W blasku słońca

Wydawnictwo: Harper Collins
Data wydania: 2012-08-03
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-238-9180-2
Liczba stron: 352

Ocena: 5 (1 głosów)

Pod niebem Arizony Jennifer, cenionej i doświadczonej geolożce, powierzono przeprowadzenie bardzo ważnych badań na pustyni w Arizonie. Chodzi o odszukanie złóż cennego pierwiastka o strategicznym znaczeniu, którym jest zainteresowana również konkurencja. Jennifer jest podekscytowana nowym wyzwaniem, ale też zła, że za jej bezpieczeństwo podczas wyprawy ma odpowiadać Hunter. Nigdy nie mogła dogadać się z tym sarkastycznym szefem ochrony. A przecież po przylocie do Arizony muszą nie tylko zgodnie współpracować, ale w dodatku, dla zmylenia konkurencji, udawać zakochane w sobie małżeństwo… Skrywane marzenia Po śmierci rodziców Jodie została zupełnie sama. Studia skończyła tylko dzięki pomocy Aleksandra, wieloletniego przyjaciela. Często jawnie okazywała mu wdzięczność, natomiast starannie ukrywała, że od lat jest w nim zakochana. Niestety pewnego dnia jej marzenia o wspólnej przyszłości legły w gruzach. Przypadkowo podsłuchana rozmowa uświadomiła jej, że nie ma żadnych szans na związek z Aleksandrem. Zrozpaczona postanowiła zerwać z nim wszystkie kontakty. Okazało się to trudniejsze, niż przypuszczała… Harlequin, 2012

Kup książkę W blasku słońca

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - W blasku słońca

Avatar użytkownika - dona
dona
Przeczytane:2014-12-02, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Tak miało być
Diana Palmer0
Okładka ksiązki - Tak miało być

Anna Cohran odkąd tylko pamięta, jest zakochana w kilkanaście lat starszym od niej Evanie. Desperacko próbuje zwrócić na siebie jego uwagę. Bezskutecznie...

Rodeo
Diana Palmer0
Okładka ksiązki - Rodeo

Po wypadku, w którym straciła ojca i zdrowie, Jane czarno widziała swą przyszłość. Była gwiazda rodeo już nigdy nie miała dosiąść konia, jej ranczo chyliło...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Siedział spokojnie, podczas gdy ona zaciskała zęby i powtarzała sobie w myśli statystyki dowodzące tego, że podróżowanie samolotem jest w gruncie rzeczy bezpieczne.
- Co ci jest? - spytał półgłosem, zerkając na nią zachmurzonym wzrokiem, kiedy personel pokładowy zaczął objaśniać procedury dotyczące awaryjnego lądowania.
- Nic - odparła niezgodnie z prawdą.
- To czemu ściskasz poręcze fotela, jakbyś chciała wycisnąć z nich wodę? - dociekał uprzejmym tonem.
- Żeby palce mi się z nich nie ześlizgnęły, kiedy się rozbijemy - wyjaśniła, kurczowo zaciskając powieki.
Zaśmiał się cicho.


Więcej