Szczęście do poprawki

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2015-08-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-8069-055-4
Liczba stron: 498

Ocena: 4.43 (7 głosów)

Jagoda, dziennikarka kolorowej prasy, żyje w przekonaniu o swoim udanym małżeństwie. Priorytetem dla niej jest ukochany mąż. I właściwie niczego więcej nie oczekuje od losu. Nie próbuje wyjść poza ramy, które sama sobie stworzyła. Jej życie, pozornie pozbawione trosk, jest doskonałe do czasu, gdy dowiaduje się o zdradzie męża. Po raz pierwszy staje przed koniecznością podjęcia samodzielnej decyzji: co dalej? Zagubiona i nieprzystosowana do stawiania czoła przeciwnościom, musi dorosnąć i stać się kobietą niezależną. Spotyka na swej drodze życzliwych ludzi, którzy są gotowi dać jej wsparcie, jednak nie potrafi pozwolić sobie pomóc. Szamocze się między chęcią powrotu do dawnego życia, uratowaniem małżeństwa, a pragnieniem niezależności i szacunku do siebie samej. Jednak los daje Jagodzie oręż w walce o własne szczęście. „Szczeście do poprawki” to opowieść o zranionym uczuciu, rozczarowaniu i zdradzie, ale też o bezinteresownej przyjaźni i głębokiej miłości. O tym, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć wszystko od nowa i tylko od nas zależy, czy będziemy żyć pełnią szczęścia, czy tylko jego iluzją.

Kup książkę Szczęście do poprawki

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - NaWidelcu
NaWidelcu
Przeczytane:2015-09-08, Ocena: 3, Przeczytałam, E-book,
Zdrada to chyba najgorsze, co może wydarzyć się w związku. Wychodzą na jaw wszystkie kłamstwa, większe i mniejsze oszustwa oraz brak lojalności. A jeśli nie jest to jednorazowy "skok w bok"? Jeśli druga kobieta nie jest tylko rywalką w łożu, ale też w sercu? Jak wiele można wybaczyć i czy nowe związki najlepiej buduje się na zgliszczach?   Życie Jagody było poukładane. Miała piękny dom i męża, na którym skoncentrowała swoje życie. Pewnego dnia dowiaduje się jednak, że nie jest jedyną kobietą w jego sercu. Ukochany mężczyzna zdradza ją od lat i nie tylko nie widzi w tym nic złego, ale jeszcze chce kontynuować ten chory układ. On, Jagoda i Beata - w końcu każdą kocha. Żona jednak decyduje się na pierwszą samodzielną decyzję w życiu. Trzaska drzwiami i wyjeżdża w siną dal, by wszystko przemyśleć. Nie chce być "tą drugą", ale nie wyobraża sobie życia bez męża. Kim by wtedy miała być? To dla niego poświęciła pasję, ambicję i większość przyjaciółek. Poza jedną, która nie opuszcza jej w żadnej kryzysowej chwili i zawozi do miejsca, gdzie leczy się dusze. A, jak wiadomo, na złamane serce najlepsza jest nowa miłość. Będą więc uniesienia, łzy, powroty i rozstania. Jak to w romansie...   Początek książki jest najciekawszym fragmentem. Napisany lekko, a jednak bardzo emocjonalnie, niesie za sobą wiele niewypowiedzianych uczuć. Dalej jest już trochę gorzej, jakby analiza bohaterki stała się mniej ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Szczęście do poprawki

Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2015-10-30, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2015, Mam,
To opowieść o zdradzonej kobiecie, która na nowo musi poukładać swoje życie. Niby banalne, a jednak nie potrafiłam przestać czytać. Bardzo podobała mi się metamorfoza głównej bohaterki - to jak z naiwnej, uzależnionej od męża żony, przemienia się w odważną, pełną determinacji kobietę. Moją uwagę zwróciła też przedstawiona siła przyjaźni między Jagodą, a Magdą. Książka idealna dla wszystkich, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji, tak na pocieszenie, dla ukojenia zranionej duszy. Może i przewidywalna, ale o to w takich książkach chodzi, prawda? Poza tym pełna ciepła, dająca nadzieję na lepsze jutro. Czy w ogóle szczęście można poprawić? Ja bym powiedziała, że nawet należy! A przynajmniej trzeba spróbować.
Link do opinii
Avatar użytkownika - karola27
karola27
Przeczytane:2016-01-06, Ocena: 5, Przeczytałam, wyzwanie: 52 książki w 2016 roku,

Coś mi się wydaje, że zdrada to jeden z tematów, który jest bardzo lubiany wśród twórców literatury. Szczególnie jeśli chodzi o książki obyczajowe. Czytałam już kilka tego typu historii, więc można by rzec, że poznałam ten problem na wylot. Biorąc do ręki najnowszą książkę autorstwa Arlety Tylewicz byłam ciekawa, czy znajdę w niej element zaskoczenia. Czy można przedstawić zdradę w zupełnie innej perspektywy, bo przecież nie musi kojarzyć się wiecznie z kobietą płaczącą do poduszki, która  zajada się wielką porcją lodów...

 

Jagoda i Leszek, to szczęśliwe małżeństwo. Takie zdanie na ten temat bynajmniej miała Jagoda, chociaż do pełni szczęścia brakowało jej dziecka. To ona zajmuje się domem, a mąż pracą zarobkową. Z czasem doszła do wniosku, że ma dość takiego życia. Stała się kurą domową, a przecież kiedyś miała swoje marzenia i pasje. Będąc nastolatką pisała do szuflady. Niby w chwili obecnej w jednym z kobiecych pism publikowane są jej krótkie artykuły, ale to nie to samo jak napisanie własnej powieści. 

Gdy pewnego dnia odbiera telefon i kieruje się pod wskazany adres jej oczom ukazał się szokujący obraz. Kochany Lesio, a u jego boku piękna kobieta. Na jaw wyszedł długoletni romans męża Jagody z koleżanką z pracy. Co teraz? Udusić, a może wydrapać mu oczy? Jaka ja byłam ślepa i naiwna. Przez tyle lat kłamał mi prosto w oczy. Bo zebranie się przedłużyło, nagły wyjazd. Jeszcze ma czelność powiedzieć, że nie odejdzie od tej, jak jej tam? Beaty!!. Czego od niego chcę?! Jak to czego, rozwodu...

Na szczęście zdradzona kobieta może liczyć na wsparcie Magdy, najlepszej przyjaciółki. To ona wpada na genialny pomysł, aby Jagoda spakowała walizki i na jakiś czas wyjechała, gdzie w spokoju będzie mogła zastanowić się nad swoim życiem. Tak się składa, że zna takie miejsce...

 

Co na to Leszek? Zatęskni za swoją żoną i zrozumie, że popełnił wielki błąd? A może wręcz przeciwnie, poczuje ulgę? Jak w tej sytuacji odnajdzie się Jagoda? Znajdzie w sobie siły, aby poprawić swoje szczęście?

 

Moje pierwsze wrażenie zaraz po przeczytaniu książki, można zaliczyć do grupy tych pozytywnych. Może jakiegoś wielkiego zachwytu nie było, ale czytało mi się lekko i przyjemnie.

W przypadku tego typu historii, również tutaj mamy do czynienia ( niestety ) z kobietą, która wylewa łzy po zdradzie ukochanego. Ale do czasu....Drogie panie, tacy mężczyźni jak nasz główny bohater nie są tego warci. Wychodząc za mąż jesteśmy pewne, że nasz wybranek jest tym jedynym, że ślubuje mi miłość i wierność aż do śmierci. Tylko co potem, gdy nasz ślubny zapragnie zmiany. Zdaję sobie z tego sprawę, że to boli. Poboli i przestanie. Trzeba wziąć się w garść, wypiąć pierś do przodu. Nie patrzmy za siebie, tylko przed siebie. Niech wie skubany co stracił.

Trzeba przyznać, że Jagoda miała dar komplikowania sobie życia. Gdy powoli wracała do psychicznej normalności, nagle ta normalność pęka jak bańka mydlana. Na horyzoncie pojawia się również inny mężczyzna, który nie jest dla niej obojętny. Tylko co z tego, przecież w dalszym ciągu jest żoną Leszka. No właśnie, nasz kochany Leszek posiada wyjątkowy talent jeśli chodzi o przysłowiowe mydlenie oczu. Ma chłop gadane. Obiecuje poprawę i prosi o rozgrzeszenie. I o zgrozo, zostaje rozgrzeszony. Niby nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki, ale Jagoda kocha swojego męża i pragnie ratować swój związek. Ma ku temu jeszcze inny powód, ale o tym cicho sza...

 

Skąd czerpie się pomysły na tego typu książki? Jak to skąd, z życia. Nie mam pojęcia jak ja bym postąpiła będąc na miejscu Jagody. Na pewno pozwoliłabym dojść do głosu Leszkowi. Przecież każdy ma prawo do obrony. Po drugie, dałabym sobie więcej czasu, abym mogła na spokojnie przeanalizować wszystkie "za" i "przeciw". Życie lubi nas zaskakiwać. I nie zawsze musi to być pozytywne zaskoczenie. Z pewnością przekonała się o tym Jagoda, więc nie ma się czemu dziwić, że zwyczajnie się pogubiła. Chyba nie ma wśród nas kobiety, która nie walczyłaby w takiej sytuacji z wątpliwościami. Odnaleźć odpowiedź na pytanie: "Czy dobrze robię?" nie jest zadaniem prostym. Ale moim zdaniem Jagoda podjęła decyzję zbyt pochopnie. Tak naprawdę nie znała dobrze swojego męża i tu jest cały problem. Nie liczyła się również z uczuciami innych...

 

Jesteście ciekawi czy odnalazłam w książce wspomniany wcześniej element zaskoczenia? Owszem, ale tak połowicznie. Zapłakana kobieta była, ale nie jadła lodów :-). Mówiąc już poważnie, jestem dumna z Jagody, że łzy, które wylała nie przemieniły się w ocean. W końcu odważyła się zawalczyć o swoje marzenia, a przede wszystkim o siebie. Zdrada ukochanego stała się dla niej impulsem.

Na szczególną uwagę zasługuje również sposób w jaki została nakreślona przez pisarkę wyjątkowa przyjaźń między Jagodą a Magdą. Były dla siebie jak siostry. Cudowne dwie kobiety, które mogły na siebie liczyć o każdej porze dnia i nocy.

 

"Szczęście do poprawki" to książka dla każdej z Nas. Wprawia w cudowny nastrój. Idealne lekarstwo na złe dni i ogromna dawka pozytywnej energii. Szczególnie zachęcam do lektury kobiety, które zostały zdradzone. Bo zdrada jak się okazuje może być początkiem czegoś pięknego...

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarisa
Amarisa
Przeczytane:2015-08-15, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,
Zachęcam do zapoznania się z moją recenzją w/w książki dostępną pod adresem: http://magicznyswiatksiazki.pl/szczescie-do-poprawki-arleta-tylewicz/ :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - cyrysia
cyrysia
Przeczytane:2015-08-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2015 roku,
Ciepła, przejmująca, tchnąca optymizmem opowieść o życiu, rozczarowaniu i zdradzie, przyjaźni, miłości, odwadze i marzeniach oraz pragnieniu niezależności i szacunku do siebie samego. Mądrze, ale bez moralizowania pokazuje, że nigdy nie jest za późno, by porzucić przeszłość i zacząć od początku. Bo to od nas samych zależy, kim jesteśmy, kim będziemy i czego dokonamy. Gorąco polecam - nie pożałujecie!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Iszka
Iszka
Przeczytane:2016-09-01, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - chabrowacczyteln
chabrowacczyteln
Przeczytane:2015-09-19, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Recenzje miesiąca
Wszechświaty
Leonardo Patrignani
Wszechświaty
Chłopak z Francji
Hilary Freeman
Chłopak z Francji
Święta dobrych życzeń
ks. Jan Twardowski
Święta dobrych życzeń
Franek i miotła motorowa
Agnieszka Frączek
Franek i miotła motorowa
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy