Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2010-02-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 288
Niektórzy po prostu nie potrafią poradzić sobie z rozpaczą. Nigdy nie dochodzą do siebie, ból ich pochłania i w swojej złości kąsają tych, których kochają. Tych, którzy im przypominają...
Nie ma zbiegów okoliczności. Tylko los. Ale on gra zakrytymi kartami. Nie wiemy, jaka jest nasza rola w tym wszystkim, dopóki gra się nie skończy.
Witajcie moi kochani
Historie z wilkołakami. Tak czy nie?
Ja oczywiście tak i dziś chciałabym przedstawić Wam jedną z takich historii.
Tytuł: Wilkołak
Autor: Jonathan Maberry
Wydawnictwo: Amber
Lawrence Talbot po wielu latach spędzonych w Ameryce powraca do swego rodzinnego domu. Na miejscu orientuje się, iż przez te wszystkie lata nieobecności, wiele się nie zmieniło. Wręcz przeciwnie, teraz okolicą rządzi tylko strach i zabobon. Bowiem chodzą słuchy o krwiożerczej bestii, która bezwzględnie traktuje swe ofiary. Lawrence postanawia na własną rękę odkryć prawdę i dowiedzieć się cóż takiego wyjątkowego jest w pełni księżyca.
Ta książka bardzo długo czekała na swą kolej. Jednak teraz przyszedł jej czas.
Pod względem fabuły oczekiwałam historii trzymającej w napięciu i ogólnie horroru z wątkiem wilkołaka. Na co sam tytuł wskazuje. Jednak już po lekturze niestety jestem odrobinę rozczarowana. Owszem fabuła była związana z wilkołakami, ale czuje pod tym względem niedosyt. Bowiem miałam wrażenie, iż głównym wątkiem nie są te stworzenia, a skomplikowane relacje rodzinne i ich konsekwencje. Otóż główny bohater po wielu latach nieobecności powraca do rodzinnego domu i zmaga się z demonami przeszłości oraz swym ojcem. Więc niestety odebrałam tę historię jako rozliczenie się bohaterów z przeszłością oraz relacjami rodzinnymi w połączeniu z wątkiem fantastycznym.
Na szczęście sam wątek fantastyczny przypadł mi do gustu. Choć owszem, jak już wcześniej wspomniałam, mało mi było wilkołaka w wilkołaku. Mimo wszystko fabuła zaciekawiła mnie na tyle, iż z przyjemnością przeczytałam tę książkę.
Historia nie jest zbyt obszerna objętościowo także akcja powieści rozwijała się bardzo dynamicznie. I wszystkie tajemnice dość szybko się wyjaśniają.
Pod względem bohaterów niestety nie zdążyłam ich wszystkich zbyt dobrze poznać. Jednak poczułam do nich sympatię, naturalnie wyjątek stanowił ojciec głównego bohatera. Lecz, aby się dowiedzieć dlaczego to sami musicie przeczytać tę historię. Nie mogę zdradzić wszystkich szczegółów.
Zakończenie było dość przewidywalne i oczywiste, ale sam sposób jego wykonania był dla mnie satysfakcjonujący.
Reasumując ,,Wilkołak" to dobra powieść. I mimo, iż nie zrobiła na mnie spektakularnego wrażenia to dobrze spędziłam z nią czas i nie żałuje tej lektury. Była taka lekka, przyjemna i niewymagająca. Idealna na wieczorny relaks.
Polecam, strona.394
Mrożąca krew w żyłach klasyka horroru. Autor umiejętnie buduje napięcie, a do krwawej jatki dochodzi dopiero w połowie i na koncu książki. Dobrze zgudował psychikę Lawcence'a, a wątek miłosny dodaje uroku. Gorąco polecam
Lawrence żyje z dala od rodziny utrzymując jedynie listowny kontakt z bratem. Kiedy dostaje wiadomość o jego zaginięciu, natychmiast wraca do domu rodzinnego. Tymczasem okolice Blackmoor terroryzowane są przez tajemnicze zwierzę, które sieje spustoszenie i strach. Czy ma ono coś wspólnego z tragedią rodziny Talbot? I czy Lawrence zdoła uchronić się przed losem, który spotkał jego brata?
"Wilkołaka" czyta się szybko i płynnie, ponieważ dużo się w nim dzieje. Luki w bieżącej akcji wypełniają wspomnienia bohaterów z przeszłości, które są równie intrygujące, co teraźniejszość. Momentami obrazy są nieco drastyczne, a krew dosłownie leje się strumieniem. Fani tego typu klimatów powinni być jednak usatysfakcjonowani. Tytułowy wilkołak jest bowiem wilkołakiem, a nie zakochanym szczeniakiem...
Zło nie umiera… Trzydzieści lat temu psychopatyczny morderca wyruszył na potworne żniwa, znacząc krwią swój szlak przez spokojne miasteczko...
Zło przetrwało… Idylliczne miasteczko budzi się skąpane we krwi. Po raz drugi w ciągu trzydziestu lat mieszkańcy doświadczają morderczej furii szaleńca...