Okładka książki - Zew księżyca

Zew księżyca

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2017-02-09
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7574-255-8
Liczba stron: 424
Dodał/a książkę: Damian Kopeć

Ocena: 5.25 (20 głosów)

Ta opowieść „pracuje” jak dobrze wyregulowany silnik Seksowny sąsiad Mercedes Thompson jest… wilkołakiem. Mercedes, w swoim warsztacie, próbuje naprawić furgonetkę, która przypadkiem należy do… wampira. Z drugiej strony, sama Mercy też nie jest całkiem zwyczajna, a jej związek ze światem istot ożywających nocą nieuchronnie pakuje ją w kłopoty. Mroczne urban fantasy. Bohaterowie – zachwycająco nieludzcy. Wilkołaki mogą być niebezpieczne, gdy wejdziesz im w drogę. Wystarczy jednak zachować ostrożność, a - raczej - nie zrobią ci krzywdy. Bez trudu ukrywają swoją naturę przed ludźmi. Tylko że ja nie jestem człowiekiem. Potrafię je rozpoznać, a one rozpoznają mnie…

Kup książkę Zew księżyca

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - speedi
speedi
Przeczytane:2010-11-17, Ocena: 4, Przeczytałem,
Mroczne historie z życia cosiołakówCo sprawia, że rozwija się dziś tak prężnie niesamowita moda na paranormalność? Na fantasy próbujące szukać innego świata w naszym barwnym otoczeniu? Może sprawia to namolna obecność nauki i jej różnorakich pociotków w każdej gazecie codziennej i każdej stacji telewizyjnej?! Nauki traktowanej trochę jak wiedza plemiennego szamana?! Ukrywającej się za skomplikowanym, niezrozumiałym słownictwem, za dziwnymi notkami o absurdalnych badaniach na tym i owym uniwersytecie. Za głoszeniem odkrywczych tez - jak ta, że naukowcy z Harvardu odkryli, iż poglądy polityczne są uwarunkowane genetycznie, a głupota jest rozsiewana po uczelniach zgodnie z rozkładem normalnym. Może za rozkwit tego typu fantasy odpowiada uporczywe, fanatyczne wprost głoszenie pochwały racjonalizmu i rozumu, dominacja techniki nad etyką, ludzkimi uczuciami i emocjami. Ludzie zdają się w ten sposób mówić, że nie tylko myślą, ale i czują. Że lubią sobie pofantazjować, a nie tylko uparcie racjonalizować. Pojawiają się zatem coraz to nowe powieści, mocno osadzone w świecie fantastyki nienaukowej (nonscience-fiction). Historie rozgrywające się w naszym świecie, ale jednocześnie pełne po brzegi różnokolorowej magii i paranormalności.„Wilkołaki szybko wpadają w złość i bywają agresywne, ale nie są złe.”Złe wilkołaki już się czytelnikom przejadły. Teraz zatem czas na dobre i czułe, wrażliwe i przesiąknięte ideami zrównoważonego ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Zew księżyca

Avatar użytkownika - monweg
monweg
Przeczytane:2017-05-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2017, Egzemplarz recenzencki, Mam,
Patricia Briggs jest popularną amerykańską pisarką, tworzącą powieści urban fantasy. Mimo iż napisała naprawdę wiele powieści, jest to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością. Zew księżyca otwiera cykl o zmiennokształtnej Mercedes Thompson. W obecnej chwili seria składa się z ośmiu części i zamierzam je wszystkie przeczytać. Jak nietrudno się domyślić główną bohaterką książki jest Mercedes Thompson. Kobieta [?] nie jest taka jak inne. Nie w jej stylu jest typowe dla kobiet prowadzenie domu i na pewno nie jest dobrym materiałem na kurę domową. Zdecydowanie woli sobie ubrudzić rączki smarem, naprawiając samochód w swoim warsztacie, najlepiej marki Volkswagen lub inny niemiecki wóz. Do tego Mercedes jest zmiennokształtną [przemienia się w kojota], mieszka sama, oczywiście jeśli nie liczyć kotki Medei. O dziwo w jej najbliższym sąsiedztwie mieszka drugi zmiennokształtny [wilkołak] Adam Hauptman, przystojny samiec Alfa stada miejscowych wilkołaków, a jednym z klientów jest pewien wampir. Może kojarzycie serię o Sookie Stackhouse Charlaine Harris. Społeczeństwo wie o nieludziach, tak jak w Zewie księżyca. Niedługo przyjdzie czas na ujawnienie się zmiennokształtnych… Pojawiają się nowy wilkołak Mac i stary przyjaciel Adama, David. Córka Adama zostaje uprowadzona i to jest moment, w którym do akcji musi wkroczyć pewna siebie i nieokiełznana ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Simi_48
Simi_48
Przeczytane:2017-04-14, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017, Mam, Wyzwanie - fantastyka 2017,
Czy wierzycie w siły nadprzyrodzone? Czy zastanawiacie się czasami, czy na tym świecie istnieją inne istoty? Może czujecie, niekiedy, że ktoś was obserwuje? Słyszycie dźwięki, a kiedy się odwracacie, nic tam nie ma? Może nie jesteśmy jedyni. Możliwe jest, że na Ziemi istnieje ktoś jeszcze. Istoty, które znamy tylko z legend. Krwiożercze wampiry pragnące wyssać naszą krew. Niezwykle silne wilkołaki, które nie mogą oprzeć się magii księżyca. Czarownice odprawiające czary nad swoimi ofiarami. Wróżki, które nie są tak niewinne, jak mogłoby się wydawać. Demony wysłane z piekieł, by szerzyć zło. Syreny wabiące swym nieziemskim głosem mężczyzn. Czy to możliwe, że pośród nas, ukryte, żyją takie istoty? Być może przechodząc przez ulicę po zmroku, zderzamy się z wampirami. Przechadzając się po parku, natrafiamy na niezwykle duże psy, które tak naprawdę są wilkołakami. Rozejrzyjmy się wokół nas. Zobaczmy, co tak naprawdę skrywa się na widoku. Spójrzmy na swoich sąsiadów. Możliwe, że jeden z nich jest zgryźliwym trollem. Czy wierzycie, że ludzie nie są jedynymi istotami na świcie? Czy chcielibyście poznać ukryty świat i jego mieszkańców? Czy odnajdziecie w sobie odwagę, by stawić czoła potworom z legend? Jeśli tak, to musicie, jak najszybciej sięgnąć po książkę Patricii Briggs, która po wielu prośbach czytelników, znów została puszczona na rynek w ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Zakladka
Zakladka
Przeczytane:2017-04-17, Ocena: 5, Przeczytałam, 70 książek 2017, Mam,
Jak dawno nie czytałam czegoś z wilkołakami w tle. Jeśli dobrze pomiętam, to był to "Zmierzch", czyli dobrych kilka miesięcy temu. Zatem powrót do tego świata, był dla mnie ogromną radością. Bo choć kiedyś, nie bardzo przepadałam za takową literaturą i nie rozumiałąm fascynacji wilkokształtnymi, to teraz całkiem ją lubię. Z tą autorką spotykam się po raz pierwszy. W zasadzie, z tego co pamiętam, wcześniej o niej w ogóle nie słyszałam. Albo tego nie pamiętam. W każdym razie, lektura tej książki, sprawiła że, bardzo spodobał mi się jej styl i czuję się zachęcona do dalszego zagłębiania się w jej twórczość. Przyznać jednak muszę, że nie było tu wszystko idealne. Momentami bowiem, gubiłam się w akcji. Nie wiedziałam na przykład czy jest to retrospekcja, przemyślenia czy też fragment monologu. Brakowało takiego konkretnego sprecyzowania. Poza tym wszystko grało. Historia wciągała i interesowała a styl jakim była napisana, okazał się bardzo przystępny, pomimo wcześniej wspomnianej wady. Już dawno nie czytałam czegoś tak mrocznego i tajemniczego. Każde z bohaterów ma swoje tajemnice, a także lubi namieszać w całej historii. Zwłaszcza wyjątkowa jest Mercedes, pracująca w warsztacie. Dokładnie tak! W dodatku jej sąsiad to wiklołak. Relacja łącząca ją z Mac'kiem jest niewątpliwie wyjątkowa, wręcz niespotykana. Poza tym przeplatają sie tu momenty zabawne, dramatyczne i sensacyjne. Istna mieszanka. Ważnym jest to, że nie jest to typowa młodzieżówka. Ostatnimi czasy, czytając fantasy, trafiałam tylko na te przeznaczone głownie dla nastolatków. W tym przypadku trafiłam na książkę o dorosłych i dla dorosłych. Autorka nie boi się poruszać tu poważnych tematów a także opisywać przerażających scen. Tu naprawdę można się bać! I nie tak na żarty. Kilka razy miałam ciarki na plecach, a mimo tego, pragnęłam czytać dalej! Jednym słowem książka mi sie podobałą. Pomimo małych uchybień, jestem bardzo zachęcona by czytać tę serię dalej. I wam rówież polecam zapoznać się z historią Mercedes i jej światem.
Link do opinii
Mercedes Thompson jest mechanikiem, piękną kobietą i od czasu do czasu kojotem. Mercy to zmiennokształtna, która swoją lojalnością potrafi zawstydzić niejednego członka miejscowego stada wilkołaków. Kiedy jej seksowny sąsiad Adam wpada w kłopoty, to Mercedes rusza mu z pomocą, bo zaginiona córa Adama jest jej przyjaciółką, a sam Alfa kimś więcej niż tylko irytującym sąsiadem oraz koneserem jej ogrodowych aranżacji. Seria o Mercedes Thompson pomimo upływu lat, nadal cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, z czego możemy się tylko cieszyć. To dzięki fanom twórczości Patricii Briggs, doczekaliśmy się kolejnego wydania pierwszego tomu o przygodach nietuzinkowej pani mechanik. ,,Zew księżyca" to typowe Urban Fantsy, które nie zaskoczy Was oryginalnością, lecz należy pamiętać, iż owa książka kilka lat temu przecierała szlaki i była wzorem dla niektórych pisarzy. To dzięki tej serii, spore grono czytelników rozsmakowało się w fantastyce, a każdy kolejny tom potęgował fascynację wilkołakami, wampirami oraz innymi magicznymi istotami. Jak to bywa w Urban Fantasy, akcja toczy się w mieście i tak też jest w tym przypadku. Wilkołaki nadal żyją w ukryciu, jednak ludzie nie są tak całkowicie pozbawieni wiedzy o nadnaturalnym świecie. Szybko można zagłębić się w otoczenie, które wykreowała autorka, bo jest ono na swój sposób naturalne. Nie poddawałam w wątpliwość istnienia jakichkolwiek istot, a moce, które posiadali bohaterowie, stanowiły trwały element powieści. Mercy jest bohaterką przyjemną w odbiorze. Ma niewyparzony język i nie boi się go używać. Jest świadoma swoich słabości, ale też nie stroni od konfrontacji i walki. Autorka nie stworzyła niepokonanej zabójczyni, tylko kobietę-kojota, która ma silną wolę przetrwana oraz lubi samodzielność. Co się tyczy Adam, miejscowego Alfy, to w tej części nie poznałam go tak dobrze jakbym chciała, niemniej jednak wzbudził moją sympatię, a jego wybuchowy charakter i tajemnice, które skrzętnie ukrywa, dobrze rokują na przyszłość. Podoba mi się sfora wilkołaków, a mianowicie system, w jaki funkcjonuję. Przypominają swoich naturalnych braci i taki obraz zwierzęcej strony łaków w pełni mi odpowiada. Akcja toczy się na przestrzeni kilku dni, nie należy do najszybszych, ale nudna również nie jest. Jest to książka z tych, przy których oddycha się pełną piersią i chłonie wszystko, z czym muszą zmierzyć się bohaterowie. Nie brak tu krwawych starć, intrygi do rozwikłania, małej dawki namiętności umiejętnie ukrytej między wierszami oraz dialogów naładowanych emocjami. Doskonale się bawiłam, głównie dlatego, że kocham ten gatunek, a z bohaterami szybko nawiązałam więź. Mercedes jest kobietą, którą w pewnym sensie podziwami, bo idealnie odnalazła się w środowisku zdominowanym przez mężczyzn, ale nie straciła "pazura". Nie jest to cukierkowa dziewczyna, a twardo stąpająca po ziemi zmiennokształtna, która potrafi zawalczyć o tych, których kocha. ,,Zew księżyca" to dopiero wstęp do wielotomowej serii, i jestem zachwycona pierwszym tomem! Kiedy już się usłyszy pieśń księżyca, trudno porzucić lekturę, tym bardziej, że nocne wędrówki wśród wilkołaków i wampirów są odurzającą przygodą. Polecam wszystkim miłośnikom gatunku! 5/6
Link do opinii
Avatar użytkownika - Northman
Northman
Przeczytane:2017-03-26, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Fani wilkołaków (i nie tylko) - szykujcie się na powrót serii z Mercedes Thompson! Uwielbiam te klimaty :) - wilkołaki, wampiry, nocne życie jednych i drugich, wplątani w to wszystko śmiertelnicy, niespodziewane zwroty akcji, krocząca naprzód (może nie z jakimś nie wiadomo jakim rozmachem, ale jednak) fabuła... do tego całość w przystępnym, lekkostrawnym wydaniu, bez nawału drastycznych scen (może by się i przydały, lecz wszystko jest kwestią przyjętej konwencji - a ta jest w tym przypadku taka a nie inna, lecz nie narzekam, przeciwnie!). I jest przemiło :) Niewiele trzeba, prawda? ;) Sam sobie odpowiem - prawda. I jest po prostu miło :)) Nie mogę oprzeć się przemożnej potrzebie wspomnienia przy okazji tej książki o... "True Blood" :)) (sympatyczny serial sprzed niewielu lat; jakoś tak przekonanym jest, iż czytelnicy tej akurat książki w pewnej liczbie zapewne świetnie go znają). No bo i dlaczego nie? ;) Wprawdzie powiązań między Mercedes (czy to czysto fabularnych, czy "ściągniętych"- nieważne kto od kogo, bo to akurat, takie małe ściąganie, mam wrażenie, miało miejsce...) nie ma jakoś totalnie dużo, lecz są. No bo co tu tak naprawdę mamy? Wilkołaki - a z zasadzie ich klan - , na dodatek zabłąkanego nieco wilkołaka bez "klanowej ochrony", garść wampirów i ... Mercedes - (a co, zaspoileruję ;) ) zmiennokształtną, silną dziewczynę o mocnym charakterze. A na dokładkę trochę seksualnych podtekstów. Miła, lekka, przyjemna lektura :) Być może dobrze mi leży głównie przez wzgląd na tematykę (wilkołaki, wampiry, dzieci nocy; te sprawy), gdyż zwykle nie gustuję w lekkim piórze, i przytłaczająco częściej coś takiego krytykuję niż zachwalam, lecz w tym przypadku, co tu dużo mówić - podobało mi się! Tak więc zachwalę ;) Świetnie, że pojawiło się to wznowienie. A kolejne tomy czekają w kolejce, będą niebawem - i bardzo fajnie :) Wiecie... ok, to nie jest lektura może najwyższych lotów. Lecz, po pierwsze - to jest fantasy, więc, na Boga!, nie wieszajmy psów na tematyce i konwencji... Po drugie - lekka lektura, jeśli jest przyjemna, a przez to leży czytelnikowi (nawet jeśli zazwyczaj wiesza on psy na takiej literaturze) to bardzo potrzebna rzecz, przy której można odpocząć; od codzienności, od innych lektur, obowiązków... po to to jest :) Więc cieszmy się tym - i nie mam nic przeciwko, żeby cieszyć się w tej potrzebie właśnie serią z Mercedes Thompson w roli głównej. Polecam! I dziękuję Fabryce Słów za egzemplarz recenzencki. Recenzja znajduje się także na moim blogu: http://cosnapolce.blogspot.com/2017/03/zew-ksiezyca-patricia-briggs.html Zapraszam!
Link do opinii
"Zew księżyca" czytałam już po raz drugi i choć tym razem książka podobała mi się nie co mniej, w dalszym ciągu bardzo lubię całą serię o Mercy. Autorka czerpie ze znanych motywów, które były już poruszane w fantastyce wiele razy, jednak dodaje pewne elementy, które czynią tą historię bardziej "jej". Bardzo podoba mi się to, że oprócz wampirów i wilkołaków, które są dość popularne, w serii o Mercy pojawia się też cały szereg innych magicznych istot, i każde z nich są bardzo dokładnie zarysowane. Nie można też nie polubić głównej bohaterki, która nie daje sobie w kaszę dmuchać :) Polecam wszystkim fanom urban fantasy!
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewaboruch
ewaboruch
Przeczytane:2015-03-26, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2015, fantastyka, SF,
Mercedes Thompson jest mechanikiem oraz zmiennokształtną. Za kumpli posiada wilkołaki, wampira Stefana i gremlina Zee. Pewnego dnia córka Alfy zostaje porwana, a Mercy pomaga w jej odnalezieniu. Ładna powieść o przyjaźni oraz o tym, że mimo różnić gatunkowych można się dogadać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - gemmabe
gemmabe
Przeczytane:2015-02-27, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Już chyba pisałam, że uwielbiam panią Briggs. Dlatego też postanowiłam przeczytać raz jeszcze i odświeżyć sobie historię Mercy. Wiem, wiem że mam miliion innych nieprzeczytanych jeszcze książek, ale nie mogłam się powstrzymać. Mercy.... Mercy jest genialna. Adam, Sam, nawet Stefan.... Uwielbiam. Tu postacie są jakieś. Każde z nich ma swoją niepowtarzalną osobowość, która sprawia, że odbiór ich historii jest tak pozytywny. Już od pierwszych stron próbowałam określić w czyim teamie jestem. Team Adam czy Team Samuel... Gdybym nie przeczytała Wilczego tropu, bez wyrzutów sumienia powiedziała bym Go for her, Adam! Ale niestety przeczytałam WT. I sytuacja Samuela sprawia, że szkoda mi go i nie mogę skreślić go z listy mężczyzn, z którymi widzę Mercy. Wybory, wybory.... Polecam Mercy serdecznie. Jedna z najlepszych paranormal jakie czytałam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - salammbo
salammbo
Przeczytane:2011-07-17, Ocena: 5, Przeczytałem,
W każdym punkcie przyznaję rację autorowi poprzedniej opinii, za wyjątkiem oceny... bo mimo wszystko tę książkę czyta się naprawdę bardzo dobrze i ma się ochotę na więcej. Oczywiście jeżeli lubi się urban fantasy, bo w innym wypadku lektura zwyczajnie nie ma sensu...
Link do opinii
Avatar użytkownika - gattino_nero
gattino_nero
Przeczytane:2015-07-03, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - GosiaK
GosiaK
Przeczytane:2015-02-15, Ocena: 5, Przeczytałam, do 2013,
Avatar użytkownika - Ruczek
Ruczek
Przeczytane:2013-03-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - silverraven
silverraven
Przeczytane:2011-10-09, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - MoNiuRka
MoNiuRka
Przeczytane:2011-03-08, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - AnneRaven
AnneRaven
Przeczytane:2011-03-02, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - aneczkazg7
aneczkazg7
Przeczytane:2011-03-02, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Geronimo26
Geronimo26
Przeczytane:2010-12-22, Przeczytałem,
ok
Avatar użytkownika - agaj100
agaj100
Przeczytane:2010-12-16, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Slavek
Slavek
Przeczytane:2010-12-01, Ocena: 4, Przeczytałem,
Ciekawa, solidna lektura.
Avatar użytkownika - olasob17
olasob17
Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Zrodzony ze srebra
Patricia Briggs0
Okładka ksiązki - Zrodzony ze srebra

Jest jedyna w swoim rodzaju. Wyjątkowa i niepowtarzalna. Cierpi na kompleks obrońcy uciśnionych i nie potrafi sobie odpuścić. Nadmiar honoru niejednokrotnie...

Więzy krwi
Patricia Briggs0
Okładka ksiązki - Więzy krwi

Palenie czarownic na stosie, próby wody czy publiczne lincze są obecnie zakazane. Przeciętny obywatel oświeconego świata nie musi się też trapić stworzeniami...

Reklamy