Virion. Szermierz

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2019-11-27
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7964-516-9
Liczba stron: 640

Tom 4 cyklu Imperium Achai

Ocena: 4.75 (4 głosów)

Kiedy następnym razem wyciągniesz miecz powiedz sobie jasno, że zginiesz w tym starciu. To cię uspokoi.

Na życie Viriona i Niki czyha zbyt wielu wrogów, by ucieczka mogła trwać w nieskończoność. Obława jest coraz bliżej, już słychać jazgot psów i tętent kopyt. Nieuchronnie zbliża się chwila ostatecznego rozstrzygnięcia. Chwila, w której wszystkie intrygi i tajemnice ujrzą światło dzienne. Moment, w którym interesy Cesarstwa, Zakonu i Rady Czarodziejów zderzą się z nieposkromioną furią Szermierza Natchnionego broniącego jedynej istoty, która się dla niego liczy.
Nadchodzi dzień ostatecznej próby, po której na zdeptanej, skrwawionej ziemi stać będzie tylko jeden człowiek. Albo upiór.

Finalny tom tetralogii o młodości Viriona – szermierza natchnionego.

Tagi: Fantastyka

Kup książkę Virion. Szermierz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Virion. Szermierz

Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2019-12-18, Ocena: 5, Chcę przeczytać, 26 książek 2019,

  Każda czytelnicza przygoda musi kiedyś się skończyć..., gdyż nic nie może trwać wszakże wiecznie... Ważne jednak w tym jest to, by ów finał okazał się ze wszech miar godnym pożegnania z naszymi ulubionymi bohaterami i ich historią. W przypadku cyklu Andrzeja Ziemiańskiego pt "Imperium Achai. Virion",  tak właśnie było! Poznajmy zatem wieńczącą tę fantastyczną sagę książkę "Szermierz", która ukazała się nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów!

 Wraz z lekturą powieści raz wkraczamy do niezwykłego świata Cesarstwa, gdzie to stajemy ponownie u boku Viriona i Niki, ściganych przez hordy żołnierzy i płatnych zabójców. Obława zacieśnia się coraz bardziej, a i uciekać nie ma już dokąd. Na szczęście, Virion i jego demoniczna małżonka nie są sami, gdyż dzięki wsparciu kilku niezwykle charakternych towarzyszących im postaci, mogą stawić opór pogoni. Oto nadchodzi czas ostatecznej konfrontacji, z której zwycięsko może wyjść tylko jedna ze stron. Jak się jednak okaże, los szykuje dla tych bohaterów pewną niezwykle intrygującą niespodziankę...

 Ten ostatni tom niniejszego cyklu i zarazem spin-offu "Achai", nie zawodzi nas sobą w żadnym względzie. Nie zawodzi na polu ciekawego, zaskakującego i w mej ocenie absolutnie nie sztampowego scenariusza wydarzeń, nie rozczarowuje w kontekście udzielonych nam tu długo wyczekiwanych odpowiedzi względem osoby Niki, motywacji ścigających ją i Viriona, oraz wynikających z tego faktu konsekwencji dla dalszych - znanych nam w cyklu "Achaja", losów szermierza. Jest niezwykle intrygująco, czasami ujmująco zabawnie, ale i niekiedy bardzo dramatycznie, zwłaszcza wraz z postępem lektury. Innymi słowy rzecz ujmując - to znakomite zwieńczenie cyklu!

 Akcja pędzi z zawrotną prędkością, główna oś wydarzeń łączy się płynnie z pobocznymi wątkami, a i co chwilę mamy okazję być tu czymś wielce zaskoczonym. Nie zabrakło tu oczywiście spektakularnych scen walki, naprawdę dramatycznych chwil ze śmiercią w tle, ale też i są niezwykle poruszające chwile, które oddają m.in. specyficzną miłość Viriona i Niki. Dzięki temu też i lektura tej książki upływa nam w iście błyskawicznym tempie, gdy oto nie zdajemy sobie sprawy, że dotarliśmy już do jej ostatniej - 640 strony. Co więcej, autor dokonał tu rzeczy niezwykle ważnej, gdyż logicznie i płynnie połączył tę historię z tym, co znamy za sprawą spotkania z "Achają",  co z pewnością docenią wierni czytelnicy twórczości Andrzeja Ziemiańskiego.

 Bohaterowie - na czele z Virionem, Niki, mistrzem Anai i szermierzem Horechem, zachwycają nas swoimi niezwykłymi charakterami, specyficznym sposobem bycia, rubasznym humorem, jak i wreszcie umiejętnościami - czy to na polu walki, czy w innych charakterze. Lubimy te postacie, darzymy silnymi emocjami, jak i wreszcie kibicujmy w ich dążeniu do uzyskania wolności i prawda decydowania o sobie samym...

 Tradycyjnie też oczarowuje nam rozmach, szczegółowość i piękno przedstawieniowego tu obrazu świata, czyli quasi średniowiecznej krainy z południa Europy, w którym króluje także i magia. Architektura, obyczaje i zwyczaje, skomplikowane relacje społeczne, czy też wszechobecna przemoc i nierówność tych, którzy są bogaci i mogą wszystko oraz tych, którzy za sprawą biedy i niskiego pochodzenia, nie znaczą absolutnie nic - to obraz tego świata, którego poznawanie chyba nigdy się nam już nie znudzi...

  Nie sposób nie docenić tu także w osobnych słowach komediowej strony tej opowieści, jak i też całego niniejszego cyklu. Andrzej Ziemiański zawsze potrafił wnieść w swoje dzieła pokaźne pokłady dobrego, inteligentnego, często rubasznego, ale przy tym także i w dużej mierze karykaturalnego humoru, który wyszydza ludzką głupotę. Osobiście świetnie odpowiada mi ten rodzaj poczucia humoru, który w szyderczy sposób uderza w te nasze ludzkie cechy, których sami na co dzień nie zauważamy. I tu trzeba przyznać, że mimo dramatycznej fabuły tego czwartego tomu, nie zabrakło tu naprawdę potężnej dawki żartu.

 Naturalnie, tak jak i humoru, tak i nie zabrakło tu elementów stricte fantastycznych. Te objawiają się - oczywiście pomijając całościowy obraz tego przedziwnego świata, w najprawdziwszej magii, objawiających się demonach i scenach, oscylujących na granicy tego, co realne, jak i tego, co baśniowe. Jednocześnie warto zaznaczyć, że ów fantastyczny charakter nie dominuje tu w taki sposób, by na dalszy plan schodziła kwintesencja tej opowieści, czyli przygoda i walka  z mieczem w ręku. Można by powiedzieć, że autor zachował tu idealny balans w tym względzie.

 Spotkanie z powieścią "Virion. Szermierz", gwarantuje nam sobą wspaniałą zabawę, zapewnia chwile wielkich emocji, jak i też niejednokrotnie dogłębnie nas porusza. To także piękne wydanie tej książki z niezwykle klimatycznymi ilustracjami na czele, dzięki czemu lektura tej powieści jest jeszcze bardziej niezwykłą. Dla wiernych fanów "Achai", jest to oczywiście pozycja jak najbardziej obowiązkowa! Co ważne, finał tej historii sprawia, że furtka na ciąg dalszy, nie została definitywnie zamknięta...

Link do opinii
Avatar użytkownika - mircia
mircia
Przeczytane:2021-06-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2021,

Wciągająca i ciekawa. Klasyk gatunku, który trzyma poziom.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Sinister
Sinister
Przeczytane:2019-12-08, Ocena: 5, Przeczytałem, Przeczytane w 2019,
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2019-11-26, Ocena: 4, Przeczytałem,

KONIEC VIRIONA

Tak to już z dobrymi seriami jest, że nawet mimo początkowych planów w końcu całość najczęściej i tak musi się doczekać się jakiejś kontynuacji. Trylogia „Achaja” może się jednak pochwalić naprawdę imponującą ilością kontynuacji / spin-offów – pięciotomowy „Pomnik cesarzowej Achai” (którego najobszerniejszy tom liczył niemal 1000 stron) i czterotomowy „Virion” robią wrażenie, prawda? Teraz jednak zarówno „Virion”, jak i – tak przynajmniej się wydaje – cała seria – dobiega wreszcie końca. I żal, bo przez siedemnaście lat istnienia cyklu, czytelnicy zdołali przywiązać się do postaci i tego świata. Kto wie, co przyniesie przyszłość, póki co jednak możemy cieszyć się kolejną świetną powieścią Ziemiańskiego.

Ostateczne rozstrzygnięcie zbliża się nieubłaganie, jak nieubłaganie zbliża się obława, podążająca za Virionem i Niki. I jak nieubłaganie ma dopełnić się przeznaczenie naszego Szermierza Natchnionego. Gdy wrogów przybywa, a interesy prywatne, Cesarstwa, Zakonu i Rady Czarodziejów zaczynają się przeplatać, teraz już wydarzyć się wszystko…

Całość recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2019/11/virion-4-szermierz-andrzej-ziemianski.html

Link do opinii
Inne książki autora
Pomnik Cesarzowej Achai. Tom 4
Andrzej Ziemiański0
Okładka ksiązki - Pomnik Cesarzowej Achai. Tom 4

Intryga, wojna, i niepowtarzalny świat wykreowany przez Andrzeja Ziemiańskiego powracają! Ponad pół miliona fanów cesarzowej Achai doczekało...

Ucieczka z Festung Breslau
Andrzej Ziemiański0
Okładka ksiązki - Ucieczka z Festung Breslau

Sensacyjna, rozgrywająca się w błyskawicznym tempie akcja ma za scenerię Festung Breslau – od zimy 1945 r. broniącej się przed atakami Armii Czerwonej...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Dom marionetek
Natasza Socha
Dom marionetek
Oszukany czas
Kinga Tatkowska
Oszukany czas
Szukając nadziei
Adrianna Klara Kłosińska
Szukając nadziei
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Pani z wieży
Magdalena Wala
Pani z wieży
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy