Historia Stanów Zjednoczonych notuje tylko cztery przypadki zabójstwa sędziego federalnego w okresie pełnienia tej funkcji. Podwójne morderstwo, którego ofiarami padają sędzia Raymond Fawcett i jego osobista sekretarka, właśnie powiększyło tę statystykę. W domku letniskowym nad jeziorem, obok pustego sejfu, agenci FBI odnajdują dwa ciała z kulami w głowach. Śledztwo utyka w martwym punkcie. Malcolm Bannister, czarnoskóry prawnik odsiadujący w zakładzie karnym o złagodzonym rygorze wyrok dziesięciu lat za przestępstwo, w które został nieświadomie wplątany, wyczerpał już wszelkie możliwości apelacji. Zabija czas, pomagając współwięźniom w potyczkach z wymiarem sprawiedliwości, w przygotowywaniu testamentów i wniosków rozwodowych. Marzy o opuszczeniu murów więziennych i spotkaniu z jedenastoletnim synem, którego nie widział od pięciu lat. Szansa nadchodzi jak grom z jasnego nieba. Malcolm wie, kim jest zabójca sędziego Fawcetta, zna motyw zbrodni. Wykorzysta tę wiedzę, by odzyskać wolność, zmienić wygląd i tożsamość. I niczym Edmund Dantes z powieści Dumasa Hrabia Monte Christo przystąpi do realizacji precyzyjnego planu zemsty na tych, którzy fałszywym oskarżeniem zrujnowali mu życie...
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2013-04-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 496
Tytuł oryginału: The Racketeer
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Lech Żołędziowski
Sięgam po kolejną książkę Grishana i otrzymuję to czego się spodziewam. Zawiłej intrygi, bohatera spadającego niczym kot na cztery łapy w potyczce z niuansami amerykańskiego prawa karnego. Niesłusznie skazany dzięki paru zbiegom okoliczności oraz umiejętnościom analitycznym i logicznemu myśleniu przekuwa wszystko na swoją korzyść polegającą na wyjściu na wolność, zmianie tożsamości oraz wzbogaceniu się na tyle by nie musieć martwić się o jutro. Stary, dobry, intrygujący Grisham , czegóż chcieć więcej... Polecam.
Wdowa po nałogowym palaczu za śmierć swojego męża obwinia koncern tytoniowy. Decyduje się wnieść sprawę do sądu. Po jednej stronie samotna kobieta, po...
Until that September of 1952, Luke Chandler had never kept a secret or told a single lie. But in the long, hot summer of his seventh year, two groups of...