Okładka książki - To jedno kłamstwo

To jedno kłamstwo


Ocena: 5.2 (5 głosów)

Edyta jest studentką, która w weekendy dorabia sobie, pracując w pubie jako kelnerka. Pewnego dnia poznaje tam Patryka – młodego żołnierza, który szykuje się do wyjazdu na misję. Chociaż mają dla siebie tylko tydzień, zaczynają się spotykać, a początkowa fascynacja szybko zmienia się w poważniejsze uczucie. Przed rozstaniem Patryk zapewnia Edytę, że do niej wróci i już zawsze będą razem. Niestety dwa miesiące po jego wyjeździe dziewczyna otrzymuje smutną wiadomość: jej chłopak został poważnie ranny i zmarł w szpitalu. Wkrótce potem przekonuje się, że jest z nim w ciąży.

Kilkanaście lat później Daria – córka Edyty i Patryka – zupełnie przypadkowo wpada na ślad swego ojca. Powoli zaczyna odkrywać prawdę o tym, co się z nim stało. Ta prawda okazuje się jednak znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo przypuszczała. Czy Patryk rzeczywiście zginął w Afganistanie? A jeśli tak, to dlaczego nie ma go na liście poległych...?

Informacje dodatkowe o To jedno kłamstwo:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-02-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368462159
Liczba stron: 200
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę To jedno kłamstwo

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

To jedno kłamstwo - opinie o książce

Avatar użytkownika - zaczytanaa_rysow
zaczytanaa_rysow
Przeczytane:2026-03-04, Ocena: 5, Przeczytałam,

Współpraca recenzencka z wydawnictwem

Jak co weekend, Edyta, pracowała w pubie. Dorabiała tam jako kelnerka, a na co dzień studiowała. Nie spodziewała się, że ten dzień odmieni całe jej życie.
Pewnego dnia poznaje tam młodego mężczyznę - Patryka. Jest on żołnierzem i niebawem wyjeżdża na misję. Zanim do tego dojdzie, zaczyna spotykać się z Edytą. Ich znajomość szybko przeradza się w głębsze uczucie. Z każdym kolejnym spotkaniem są sobie coraz bliżsi.
Nadszedł czas wyjazdu i Patryk zapewnia Edytę o swoim uczuciu. Obiecuje, że po powrocie z misji wróci do niej i będą już zawsze razem.
Niestety los nie był dla nich łaskawy. Dwa miesiące później Edyta dostaje tragiczną wiadomość. Patryk został poważnie ranny. Mimo starań i walki o jego życie, mężczyzna nie przeżył.
Niedługo potem kobieta dowiaduje się, że jest z nim w ciąży.
Daria - córka Edyty i Patryka, kilkanaście lat później wpada na ślady ojca. Jest to niespodziewana informacja, która namiesza w jej życiu.
Z każdym kolejnym dniem i dążeniem do prawdy na jaw wychodzą nowe okoliczności. Czy Daria sobie z nimi poradzi? Jak zareaguje, gdy dowie się prawdy? Nic już nie będzie takie samo...

Historię poznajemy z perspektywy Edyty, Patryka, a z biegiem wydarzeń - Darii.
Dzięki temu możemy zagłębić się w wydarzeniach i bardziej je poznać. Cała fabuła jest logiczna i bardzo łatwa w odbiorze. Podczas czytania nie gubiłam się, nawet po skoku w czasie, co jest dużym plusem.
Akcja utrzymuje tempo. Na początku wydarzenia rozgrywają się bardzo szybko, przez co bardzo mocno zaangażowałam się w lekturę i nie chciałam jej odkładać. Kolejne rozdziały płynnie przechodzą jeden w drugi, potęgując moją ciekawość i chęć poznania dalszych wydarzeń. Akcja zwalnia w odpowiednich momentach dając możliwość głębszego przeżywania całej historii.
Wątek główny bardzo ciekawie opisany, a poboczne dobrze go uzupełniają, urozmaicając treść. Zwroty akcji nie pozwalają na nudę, a tylko mocniej zachęcają do lektury.

Edyta, świeżo po poznaniu Patryka, ma motylki w brzuchu i z każdym kolejnym dniem czuje do niego coraz to mocniejsze uczucie. Szybko zaczyna mu ufać, a łącząca ich namiętność kwitnie. Patryk zwierza się kobiecie i czuje do niej przyciąganie. Od początku znajomości pragnie czegoś więcej. Łącząca ich relacja została opisana w bardzo realistyczny sposób, dzięki temu lekko się to czytało.
Relacja między bohaterami przechodzi różne etapy. Od nieznajomych, przez zauroczenie, po miłość. Bardzo szybko się ona rozwinęła, ale dla Edyty zakończyła się olbrzymim bólem. Czy kobieta sobie z nim poradzi? Jak zareaguje, gdy prawda wyjdzie na jaw?

Bardzo spodobała mi się kreacja Darii. Po przypadkowym odkryciu śladów ojca, trochę zamienia się. Zaczyna dążyć do prawdy, a po jej poznaniu staje się odważniejsza i bardziej otwarta. Jest osobą radosną i miłą, której nie da się nie lubić.

Chęć poznawania dalszych losów bohaterów towarzyszyła mi przez cały czas. Bardzo zaangażowałam się w lekturę i nie chciałam jej odkładać. Początkowa ciekawość i zaintrygowanie przerodziło się w mocne skupienie nad książką i przeżywaniem wydarzeń opisanych w tej historii.
Pióro autorki jest bardzo lekkie, dzięki temu przez lekturę się płynie. Już od pierwszych rozdziałów uśmiech nie schodził mi z twarzy i nie raz zaśmiałam się na głos. Zdarzyło mi się zapiszczeć i komentować na głos. Jednak po wiadomości o odejściu Patryka rozpaczałam razem z Edytą i się popłakałam. Stan w jakim znalazła się kobieta był tak realistycznie opisany, że nie dało się nie uronić łez.
Jednak wiadomość o ciąży i kolejne wydarzenia z Darią poprawiły mi humor i kontynuowałam lekturę z rosnącą ciekawością.
Podczas czytania śmiałam się, płakałam, chichotałam i wzruszałam. Nie obyło się też bez złości na Patryka i chwilowego zdenerwowania, które podzielalam z Edytą.
Książka zapewniła mi cały wachlarz emocji, a czas z nią spędzony był czasem przyjemnym.
Cieszę się, że miałam okazję poznania tego tytułu 💚
Bardzo polecam 🖤

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tesik
Tesik
Przeczytane:2026-03-01,

WYBACZYĆ CZY ZROZUMIEĆ?

"Jedno kłamstwo często wymaga kolejnych i zanim się człowiek zorientuje, fałszywa sieć oplata go coraz mocniej."

Kiedy Edyta poznaje Patryka, nie spodziewa się, że ten chłopak zagości w jej życiu i w sercu na tak długo. Właściwie można by powiedzieć, że każdy marzy o takiej miłości - na zabój, na zawsze, na przekór wszystkiemu. Niestety pojawia się pewne "ale", które rozdziela ich na chwilę, a potem na bardzo długo.

Jaką rolę odgrywa tutaj tytułowe kłamstwo? Zasadnicze. To ono zmienia bieg wydarzeń, odwraca fabułę o 180 stopni i zostawia czytelnika z niezłym problemem do zgryzienia. Bo czy można bohatera ocenić za decyzję, jaką podjął? Czy przyjąć jego argumenty i zaakceptować? A może potępić i zamknąć książkę ze złości, aby pokazać swoje oburzenie i potępienie.

"To nie jest kwestia wybaczenia, tylko zrozumienia."

Jak wiele można wybaczyć drugiemu człowiekowi? Czy czas leczy rany? A może to nie kwestia wybaczenia, ale zrozumienia właśnie? Bo pobudki, które kimś kierują są często zbyt pochopne, zbyt szybkie, a za mało przemyślane. Emocje to zdecydowanie zły doradca. No i ta odpowiedzialność - bo kto ma prawo narzucać nam swoje decyzje i twierdzić, że prawda mogłaby nas złamać? Czasem wystarczy zaufać uczuciu i wierzyć, że ten kto kocha, jest w stanie znieść o wiele więcej niż nam się wydaje.

" To jedno kłamstwo" to historia, którą czyta się szybko z dwóch powodów - jest zaskakująco i krótko. To opowieść głównie o pięknej miłości, więc romantyczne dusze znajdą w niej wiele dobrego w tym względzie. Jednakże, kiedy już dowiadujemy się najgorszego, dalsza część opowieści jest dosyć przewidywalna (przynajmniej dla mnie). Niemniej, ciekawość końca tej historii nie pozwala nam przestać czytać. Bo opcje były conajmnie dwie - szczęście lub nie 😉

Jeśli ktoś lubi szybkie opowieści "na raz" z dużą dawką miłości i jednego potężnego kłamstwa, to polecam 👍

*Wszystkie cytaty pochodzą z książki To jedno kłamstwo, Małgorzata Kasprzyk, Wydawnictwo Inedita, 2026

*Współpraca recenzencka z Wydawnictwo Inedita

Link do opinii

Okładka książki jest przepiękna. Nie wiem, jak finalnie będzie się prezentować, ale mam nadzieję, że wydawnictwo dołoży wszelkich starań, by była najpiękniejsza. Ta gra kolorów, kobieta na środku... Wszystko zgrało się wręcz cudownie. Zapewne będą kremowe strony, które już wiem, że są nieco zadrukowane... To naprawdę dodaje uroku! Odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. 

Porozpływałam się nad okładką, więc pora przejść do najważniejszego – zawartości. Jest to moje chyba dziewiąte spotkanie z piórem autorki. Miałam też okazję napisać opowiadanie do antologii, do której pisała też autorka, więc dobrze wiem, na co ją stać. Nie bez podparcia twierdzę, że ta książka jest NAJLEPSZĄ ze wszystkich, które miałam okazję poznać. Naprawdę! Nie sądziłam, że aż tak mi przypadnie do gustu. Czyta się tę powieść bardzo szybko i lekko, nie ma jakichkolwiek przeszkód podczas czytania, co więcej przez książkę się płynie. Strony umykają zdecydowanie zbyt szybko... Ja od razu wpadłam do świata bohaterów i nie za bardzo chciałam z niego wyjść... Małgosia ma już wypracowany styl, wie, jak napisać książkę, by zainteresować czytelnika. Po prostu musicie przeczytać tę książkę i już!

Postaci jest tutaj sporo, mamy kilku narratorów. Akcja dzieje się w przeszłości i obecnie, można powiedzieć, że na dwa pokolenia. Był to trafny zabieg, ponieważ... Przeszłość upomina się o prawdę. I to całkowicie przypadkowo. Edyta i Patryk są bohaterami obu stref czasowych, ale poznajemy ich, gdy są młodzi. Nie mają zobowiązań, zresztą jak w ich sytuacji jakiekolwiek zobowiązania można mieć? Obojga polubiłam, aczkolwiek bliżej mi było do Patryka. Szybko zaczęłam czuć jego emocje, a Edyty było mi ogromnie żal. Bo nikt nie zasługuje na takie świństwo... Jednak kto jak nie my, kobiety, damy sobie radę? Daria to dziewczyna zbliżona zachowaniem do obecnej młodzieży, więc myślę, że bez problemu młodsi czytelnicy powinni ją rozumieć. Była rozważna, a sam styl jej bycia na tle innych młodych dorosłych trochę mi zaimponował. Cieszę się, że autorka postanowiła stworzyć realne portrety bohaterów, którzy nie są stworzeni na jedno kopyto, a jak najbardziej moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości.

Akcja książki jest dynamiczna, mimo iż jest w niej wiele rozważań bohaterów, czyli więcej opisów niż dialogów. Spokojnie, na pewno nie będziecie się nudzić. Pisarka przygotowała dla Was wiele zwrotów akcji. Plot twistów, których nikt się nie spodziewał... Czułam również emocje Edyty, Darii, a w szczególności Patryka. To on jest moim bohaterem numer jeden. Nie ma tu zbyt wiele scen łóżkowych, a jak już są, to opisane względnie i ze smakiem. Nie powinniście się ich obawiać.

Autorka skupia się nie tylko na relacjach damsko-męskich, czy rodzinnych. Pokazuje nam na przykładzie bohaterów, jak kłamstwo może wyrządzić wiele krzywdy innym osobom, a przede wszystkim sobie. O tym, że nie warto zaprzepaścić swojej drugiej szansy. Że warto przebaczać, mimo doznanego cierpienia, ale po to, by poczuć się samemu lepiej. 

Przyznam szczerze, że od kilku miesięcy chodzi za mną napisanie książki w podobnym stylu, co właśnie ta. Mam już wstępny zarys fabuły, ale nie mam czasu jej pisać, ponieważ idę po kolei z projektami, nie lubię mieć rozgrzebanych plików. Powiedzcie mi, czy takie wątki Was interesują? Lubicie taką tematykę? 

Jestem bardzo, ale to bardzo wdzięczna za to, że mogłam zostać patronką tej cudownej książki. Jest prześliczna, jeśli chodzi o szatę graficzną, ale jej treść też jest świetna i warta uwagi. Nie mogłam wybrać sobie lepszej pozycji pod swoje skrzydła. 🪽

Reasumując, chciałabym bardzo polecić Wam tę opowieść. Ja jestem naprawdę zaskoczona i wiem, że autorka podniosła sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Ta książka jest świetna i mam nadzieję, że jeśli będzie mi dane przeczytać kolejne, to będą tak dobre jak ta lub jeszcze lepsze (czyli musiałyby zwalić mnie z nóg). Idealna dla osób lubiących opowieści obyczajowe, romanse, czy tym, którzy lubią pióro Małgosi i chętnie czytają jej książki. Zdecydowanie warto! 

Link do opinii
Avatar użytkownika - pesciorka
pesciorka
Przeczytane:2026-02-28, Ocena: 5, Przeczytałem, 2026,

Jest rok 2008, Edyta główna bohaterka to mądra, spokojna dziewczyna, która poznaje trochę przez przypadek Partyka, ich miłość wybucha nagle i bardzo intensywnie. Patryk za tydzień jako żołnierz ma wyjechać na misję do Afganistanu. Młodzi sobie dużo obiecywali, planowali po powrocie ślub.
Gdy Patryk wyjechał zakochani pisali do siebie maile, po dwóch miesiącach Edyta dostała wiadomość, która ją załamała, zburzyła jej plany na przyszłość.
Ta część książki była dla mnie bardzo emocjonalna, gdyż mąż też pracował w wojsku i chociaż sam nie wyjeżdżał na misje to jego bliski przyjaciel wyjechał i już nigdy nie wrócił, więc wiem co mogła czuć Edyta.
Jednak to co wydawało się kobiecie końcem stało się początkiem czegoś innego, wspaniałego.
Rok 2024, minęło wiele lat i na wierzch wychodzi to jedno kłamstwo, które wpłynęło na życie wielu osób.
Czy można wybaczyć drugiej osobie kłamstwo dla naszego dobra?
Czy po kilkunastu latach nadal można kochać?
Czy bohaterom uda się poskładać życie i dać sobie drugą szansę?
Jeżeli chcecie dowiedzieć się czy to wszystko się udało zachęcam do przeczytania książki, która wzrusza, ale też daje nadzieję i pokazuje, że przeszłość prędzej czy później upomni się o swoje miejsce, bo prawda jaka by nie była zawsze jest lepsza niż kłamstwo.
Polecam!

Link do opinii

Co to była za książka! Przeczytałam ją od razu jak tylko odebrałam przesyłkę. Serio! Wyjęłam książkę z koperty i stwierdziłam, że zapoznam się chociaż z pierwszą stroną i co? Przepadłam! Wciągnęła mnie tak bardzo, że nie mogłam przestać czytać, bo chciałam dowiedzieć się co będzie dalej. "To jedno kłamstwo" to naprawdę fantastyczna historia o tym, że jedna decyzja może zmienić całe nasze życie.

 

Edyta to główna bohaterka książki. Jest studentką a dodatkowo dorabia sobie w barze. Pewnego dnia, będąc w pracy nagle wpada na nią jakiś mężczyzna, przez co ona rozbija szklanki postawione na tacy, którą trzymała w dłoniach. Szef jest bardzo zły na tę sytuację i całą winę zwana na kobietę. Całe szczęście, że to wszystko widział Patryk, który mógł pomóc Edycie wyjaśniając całą sytuację i opisując jak to wyglądało z jego perspektywy. Dziewczyna jest mu bardzo wdzięczna za to i w ramach podziękowania zaprasza go do restauracji. Tak rozpoczyna się ich wspólna droga, która nie trwa długo, bo tylko tydzień, lecz wspomnienie o niej zostanie na całe życie w sercach tej dwójki. 

Patryk jest żołnierzem. Ma tylko tydzień zanim wyjedzie na misję do Afganistanu. Przez ten czas chce jak najwięcej czasu spędzić z Edytą. Czas niestety mija bardzo szybko, zbliża się dzień ich rozstania. Zauroczenie wciąż trwa, które prawdopodobnie bardzo szybko zmieniło się w jakieś większe uczucie. Będąc osobno wciąż mają ze sobą kontakt, piszą do siebie wiadomości mailowe. Po dwóch miesiącach od tej rozłąki Edyta otrzymuje wiadomość, że jej ukochany nie żyje...

Mijają lata. Edyta stara się jakoś żyć, spotyka się z różnymi mężczyznami, lecz ciągle w głowie krążą myśli o Patryku, dodatkowo jego zdjęcie stoi na półce w jednym z pokoi. Nie mogła postąpić inaczej, bo oprócz fotografii łączy ją z mężczyzną coś więcej, a mianowicie ich córka Daria. Tak! Edyta i Patryk mają córkę. Kobieta chwilę po otrzymaniu wiadomości o śmierci ukochanego dowiedziała się, że jest z nim w ciąży. Bardzo ubolewała nad tym, że on jej nigdy nie pozna. 

Pewnego dnia Daria wraz ze swoją koleżanką idą na małą imprezkę do kolegi z klasy. Tam zupełnie przypadkowo zauważa zdjęcie swojego ojca. Dokładnie takie samo zdjęcie, jakie stoi u nich w domu. Od tamtej chwili stara się wyjaśnić całą tą sytuację. 

I w tym miejscu chyba zakończę opisywanie tego co było w książce, bo chcę was zaprosić do tego, abyście sami przeczytali i przekonali się co tam się tak naprawdę wydarzyło. 

Nie znam książek autorki, to "mój pierwszy raz" z jej piórem, ale powiem wam, że przepadłam! Naprawdę fantastycznie opisuje bohaterów i sytuacje. Czasami miałam wrażenie, że siedzę w kawiarni i ktoś mi opowiada to co przeżył. To historia, którą się zapamięta. To historia mówiąca o stracie, nadziei i o tym, że człowiek chce dla drugiej osoby dobrze i dość często robi coś głupiego, nie zdając sobie sprawy, że tym sposobem może zniszczyć swoje życie jak i życie tej drugiej osoby. Polecam! I to bardzo!

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo
ksiazkowo
Przeczytane:2026-02-24, Ocena: 6, Przeczytałam,

 

 

,,To jedno kłamstwo" Małgorzaty Kasprzyk to wzruszająca historia o miłości, stracie i konsekwencjach jednej decyzji, która zmienia życie na długie lata. 

Główną bohaterką jest Edyta młoda, ambitna studentka, która dorabia jako kelnerka. Przypadkowe spotkanie z Patrykiem całkowicie odmienia jej życie. Zakochują się w sobie bardzo szybko, a ich uczucie jest intensywne i prawdziwe. Niestety mają dla siebie tylko tydzień, ponieważ Patryk wyjeżdża na misję do Afganistanu. Niedługo później Edyta dostaje wiadomość o jego śmierci. Zostaje sama, w ciąży, z bólem i wspomnieniami.

Najbardziej poruszyło mnie to, jak autorka pokazała samotność Edyty. Jej siłę, ale też kruchość. To nie jest bohaterka idealna, ona po prostu próbuje przetrwać. Wychowuje córkę Darię najlepiej, jak potrafi. Żyje wspomnieniami i tym, co mogło być. A czytelnik razem z nią nosi w sobie 

pytanie: co by było, gdyby...

Kiedy po latach zaczyna wychodzić na jaw prawda, historia nabiera jeszcze większej głębi. Tytułowe jedno kłamstwo okazuje się czymś, co zniszczyło nie tylko relację dwojga ludzi, ale wpłynęło na całe życie ich dziecka. To pokazuje, że nawet jeśli kłamiemy ,,w dobrej wierze", skutki mogą być bolesne i długotrwałe.

Bardzo podobało mi się to, że książka jest opowiedziana z kilku perspektyw - Edyty, Patryka i Darii. Dzięki temu możemy zobaczyć tę samą historię z różnych stron i lepiej zrozumieć decyzje bohaterów. Nikt tutaj nie jest czarno-biały. Każdy ma swoje lęki, słabości i powody.

Autorka porusza trudne tematy: depresję, próbę samobójczą, ucieczkę w alkohol, samotne macierzyństwo. Robi to jednak w sposób delikatny i wyważony. Nie ma tu przesady ani sztucznego dramatu tylko są prawdziwe emocje.

,,To jedno kłamstwo" to historia o tym, jak łatwo coś zniszczyć i jak trudno odbudować zaufanie. To też opowieść o wybaczeniu i o tym, że miłość, choć zraniona potrafi przetrwać wiele.

 

 

Link do opinii
Inne książki autora
Pod kanadyjskim niebem (#2). Pod kanadyjskim niebem. Tom 2
Małgorzata Kasprzyk0
Okładka ksiązki - Pod kanadyjskim niebem (#2). Pod kanadyjskim niebem. Tom 2

Robert McKinley, syn Trevora i Barbary, wyrasta na niepokornego młodzieńca. Angażuje się w protesty kanadyjskich truckersów, w efekcie czego zostaje tymczasowo...

Ucieczka z zaścianka
Małgorzata Kasprzyk0
Okładka ksiązki - Ucieczka z zaścianka

Mazowsze, koniec XIX wieku. W szlacheckim dworku dorasta panna Marynia – dziewczyna przełomu epok. Z jednej strony jest romantyczką, która marzy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy