Szajba na peronie 5.

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2014-11-05
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7674-418-6
Liczba stron: 268

Ocena: 4.4 (10 głosów)

Zosia jest rozczarowana swoim nieciekawym życiem. Czuje się stara, gruba i samotna, wręcz oddałaby wszystko, żeby mieć znowu dwadzieścia lat. Marzenia spełniają się, kiedy wypija butelkę wina z roku 1929 i wraz ze swoimi znajomymi przenosi się w czasie do przedwojennych Katowic. Szanowana pani doktor literatury to teraz Czarna Zośka, szefowa bandy rzezimieszków, która okrada majętnych Niemców. Jej zadaniem jest uwodzenie i typowanie mężczyzn. A ponieważ do niemieckich willi trzeba się włamywać, jej siostra, Danka, musi się nauczyć wielu zaskakujących rzeczy jak choćby chodzenia po gzymsie. Problem pojawia się, kiedy niejaki Mirek Mędrzycki, który również zajmuje się złodziejskim fachem, rzuca Czarnej Zośce wyzwanie. Gra toczy się o dużą stawkę, bo Zosia jednocześnie próbuje rozwikłać tajemnicę rodziną.

Kup książkę Szajba na peronie 5.

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2015-04-15, Ocena: 5, Przeczytałam,
Którędy na Królewsko-Hucką?   Chyba każdy miłośnik książek trafił w swoich młodzieńczych poszukiwaniach na książkę Marii Krüger Godzina Pąsowej Róży. Niezwykła podróż, którą odbyła szesnastoletnia bohaterka, cofająca się w czasie o sto lat, do dziś rozpala wyobraźnię i skłania do zastanowienia się nad życiem, nad jego złożonością, a także nad tym, co tak naprawdę jest dla nas ważne.   Zosia Haba, czterdziestoletnia doktor literatury współczesnej, pełna kompleksów rozwódka, przekonana, że już nic dobrego jej nie spotka, również chciałaby przenieść się w czasie, jednak nie o sto lat, ale zaledwie o kilkanaście. Jej marzeniem jest bowiem powrót do tego okresu życia, kiedy ciało nie przypominało jeszcze wyglądem mopsa, twarzy nie kalały zmarszczki, zaś dusza była lżejsza o kilka (no, może o kilkanaście) kilogramów. Niestety, pastwienie się nad sobą i nieustanne powracanie wspomnieniami do przeszłości oraz rozpamiętywanie błędów wcale nie przybliża sfrustrowanej i zakompleksionej Zosi do życia, jakie wieść by chciała. Wypełnia więc kolejne dni książkami, zajadając stresy dnia codziennego i zajadle kłóci się ze swoim asystentem o wyglądzie Adonisa, Mirkiem Mędrzyckim. Co prawda skrycie się w nim podkochuje, ale przecież nie wypada statecznej pani doktor przeżywać orgazmu na sam widok młodego i jędrnego ciała…   Czy ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - benioff
benioff
Przeczytane:2014-10-24, Ocena: 5, Przeczytałem, czytam regularnie w 2014 roku, Mam,
Powiadają, żeby uważać na to, czego się pragnie, bo może się spełnić. Dobra, dobra, każdy chciałby znowu mieć tych kilkanaście lat mniej, któż nie marzył choć przez chwilę, by cofnąć czas? O kilka godzin lub parę epok. Grunt, by być gdzie indziej, w innej konfiguracji towarzyskiej, w niby tych samych, ale jakby inaczej oświetlonych dekoracjach. Taki właśnie koncept staje się osią fabularną nowej komedii kryminalnej Marty Obuch. Oto dwie siostry, ślązaczki, i podwładny jednej z nich z psem na przyczepkę, przedsiębiorą kameralną libację na legendarnym piątym peronie na stacji PKP w Katowicach. Upojeni czerwonym winem rocznik 1929 i nastrojem miejsca, a także atmosferą rautu, gdzie pojawili się wcześniej w przepisowych kreacjach z dwudziestolecia międzywojennego, wypowiadają wspólnie, choć każde w swojej intencji, życzenia. I nagle, jak za uderzeniem pioruna z kultowego Powrotu do przyszłości, przenoszą się w rok tożsamy z tym na etykiecie wina. Żeby było jeszcze weselej - nam, czytelnikom naturalnie - życzenia każdego z nich się ziszczają i stopniowo potęgują karnawał pomyłek i pokręconych epizodów. W książce Obuch sporo się bowiem dzieje, jest przy tym szalenie i niewymuszenie zabawnie. Jeśli sięgając po poprzednią – kapitalną, jak się okazało – książkę rzeczonej autorki zatytułowaną Łopatą do serca miałem jeszcze jakieś obawy czego się spodziewać, o tyle tym razem nie miałem żadnych wątpliwości ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Szajba na peronie 5.

Avatar użytkownika - AlopexLagopus
AlopexLagopus
Przeczytane:2016-10-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 2016 - 52 książki,
Świetna! Trochę bardziej przygodówka niż kryminał ale pod względem komedii zdecydowanie Pani Obuch stanęła na wysokości zadania. Uśmiałam się jak rzadko... "z nawiązką" :-D
Link do opinii
Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2016-01-29, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
Podziemne korytarze pod miastem, remonty kamienic, zniknięcie portiera, ukryte w listach wskazówki, szkatułka z niezwykłą zawartością, ślady stóp czy mikstury usypiające - to wszystko składa się w większym lub mniejszym stopniu na fabułę książki. Ta komedia kryminalna miała bawić, śmieszyć i odprężać. Autorka postarała się o ciekawą historię, którą ubarwiła boskimi humorystycznymi tekstami, ciętymi ripostami a niekiedy niezwykłymi radami (kilka cytatów na końcu recenzji, co jak wiecie rzadko się u mnie zdarza, bo nie lubię ich w recenzjach). W moim odczuciu książka jest dobra, ale bez fajerwerków, bo mimo że uśmiechałam się przy gagach. Nie poczułam uwielbienia dla lektury, a wręcz zdarzyło mi się przy niej zasnąć (i nie było to późną nocą ale w godzinach popołudniowych), chwilami była nudna a zbitek zdań czy połączenia akapitów zupełnie przypadkowe. Niektóre wątki uważam wręcz za zbędne z uwagi na brak ich kontynuacji czy jakiegokolwiek zakończenia. A finał całej historii? Ja czuję niedosyt, uważam że sporo mu brakuje, bym mogła go nazwać idealnym i już nie chodzi mi o fakt, że niejako zawisł w próżni... Jakoś tak za szybko i za mało... zbyt płytko został potraktowany. Sprawa złota, szkatułki, byłych małżonków... Niestety ta książka nie zapadnie mi na długo w pamięć a szkoda, bo potencjał ma ogromny a i humorem powala... Ale widać nie każdy autor nadaje na podobnych falach do moich... Może jeszcze kiedyś dam autorce szansę... całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/01/marta-obuch-szajba-na-peronie-5.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - violabu
violabu
Przeczytane:2015-04-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2015, Mam,
,,Czy kobiecie może coś bardziej zorać czaszkę niż facet w podkolanówkach?". Tym pierwszym zdaniem książki ,,Szajba na peronie 5." Marta Obuch ,,kupiła" mnie jako zapalonego czytelnika jej komedii. Powieść przeładowana jest humorem, a spotkanie z jej bohaterami - wesołą imprezą w gronie sympatycznych znajomych, z którymi można ,,konie kraść". Wartościowym czynnikiem treści jest historia Katowic, które to miasto pamiętam z czasów PRL: szaro-bure brzydkie bloki okopcone dymem z huty. Nie zdawałam sobie sprawy, ile ,,smaczków" turystycznych można w nim znaleźć. Książkę polecam na ucieczkę od codziennych problemów, na wywołanie uśmiechu, na relaks. Jeśli pojęcie "odbicia szajby" nie jest ci obce i uwielbiasz podróżować w czasie, to koniecznie przeczytaj!
Link do opinii
Avatar użytkownika - bibliotekarkaB
bibliotekarkaB
Przeczytane:2014-12-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Kto by nie chciał przenieść się w czasie i znaleźć skarb ukryty przez przodka? Chociażby i przodek miał nie czyste sumienie. Znakomita zabawa.
Link do opinii
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2017-12-19, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2017,

Początek mnie nie zachwycił, ale im dalej tym było lepiej. Nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. Przeniesienie w czasie, odkrywanie historii własnej rodziny. Nic tylko czytać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - jantarek
jantarek
Przeczytane:2016-06-14, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - brightwitch
brightwitch
Przeczytane:2015-07-22, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Inne książki autora
Wiedźma duszona w winie
Marta Obuch0
Okładka ksiązki - Wiedźma duszona w winie

Bożena - stateczna pani menadżer jednego z banków - prowadzi uporządkowane, choć dość przewidywalne życie, w którym nie ma miejsca na szaleństwa. Nieoczekiwanie...

Odrobina fałszerstwa
Marta Obuch0
Okładka ksiązki - Odrobina fałszerstwa

W domu aukcyjnym, gdzie pracuje Jola, zaczynają się dziać rzeczy co najmniej dziwne. A wszystkie dotyczą pewnego obrazu. Niepokój zmysłowej brunetki podziela...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Zabójstwo na cztery ręce
Karolina Morawiecka;
Zabójstwo na cztery ręce
Noc, kiedy umarła
Jenny Blackhurst
Noc, kiedy umarła
Pokaż wszystkie recenzje