Tylko wytrwałość i odwaga uratują jej rodzinę…
Jedna królewna
Merida z DunBroch potrzebuje zmiany. Kocha swoją rodzinę – jowialnego króla Fergusa, perfekcyjną do bólu królową Elinor, psotne trojaczki – i ich sielankowe królestwo. Lecz męczy ją monotonia i zaduch wieloletniej rutyny. Merida pragnie przygody, celu, wyzwania… a pewnego dnia być może także miłości.
Dwoje bogów
Żywiołowa niczym ogień królewna nigdy nie przypuszczała, że jej niepokój i rozdarcie ucieleśni się pod postacią Feradacha, boga, którego zadaniem jest plewić rozkład i stagnację. Lecz gdy ten zjawia się w DunBroch w wigilię Bożego Narodzenia z zamiarem zniszczenia królestwa – i wszystkich jego mieszkańców – jedynie interwencja Cailleach, pradawnej bogini stworzenia, daje Meridzie cień nadziei. Dziewczyna staje przed ultimatum: w ciągu roku przekonać rodzinę do zmiany albo pozwolić jej odejść w niepamięć.
Trzy wyprawy
Pod czujnym okiem bogów Merida musi wyruszyć na trzy pełne przygód wyprawy do królestw bliższych i dalszych, by zainspirować najbliższych. Lecz czy jej próby uchronienia ich przed unicestwieniem sprawią, że zapomni o kimś, kto ugrzązł w miejscu głębiej od innych – o sobie samej?
Cztery pory roku
Jeden rok zdecyduje o przyszłości DunBroch – jego ratunku lub unicestwieniu.
Od Autorki:
"Na stronach tej książki spotkasz postacie znane z historii Szkocji, potrawy, które znalazłam w książkach kucharskich pisanych naprawdę wiekową angielszczyzną, i prawdziwe historyczne zmagania (wyśpiewane w balladach, opisane w wierszach, pochowane w grobach). Studiowałam historię średniowiecza i pragnęłam dołożyć wszelkich starań, by umieścić jej w tej powieści jak najwięcej. Gram też na dudach i na harfie […], do tego jestem też jedną z piątki rodzeństwa, chciałam więc oddać ten kocioł chaosu, frustracji i radości, które towarzyszą dużym rodzinom."
Wydawnictwo: OLESIEJUK
Data wydania: 2023-05-31
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 432
Tytuł oryginału: Bravely
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Ewa Tarnowska
Ta książka ma wszystkie wady i zalety powieści na kanwie animacji Disneya. Czy to mroczniejsze retellingi, czy kontynuacje (jak w tym przypadku), albo prequele, wszystkie mają dość podobne momentami schematy. I mam wrażenie, że trochę wynika to z decyzji o poruszaniu się w już istniejącym i kochanym przez czytelników świecie. "Waleczna" jest więc powieścią, która siłą rzeczy będzie porównywana z filmem "Merida waleczna". I autorka czerpie z niego, podobnie jak z historii i kultury Szkocji, garściami. Momentami wydaje się to pisane na siłę, momentami bardzo przyjemne. Historia jest schematyczna, ale im dalej w las, tym robi się ciekawiej i finalnie z lekkiego zainteresowania, faktycznie się wciągnęłam. Nawet jeśli miałam momentami wrażenie, że opisane tu postaci nie są tymi, które znamy z filmów... No ale umówmy się, takie książki balansują bardzo mocno na krawędzi fanfikcji i albo bardzo fajnie rozbudują to, co daje nam materiał źródłowy, albo rozmijają się z naszymi oczekiwaniami. Tutaj w sumie mam wrażenie, że lepiej bym to przyjęła, gdyby nie była to w ogóle historia Meridy, osadzona w świecie z filmu. Jakaś historia o zupełnie innej bohaterce w tym stylu mogłaby być naprawdę ciekawa. Ale nie narzekam. To porządne dopowiedzenie. I bardzo przyjemna do czytania powieść fantasy.
Drugi tom bestsellerowej serii Spirit Animals. Maggie Stiefvater kontynuuje historię, którą rozpoczął Brandon Mull. Czworo dzieci odkrywa mistyczną...
Jeśli moglibyście wykraść przedmioty ze swoich snów, co byście zabrali? Amerykańska autorka fantasy kontynuuje magiczną sagę zapoczątkowaną tomem Król...
Przeczytane:2023-07-07, Ocena: 4, Przeczytałem, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2023,
Bardzo dobra. Uwielbiam Meridę Waleczną, więc powrót do tego świata i bohaterów był świetną rozrywką. Sam pomysł na fabułę też bardzo fajny. Podobało mi się opisanie sceny początkowej, a podział książki na pory roku dodaje klimatu.