historię z więziennej celi, gdzie czeka na karę śmierci. Marzył on o wyjeździe do USA, a dokładnie do Nowego Jorku. Swój cel osiągnął. Na miejscu zawarł kilka znajomości i przyjaźni, a także i przede wszystkim, poznał miłość swojego życia – Susanę. Pewnego dnia otrzymał propozycję pracy. Miałby bowiem pomagać ludziom uzyskiwać fundusze z ubezpieczenia swojego "skradzionego" auta. Przystanął na to, czym rozpoczął swoją przestępczą działalność.

 

Wbrew pozorom, książka przez większość rozdziałów nie jest brutalna, ani nie pokazuje za bardzo przestępczej strony Nowego Jorku. Wręcz przeciwnie, pokazuje przyjaźń oraz wielką miłość Bartka do Susany, swojej partnerki. To właśnie oczami Bartłomieja Shmidta czytelnik obserwuje historię zawartą na łamach tejże lektury. Widzi on chłopaka chcącego spełnić swoje marzenia i za wszelką cenę wyjechać za wielką wodę i ułożyć sobie życie idealne. Później dostrzega on przemianę chłopaka w mężczyznę zaradnego i niebojącego się niczego, kochającego i ceniącego przyjaźń. A następnie wszystko się zmienia i nabiera tempa, aby wprowadzić najniebezpieczniejszą i najważniejszą rozgrywkę w tej powieści.

 

Gatunkowo jest to dla mnie obyczaj z mocnymi wątkami sensacyjno – kryminalnymi, przeobrażający się w końcowym rozrachunku w dość konkretną sensację. Momenty niektóre są zbyt zwyczajne, trochę takie przegadane. Zamieniają się one nagle w coś emocjonującego, by za chwilę stracić to napięcie. To istna sinusoida zdarzeń. Synonim zła jest książką, do której ciężko jest mi przypisać jedną konkretną opinię. Z jednej strony mnie wciągnęła i byłam ciekawa jak potoczyły się losy Bartka i dlaczego został skazany na karę śmierci, a z drugiej bardzo mnie on irytował, a raczej jego kreacja. Główny bohater jak dla mnie został przerysowany i wyidealizowany, i nadano my zbyt wiele cech superbohatera. Chciał pomóc każdemu, nagle umiał wszystko, a także powierzano mu najtrudniejsze zadania. Uważam także, iż jeden wątek powinien zostać pominięty, gdyż nie wnosił niczego do całej akcji, był nieco nudny, a jedynym jego zadaniem było pokazanie jakim szlachetnym człowiekiem jest Bartek. Mam konkretnie na myśli akcję z World Trade Center. Z pewnością dużą zaletą książki są język i narracja. Oba te aspekty są proste i naturalne, dzięki czemu powieść czyta się dość szybko.

 

Całość wywołuje we mnie przyjemne odczucia. Pomimo rzeczy, które mnie nieco denerwowały podczas lektury, muszę przyznać, iż autor stworzył zagmatwaną historię zarówno gangsterską, polityczną czy po prostu przestępczą. A to wszystko wplótł zgrabnie w opowieść zwykłego człowieka, którego marzeniem było wyjechanie do Nowego Jorku. 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - sabja
sabja
Przeczytane:2013-01-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki- 2013, Na półkach,
Książka mile mnie zaskoczyła. Spodziewałam się banalnej historii ze strzelaninami w tle, a dostałam piękną historię o człowieku który był przestępcą, ale za to z takim kodeksem moralnym, którego nie powstydziliby się święci. Trzyma w napięciu, czyta się jednym tchem. Angażuje emocjonalnie i zmusza do refleksji nad istotą zła i dobra. Polecam!
Link do opinii
Inne książki autora
Ofiary systemu. Sprawa Tomasza Komendy
Ivo Vuco0
Okładka ksiązki - Ofiary systemu. Sprawa Tomasza Komendy

Kto stał się ofiarą systemu, a komu ten system udało się przechytrzyć? Sprawa Tomasza Komendy wstrząsnęła opinią publiczną i doprowadziła do wszczęcia...

Złodzirej
Ivo Vuco0
Okładka ksiązki - Złodzirej

Gdybym mógł się cofnąć i coś zmienić, to zrobiłbym tak: złapałbym za fraki samego siebie i zdzielił po pysku tak mocno, żebym w końcu zaczął myśleć jak...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Człowiek w drodze
Alfred Sosgórnik
Człowiek w drodze
Ślady. Psim tropem
Katarzyna Kielecka
Ślady. Psim tropem
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Robert M. Rynkowski
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Czarny Bałtyk
Maciej Paterczyk
Czarny Bałtyk
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka
Ślady. Rudy warkocz
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Krzysztof Kochański
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Femme fatale
Katarzyna Nowakowska
Femme fatale
Dobry od listopada
Mariusz W. Kliszewski
Dobry od listopada
Jak zdobyć supermoce
Ewa Martynkien
Jak zdobyć supermoce
Zmarnowany rozsądek
Izabela Grabda
Zmarnowany rozsądek
Pokaż wszystkie recenzje