Okładka książki - W sieci powiązań

W sieci powiązań


Ocena: 5.17 (6 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Miłość bywa krucha jak porcelana

Po bolesnym rozwodzie Magda zaczyna wszystko od nowa – z siedmioletnim synkiem, w nowym mieście, w cieniu wspomnień, które wciąż ją ranią. Praca w szkole, poranne biegi na przystanek i samotne wieczory stają się jej codziennością… aż na jej drodze pojawia się Tomasz.

Jest czuły, cierpliwy, budzi w niej zaufanie – i coś jeszcze, czego Magda nie chce zbyt wcześnie nazywać. Ale gdy ich uczucia zaczynają nabierać realnych kształtów, przeszłość wraca. Brutalnie. I ma twarz mężczyzny, który nie pogodził się z utratą kontroli.

Nieoczekiwanie Magda wpada w sieć powiązań i zależności, które odcisną bolesny ślad na jej psychice. Będzie musiała zawalczyć o siebie, o syna i o swoje prawo do szczęścia. A miłość – choć nieidealna – może okazać się jej największą siłą.

Informacje dodatkowe o W sieci powiązań:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384232194
Liczba stron: 318
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę W sieci powiązań

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

W sieci powiązań - opinie o książce

Ta powieść nie krzyczy. Ona boli po cichu. W sieci powiązań Doroty Magdaleny Bukowskiej to książka, która wchodzi pod skórę powoli, niemal niepostrzeżenie – jak codzienne zmęczenie, jak lęk, który niby da się zagłuszyć, a jednak zawsze wraca wieczorem, gdy dom cichnie.

Historia Magdy jest na pozór bardzo zwyczajna. Rozwód, dziecko, nowe miasto, nowa praca. Takie „zaczynam od nowa”, które wielu z nas zna albo przynajmniej potrafi sobie wyobrazić. Autorka pokazuje jednak, że nowy początek rzadko bywa czystą kartą. To raczej kartka zapisana drobnym drukiem dawnych doświadczeń, strachu, poczucia winy i nieustannej czujności. Magda nie jest bohaterką idealną – bywa zagubiona, ostrożna do granic bólu, momentami bezradna. I właśnie dlatego jest tak prawdziwa.

Ogromną siłą tej książki jest sposób, w jaki Bukowska opisuje psychiczne konsekwencje przemocy i kontroli. Tu nie ma taniej sensacji ani przerysowanych scen. Jest za to duszna atmosfera napięcia, które narasta, choć nie zawsze widać je na pierwszy rzut oka. Przeszłość Magdy nie znika – ona czai się w drobnych gestach, w spojrzeniach, w irracjonalnym strachu przed telefonem czy niespodziewanym spotkaniem. To bardzo realistyczny obraz życia „po”, kiedy formalnie wszystko się skończyło, ale emocjonalnie wciąż trwa.

Wątek relacji z Tomaszem został poprowadzony subtelnie i z wyczuciem. To nie jest bajkowy książę ani cudowny lek na traumę. To człowiek, który daje Magdzie coś niezwykle ważnego – poczucie bezpieczeństwa i przestrzeń do oddychania. Autorka nie idealizuje miłości, pokazuje ją raczej jako proces: pełen wahań, niepewności, prób zaufania i cofania się o krok. Dzięki temu ten związek nie razi sztucznością, a czytelnik ma prawo wierzyć, że takie uczucia naprawdę mogą się zdarzyć.

Bardzo poruszający jest również wątek macierzyństwa. Magda nie jest „dzielną samotną matką” z poradnika. Jest kobietą, która kocha syna do granic możliwości, ale jednocześnie bywa zmęczona, przerażona odpowiedzialnością i świadomością, że każde jej potknięcie może mieć konsekwencje dla dziecka. Jej walka o syna to jedna z najbardziej emocjonalnych osi tej powieści – cicha, pełna napięcia i desperackiej determinacji.

W sieci powiązań to książka, która pokazuje, jak łatwo można wpaść w mechanizmy zależności i jak trudno się z nich uwolnić – nawet wtedy, gdy wydaje się, że najgorsze już minęło. To także opowieść o odzyskiwaniu głosu, granic i prawa do własnych emocji. Autorka nie daje prostych odpowiedzi ani lukrowanego happy endu. Zamiast tego oferuje coś znacznie cenniejszego: uczciwość emocjonalną.

To lektura dla czytelników, którzy cenią historie bliskie życiu, niebojące się trudnych tematów i psychologicznej głębi. Książka zostawia po sobie ślad – zmusza do refleksji nad tym, czym naprawdę jest miłość, jak cienka bywa granica między troską, a kontrolą i jak ogromnej siły wymaga powiedzenie: „mam prawo do szczęścia”.

Polecam W sieci powiązań jako poruszającą, dojrzałą powieść o wychodzeniu z przemocy i odzyskiwaniu siebie, która boli, ale daje nadzieję i zostaje w głowie na długo.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2025-12-07, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,

Książka mnie wołała, ja dosłownie czułam, że to będzie historia dla mnie, jak się oczywiście okazało, moja intuicja się nie myliła, a ja czytałam ją jak natchniona. To trochę taka historia, o której można powiedzieć, że napisało ją życie, a ta tytułowa sieć powiązań jest naprawdę imponująca i zaskakująca zarazem. Czytając człowiek zastanawia się czy faktycznie życie może przygotować takie scenariusze czy to tylko wena autorki.

Magda po rozwodzie zaczyna życie od początku. Nowa praca, nowe miejsce, nowa szkoła do której zaczyna uczęszczać jej syn, oraz on tajemniczy nieznajomy z którym spotyka się przy odbiorze syna. Tomasz również zaczyna wykazywać zainteresowanie Magdą, coraz częstsze natykanie się na siebie, przyjacielska relacja chłopców oraz coraz większa ilość wspólnie spędzanego czasu, sprawia że ich relacja zaczyna się klarować. Jednak przeszłość zaczyna do nich wracać, a Magda okazuje się być uwięziona w sieci nadzwyczajnych powiązań, które odcisną na niej i jej najbliższych mocny ślad.

Jestem pod wrażeniem, to kolejny świetny debiut, w którym znalazłam nie tylko to co lubię najbardziej, czyli emocje, złożoną i wielowątkową fabułę, realność wydarzeń i postaci, ale też prostotę i te tytułowe powiązania, naprawdę autorka tutaj porządnie zakręciła, namieszała i stworzyła mega skomplikowaną sieć, która pomimo tego że wydaje się nieprawdopodobna, wydaje się ponurym poczuciem humoru od losu, ale gdzieś tam ma się świadomość, że dziwniejsze rzeczy się działy.

To bardzo złożona opowieść. Niby to romans, bo relacja Magdy i Tomasza rozwija się etapami, niby szybko, ale to tempo wydawało mi się w porządku. Po drugie trochę tu dramatu, życiowe i piętrzące się problemy, nieciekawe sytuacje, napięta sytuacja pomiędzy byłymi małżonkami, czy też ogólne napięte relacje rodzinne. Ten cały dramatyzm przechodzi w delikatną sensację, przez co końcówka książki okazała się intensywna, dynamiczna, pełna emocji i akcji, mi naprawdę podniosło ciśnienie, a ponure wizje napływały falami.

Cała powieść pomimo dramaturgii i poruszonych w niej tematów wydawała mi się prosta, taka naturalna, rzeczywista, a to co przeżywali bohaterowie nie było niczym niezwykłym, no poza tymi powiązaniami, bo na taki scenariusz nawet ja bym nie wpadła, choć już myślałam, że nic mnie nie zdziwi. Powieść dotyka realnych problemów i kontrowersyjnych w naszym społeczeństwie tematów, takich jak rozwód, przemoc domowa, zdrada, waśnie rodzinne, samotne macierzyństwo, itp. Mamy tutaj też oczywiście mocny wątek romantyczny, co prawda ja mam co do niego mieszane uczucia, niemniej nie mam ochoty się czepiać, bo z każdą kolejną ujawnianą informacją czy elementem tej dziwnej sieci, nie ma się co dziwić, że bohaterowie sami nie wiedzą czego chcą, co będzie dalej, a ich emocje szaleją z niepewności.

Książka była świetna, napisana w fajnym stylu, choć większość wydarzeń obserwujemy z perspektywy Magdy, to autorka wrzuca nam też coś niecoś z perspektywy Tomka, a to rzuca też na niektóre sprawy nieco inne światło. Jak już wcześniej wspominałam powieść jest wielowątkowa, za co oczywiście plus, jednak mimo to czuję niedosyt, bo niektóre wątki mam wrażenie zostały pominięte, nierozwinięte czy niedomknięte, a ja byłam ich ciekawa, no ale może gdzieś w umyśle autorki zrodzi się pomysł na ewentualną kontynuację, potencjał jest.

Ja jestem pod wrażeniem zarówno pomysłu jak i wykonania, po takie debiuty uwielbiam sięgać. Książka moim zdaniem dla każdego, po poruszone w niej tematy są mniej lub bardziej bliskie niemal wszystkim. To poruszająca lektura, prawdziwa i swojska, dla mnie w szczególności, bo pojawiają się w niej miejsca znajdujące się niedaleko, więc jeszcze głębiej mnie ta książka dotknęła. Ze swojej strony polecam, to fajna i moim zdaniem wartościowa lektura o walce z przeciwnościami losu, które wnoszą do życia wiele doświadczeń i czynią silniejszymi.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Link do opinii
Avatar użytkownika - anna_zajda
anna_zajda
Przeczytane:2026-02-27, Przeczytałem,

Główną bohaterką jest Magda, która po rozwodzie z toksycznym mężem wyprowadza się z małym synkiem i zaczyna wszystko od nowa. Po nieudanym małżeństwie próbuje poukładać swoje życie. W szkole, gdzie pracuje, poznaje tajemniczego mężczyznę, którym jest oczarowana. Tomek jest wujkiem przyjaciela jej syna. Powoli rodzi się między nimi uczucie. Relacje między nimi zaczynają się układać, ale pojawia się jej były mąż. Gdy wydaje się, że wszystko zaczyna się układać, przeszłość wraca. Powrót byłego męża bohaterki pociąga za sobą groźne konsekwencje. Magda musi walczyć o własne szczęście.
Jest to romans z elementami obyczajowymi, który pokazuje czytelnikowi jak mały może być świat. W książce jest dużo emocji, rozterek i problemów życia codziennego. Jest w niej wiele niepewności, ale też i podejmowania spontanicznych decyzji.
Autorka poruszyła trudne tematy: przemoc domowa, porwanie, depresja. Pokazuje jak jedno przypadkowe spotkanie może odmienić życie.
Bohaterowie dają się lubić, nie są irytujący. Doświadczeni życiowo, a przy tym normalni. Ich uczucia rozkwitają powoli, ale jest dużo emocji i namiętności. Stopniowo bez pośpiechu budowane jest napięcie i relacje między nimi.
Książka napisana jest z perspektywy głównej bohaterki, ale są też przemyślenia Tomka. Bohaterowie często wracają do poprzednich myśli i ciągle je analizują.
To co spotkało Magdę, może spotkać inne kobiety. Mało z nich ma odwagę zrobić ten pierwszy krok do zmiany.
To historia o drugich szansach i nadziei na lepszą przyszłość. Opowieść, która pokazuje, że warto brać sprawy w swoje ręce i po trudnym czasie może wyjść słońce. Nie należy tracić nadziei, bo nawet po najciemniejszych doświadczeniach można odnaleźć siłę i szczęście. Życie nie składa się z samych dobrych dni i prawdziwe problemy potrafią nieźle namieszać, ale ta powieść pokazuje, że warto walczyć o siebie i lepsze jutro. To historia, która na długo zapadnie w pamięci.
Gratuluję autorce udanego debiutu.

Link do opinii

W życiu nie zawsze bywa kolorowo. Czasem idziemy przez nie, spotykając masę zakrętów po drodze. Pojawiają się problemy, a osoby, które spotykamy nie raz po czasie są dla nas bardziej krzywdzące, niż moglibyśmy się spodziewać. I co najgorsze - przeszłość nie daje o sobie tak łatwo zapomnieć.

Magda jest młodą kobietą po rozwodzie, wychowującą samotnie 7-letniego syna. W ostatnim okresie uwolniła się od męża, który nie dość, że ją zdradzał, to wszczynał awantury i potrafił podnieść na nią rękę. Po tych doświadczeniach nie planuje szukać nikogo, tylko żyć dla siebie i syna. Los jednak ma dla niej niespodziankę, stawiając przed nią Tomka - mężczyznę, który jest dla niej zagadką. Mężczyzna codziennie odbiera najlepszego przyjaciela jej syna, więc ich spotkania początkowo opierają się na szkole i pobliskim placu zabaw. Czy ta relacja ma szansę przerodzić się w coś więcej?

 

"W sieci powiązań" to piękna, lekka historia o zwykłej kobiecie po przejściach. Historia, jaką mogłaby opowiedzieć nie jedna kobieta. Autorka stworzyła bohaterów bardzo realistycznych, nawiązujących do zwykłych osób. Nie ma w nich nic specjalnego, każdy ma swój lepszy czy gorszy charakter. W bardzo ciekawy sposób przedstawiła natomiast całą fabułę, gdzie nawiązała do wielu problemów, które mogą spotykać nas na co dzień. Pojawia się tutaj temat miłości w różnych odmianach, relacji, niewyjaśnionych spraw oraz wspomnianej wcześniej, przemocy domowej. Wszystko natomiast zostało przedstawione w dobrym guście, lekko i przyjemnie dla czytelnika. Osobiście, szczerze polecam. Jest to realistyczna opowieść o tym, co przynosi życie. Bardzo udany debiut autorki, którego gratuluję. 

Link do opinii

,,Człowiek jest zwierzęciem stadnym

i potrzebuje towarzystwa".

Nasze życie wypełnione jest niespodziewanymi zbiegami okoliczności, które prowadzą do nieoczekiwanych sytuacji i spotkań -- często pozornie przypadkowych, a jednak z czasem okazujących się kluczowymi. Tak, jakby ktoś pociągał za niewidzialne sznurki, sprawiając, że ścieżki konkretnych ludzi przecinają się w ściśle określonym momencie. Dopiero z perspektywy czasu dostrzegamy sens tych połączeń i zauważamy, że pojedyncze decyzje, gesty czy chwile układają się w większą sieć zależności, w której każdy element ma znaczenie. Tak właśnie potoczyło się życie Magdy Radwańskiej, bohaterki pt.: ,,W sieci powiązań", która po bolesnym rozwodzie zmuszona jest zacząć wszystko od nowa, samotnie wychowując siedmioletniego syna, Maćka. Codzienność toczy się w cieniu wspomnień, psychiczne rany bolą, ale kobieta wie, że musi sobie poradzić. Praca w szkole jako nauczycielka języka angielskiego, poranne wstawanie, by zdążyć na autobus, odbieranie syna ze szkoły oraz ciche, samotne wieczory z książką stają się jej rutyną.

Pewnego dnia tę monotonię zakłóca spotkanie Tomasza Wilczyńskiego, który przychodzi do szkoły po Igora -- syna swojej siostry, Roksany. Początkowo ta znajomość nie zapowiada się obiecująco, ponieważ Magda odnosi wrażenie, że mężczyzna w ogóle jej nie zauważa. Szybko okazuje się jednak, że była w błędzie, o czym czytelnik dowiaduje się bezpośrednio z perspektywy Tomasza. Autorka prowadzi bowiem narrację dwutorowo -- każdy rozdział rozpoczyna się relacją Magdy, a kończy spojrzeniem Tomasza, który dzieli się swoimi myślami, emocjami i stopniowo odsłania własną historię.

Ich codzienne, pozornie błahe spotkania na szkolnym korytarzu z czasem przestają być obojętne i zaczynają nabierać głębszego znaczenia. Magda podchodzi jednak do rodzącego się uczucia z dużą ostrożnością, naznaczona doświadczeniami z byłym mężem, Jarkiem. Tomasz okazuje się być jego przeciwieństwem. Jest empatyczny, cierpliwy i budzący zaufanie. Jego obecność powoli zmienia życie Magdy, a uczucia zaczynają przybierać realne kształty, lecz okazuje się, że do wspólnego szczęścia jest przed nimi długa i kręta droga. Nagle, nieoczekiwanie i brutalnie pwraca przeszłość, zarówno do niej, jak i do niego.

,,W sieci powiązań" to debiut, który zaskakuje dojrzałością i przemyślaną konstrukcją. Autorka z wyczuciem splata losy kilku bohaterów, nie tracąc przy tym z oczu głównego wątku, jakim jest relacja Magdy i Tomasza. To właśnie ich historię śledzimy z największym zaangażowaniem, choć z czasem coraz większego znaczenia nabierają także postacie drugoplanowe, wzbogacające fabułę i nadające jej wielowymiarowości. Wśród nich znajduje się chociażby siostra Magdy -- Kaśka, która nie ma szczęścia do mężczyzn, czy osoby z przeszłości Tomasza, niespodziewanie wkraczające ponownie w jego uporządkowane życie.

Na szczególne wyróżnienie zasługują również młodsi bohaterowie -- Maciek i Igor -- których szczera, dziecięca przyjaźń wnosi do opowieści ciepło i naturalność, równoważąc trudniejsze emocjonalnie wątki. To debiut dopracowany, spójny i angażujący, pokazujący, że autorka potrafi opowiadać o relacjach w sposób autentyczny i poruszający.

Pani Dorota Magdalena Bukowska napisała wciągający romans z wyraźnymi elementami obyczajowymi, który w subtelny, a zarazem przekonujący sposób pokazuje, jak mały potrafi być świat. Wykreowała bardzo realistycznych, ciekawych bohaterów, którzy są rozsądni, wiarygodni, a przez to bardzo naturalni i ludzcy. Zarówno Magda, jak i Tomasz nie są napędzani złością ani dumą; zamiast tego próbują zrozumieć własne emocje i potrzeby, stopniowo poznając samych siebie.

Autorka pokazuje, że samowystarczalność bywa jedynie pozorem, a prawdziwa siła tkwi w umiejętności przyznania się do potrzeby drugiego człowieka. Zwraca bowiem uwagę na to, że kobiety i mężczyźni są sobie nawzajem potrzebni, ale nie z poczucia słabości, lecz z naturalnej potrzeby bliskości, wsparcia i równowagi. Jak trafnie zauważa Magda, że czasem nawet najsilniejsza kobieta potrzebuje czyjegoś wsparcia i ciepła, a Tomasz stwierdza w pewnym momencie, iż bliskość drugiego człowieka pozwala znaleźć spokój i poczuć, że nie trzeba wszystkiego dźwigać samemu.

Powieść ,,W sieci powiązań" zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie oraz pobudziła wyraźny apetyt na kolejne historie w wykonaniu autorki. Wyłania się z niej refleksja o tym, że życie niejednokrotnie zaskakuje, splatając ludzkie losy w najmniej spodziewanych momentach i odsłaniając sieć powiązań, której sens dostrzegamy dopiero z czasem. Ważne w tym jest, by chwycić w odpowiednim czasie właściwą nić przeznaczenia, która wprowadzi w nasze życie spokój i szczęście.

Zakończenie tej opowieści pozwala przypuszczać, że możemy doczekać się kontynuacji, mimo że na okładce ani w opisie nie pojawia się informacja, iż jest to pierwsza część cyklu. Wprawdzie historia Magdy i Tomasza ma swoje zamknięcie, to pozostawione są niedokończone wątki, które wyłoniły się w trakcie jej poznawania stanowiąc furtkę do ich kontynuacji.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem Novae Res

Link do opinii
Avatar użytkownika - glinka_54_czyta
glinka_54_czyta
Przeczytane:2025-12-26, Ocena: 6, Przeczytałem,

?Recenzja?

Premiera 26.11.2025 r.

,,W sieci powiązań" - @dmbukowska_autor

Współpraca recenzencka z @wydawnictwo_novaeres

Motywy:
- samotna matka
- nowe życie
- rozczulający chłopiec
- życiowe rozterki

Historia ma charakter romansu obyczajowego w roli głównej: samotna matka, która próbuje odbudować swoją pewność siebie oraz od nowa zbudować świat dla swojego syna oraz facet, który ma wiele na głowie ale zauważa w tym całym chaosie niezwykłość jaką ma w sobie Magda.

Magda i Tomasz poznają w szkole, kiedy czekają na swoje pociechy. Tomasz od samego początku jest mocno zajęty, gdyż ciągle rozmawia przez telefon, dopiero po jakimś czasie zauważa Magdę. Krótkie chwile w szkole, wspólne zabawy dzieci zamieniają się w rozmowy, odwożenie i spotkania. Uczucie rodzi się po cichu, bez echa, w drobnych gestach, spojrzeniach. Magdzie brakuje bliskości i zrozumienia. Przez nieudane małżeństwo zatraciła swoją kobiecość, nie potrafi przyjąć komplementów i mało w siebie wierzy. Tomasz próbuje od nowa zaszczepić w niej pewność siebie. Natomiast jej syn to mały dorosły, który swoją dziecięcą naiwnością nadaje fabule świeżość i ciekawości. Umie rozbawić towarzystwo, jest mocno związany z mamą, zawsze jej broni, ale jak to dziecko ma dobre i złe dni. Wracając do Magdy to silny kobieta, która razem z synem zaczyna nowe życie. Ma w sobie wiele obaw, wszystko mocno analizuje i czasem jest to dla niej błędnym kołem. Ale wcale jej się nie dziwię, bo jeśli jest się tak wrażliwym jak ona to myśli same nachodzą.

Autorka stworzyła ludzkich bohaterów, którzy mają w sobie wiele wątpiliście a ich myśli nie zawsze są spójne i ewolucyjne. Często wracają do poprzednich myśli i ciągle analizują. Nie mają też spójności w zachowaniu. Tomasz ma dziwne zachowania, które nie zawsze rozumiałam. Czasem miałam wrażenie, że Magda jest dla niego małym wyzwaniem i odskocznią. Ale momentami był naprawdę czuły i kochany. Udowadniał Magdzie jaka jest wartościowa i ważna. Dzięki tym wszystkim niezgodnościom wydaje się tacy ludzcy, tak jak my. Nasze zachowania również nie są poukładane jak w katalogu. Jesteśmy cała paletą różnych zachowań, decyzji, emocji i uczuć. A analiza wszystkiego to nieodłączny elementem naszego życia, a zwłaszcza kobiet. Dlatego czytając ich historię mogłam się mocniej zaangażować, bo miałam wrażenie jakbym słuchała historii koleżanki lub bliskiej osoby.
Autorka stworzyła historię, która zapadnie na długo w pamięć, w związku z fabułą, która jest mocno podobna do zawirowań naszych, w codziennym życiu. Jest wiele niepewności, ale też i podejmowanie spontanicznych decyzji. Bohaterowie raz ciepli, a raz zimni, raz spokojni, raz chaotyczni. Nie braknie też namiętności i docierania się nie tylko w relacji duchowej, ale też i fizycznej. Relacja to proces, który jest mocno uzależniony od każdej ze stron. Autorka miała ciekawy pomysł na przedstawienie bohaterów takimi jacy są naprawdę, bez upiększania, słodzenia. Warto przeczytać i zagłębić się w coś zwykłego, ale jednocześnie mocno ludzkiego.
10/10
?

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ksiazki_moja_chw
Ksiazki_moja_chw
Przeczytane:2025-12-13, Ocena: 6, Przeczytałem,

Instagram Ksiazki_moja_chwila ?Miłość bywa krucha jak porcelana - i właśnie tak krucha wydaje się Magda na początku tej historii. Ta powieść uderzyła we mnie od pierwszych stron swoją subtelnością, ale też skrywaną pod nią intensywnością. To nie jest lekka i przewidywalna opowieść o nowym początku. To historia, która pokazuje, jak wiele kosztuje odbudowanie siebie, kiedy ktoś wcześniej próbował nas złamać.

 

?Podczas czytania czułam, jakby emocje Magdy przenikały przez kartki. Jej strach, zmęczenie, cicha nadzieja - wszystko było tak żywe, tak prawdziwe, że momentami musiałam zatrzymać się na chwilę. Jej codzienność, zwyczajna i szara, nabiera zupełnie innego wymiaru, kiedy widzi się, jak bardzo próbuje być silna dla swojego syna. Ból po rozwodzie nie zniknął, ale mimo tego Magda uczy się oddychać od nowa.

 

?Pojawienie się Tomasza było jak delikatne światło - nie oślepiające, nie nachalne, lecz takie, które powoli ogrzewa zziębnięte serce. Bardzo podobało mi się, że ich relacja rozwija się bez pośpiechu. Jest niepewność, zawahanie, ulotne chwile, które sprawiają, że Magda znów zaczyna czuć. Autorka pięknie pokazała, że czasem najbardziej boimy się tego, czego najbardziej pragniemy.

 

?Ale kiedy wreszcie zaczynałam wierzyć, że wszystko może się poukładać... przeszłość wróciła z przytłaczającą siłą. Wątek byłego męża mrozi krew w żyłach, bo jest brutalnie realistyczny. Sceny, w których Magda staje twarzą w twarz z lękiem, którego nie zdążyła jeszcze oswoić, sprawiły, że czułam niepokój w żołądku. A jednocześnie rosła we mnie podziw dla jej determinacji -- dla kobiety, która mimo pęknięć, mimo strachu, wstaje i walczy o swoje miejsce w świecie.

 

?Ta książka to nie tylko opowieść o miłości. To opowieść o odzyskiwaniu godności, o uczeniu się siebie na nowo, o tym, że nawet najbardziej krucha porcelana może zostać sklejona - i może być jeszcze piękniejsza niż wcześniej. To historia, która wciąga nie tylko fabułą, ale przede wszystkim emocjami - prawdziwymi, surowymi, niewygładzonymi.

 

?Dziękuję autorce za egzemplarz do recenzji.

 

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy