Okładka książki - Zgiełk serca. Opowieść o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

Zgiełk serca. Opowieść o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej


Ocena: 5.5 (2 głosów)

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - kobieta naznaczona miłością i wpływem planet.

Co wiemy o ezoterycznym życiu artystki totalnej, ikony dwudziestolecia międzywojennego?

Lilka, jedna z ukochanych córek Wojciecha Kossaka. Autorka wierszy inspirujących do dziś kolejne pokolenia twórców. Pierwsza poetka i pisarka krakowskiego rodu wymykająca się twardej męskiej krytyce. Malarka i rysowniczka.

Jaka była naprawdę Maria Pawlikowska-Jasnorzewska?

Joginka, zielarka, kobieta pełna magnetyzmu, zauroczona czarnoksięstwem, astrologią i telepatią. Cieleśnie niedoskonała, lecz pragnąca doskonałości. Kochającą się łakomie tak z mężczyznami, jak również z sukcesem.

Tuwim nazywał ją czarownicą. Lechoń - rusałką. Witkacy malował i doradzał jej. Kim była ta skryta w futrach i tiulach artystka, okrzyknięta przez Tadeusza Boya-Żeleńskiego mianem ,,polskiej Safony"?

Małgorzata Czyńska tworzy wielobarwną opowieść biograficzną o życiu Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Przeprowadza przez historię miłości o wielu twarzach, kolejnych mężów, poezji, teatru, rysunku. Książka zawiera również niepublikowane dotąd zdjęcia i prace malarskie poetki.

To świadectwo wieloetapowej przemiany z dziewczynki w zalotnicę, a w końcu w ikoniczną artystkę - jedną z najczęściej tłumaczonych i do dziś czytanychpolskich poetek.

Informacje dodatkowe o Zgiełk serca. Opowieść o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej:

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2025-03-26
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788308085684
Liczba stron: 340

Tagi: biografie Biografie artystów i ludzi show biznesu Biografie ludzi pióra

więcej

Kup książkę Zgiełk serca. Opowieść o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Zgiełk serca. Opowieść o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej - opinie o książce

Avatar użytkownika - malutkaska
malutkaska
Przeczytane:2025-05-11,

Urodzona w rodzinie słynnych Kossaków, obdarzona talentem malarskim i literackim, zmagająca się z fizyczną ułomnością, legitymująca się dwoma nazwiskami swych mężów, nieszczęśliwa w związkach, choć przez wielu kochana. Taki portret Lilki, czyli Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej kreśli Małgorzata Czyńska w biografii poetki pt. „Zgiełk serca. Opowieść o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.

Ta pięknie napisana, choć przejmująca opowieść o życiu i twórczości Lilki odtwarza nie tylko burzliwe koleje jej losu, ale również atmosferę I połowy XX wieku (z artystyczną bohemą tamtych czasów żyjącą w Krakowie i Zakopanem), specyfikę funkcjonowania w rodzinie znanych twórców i tragiczne epizody z czasów II wojny światowej, które nie ominęły także Kossaków.

Z tej biograficznej narracji wyłania się Lilka poetka, marginalizowana przez nią samą - Lilka malarka, a przede wszystkim kobieta z krwi i kości, która przez całe życie czuła się niewystarczająca. Bywało i tak, że liczne działania podejmowane przez bohaterkę tej książki po to, by zostać dostrzeżoną, przynosiły odwrotny efekt, ale dzięki nim Małgorzata Czyńska zgromadziła materiał do opowieści o artystce, która całą sobą reprezentowała sztukę.

Autorka „Zgiełku serca” zręcznie wyważyła proporcje pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym swojej bohaterki, nie zapominając przy tym, że jej poetycka twórczość wyrastała z osobistych przeżyć. Liczne wiersze przywołane na kartach książki ukazują kunszt pisarski Marii i jej głęboką emocjonalność, której wielu z Nas mogłoby Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej pozazdrościć. Co więcej, dzięki lekturze tej biografii możemy poznać relacje rodzinne i sekrety domu Kossaków, w tym także stosunek Lilki do młodszej siostry, utalentowanej pisarki Magdaleny Samozwaniec. To nie koniec zalet tej wspaniałej opowieści. Po więcej zapraszam do lektury książki!

W trakcie lektury tej biografii czas i miejsce nie mają dla czytelników żadnego znaczenia, bo nic nie może stanąć na przeszkodzie, by poznać piekielnie ciekawą historię życia jednej wyjątkowej i barwnej bohaterki.

Serdecznie polecam!

Link do opinii

Kobieta-Ikar leci dłużej, bo jest lżejsza.

Powietrze ją unosi i wiatr ją chwyta pod ramię.

Wzlatuje bez nadziei, uśmiechnięta jak gejsza -

po czym spada tak ciężko

jak kamień.

 

Tym wierszem rozpoczyna Małgorzata Czyńska opowieść o kobiecie wyjątkowej - Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Wydaje mi się, że właśnie ten krótki wiersz Kobieta-Ikar jest idealny aby zacząć o niej pisać.

Sięgając po książkę Zgiełk serca każdy czytelnik powinien zdawać sobie sprawę z jednego faktu, że to nie jest biografia tylko jak nawet sam tytuł mówi opowieść o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Jeżeli więc szukacie typowej biografii, to przypuszczam, że możecie być zawiedzeni.

 

Małgorzata Czyńska napisała książkę, w której oddaje ducha Marii. A kim była ta wyjątkowa kobieta dwóch nazwisk? Przez Tuwima nazywana staroświecką młodą panią z Krakowa i czarownicą; przez Lechonia - rusałką. Mówiło się, że jest pierwszą damą Skamandra, choć nie należała do ugrupowania. Tadeusz Boy-Żeleński nazywał Marię, nie bez przyczyny, polską Safoną, bo jako pierwsza z polskich poetek śmiało zaznaczyła obecność kobiet w sferze liryki miłosnej, która do tej pory zarezerwowana była dla mężczyzn-poetów.

 

Teraz możemy mówić o renesansie twórczości Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. 9 lipca przypada 80. rocznica śmierci poetki i ustanowiono rok 2025 Rokiem Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Ale na tym nie koniec. Niejednokrotnie twórcy estradowi sięgali po wiersze Marii. Tym razem popularna piosenkarka Sanah w swojej twórczości sięga również do poezji i dzięki niej wiersze Marii po raz kolejny, w trochę inny, jakże piękny sposób, zyskują nieśmiertelność. Piosenkarka sięgnęła między innymi po wiersz Miłość, a raczej po miniaturę poetycką z tomu Pocałunki.

 

Nie widziałam cię już od miesiąca.

I nic. Jestem może bledsza,

trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca.

Lecz można żyć bez powietrza!

 

Zgiełk serca to relacje Marii z najbliższą rodziną, a przede wszystkim z siostrą, którą się przyjaźniła i z ojcem, dla którego bardzo chciała być idealna. A w pewien sposób idealna być nie mogła, bo w dzieciństwie ,,pakowano" ją w gorset ortopedyczny, podwieszano u sufitu, zagipsowywano... Niestety to ,,leczenie" przyniosło odwrotny skutek i Maria do końca życia maskowała swoją ułomność odpowiednią odzieżą (futrami, zwiewnymi szalami) czy pełnym gracji sposobem poruszania się.

Mimo tego podobała się mężczyznom czego dowodem jest zawarcie trzech małżeństw, z których dwa z pewnością okazały się pomyłką. Pisała przepięknie o miłości, a szczęścia w miłości podobno sama nie miała.

 

Warto wspomnieć, bo i w książce Małgorzata Czyńska poświęca trochę miejsca innym zamiłowaniom Marii - o tym, że poetka roku była także bardzo utalentowaną malarką. W końcu pochodziła z rodziny, w której na świat przychodziło się z pędzlem w ręce. Rodziny Kossaków mniemam, że nie ma potrzeby nikomu przedstawiać. Prace Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej są wyjątkowe, jak ze świata baśni czy magii. Bardzo się cieszę, że kilka z tych pięknych akwarel zdobi karty tej książki.

 

Czyńska napisała o jej zainteresowaniu czy wręcz zauroczeniu astrologią, telepatią, a nawet czarnoksięstwem. Zastanawiam się czy faktycznie Marię interesowała ta tematyka, czy też uległa modzie. Wszak lata dwudzieste to był czas, gdy przypadał prawdziwy rozkwit wszelkich dziedzin magicznych.

 

Tych z Was, których Zgiełk serca nie zachwycił, bo nastawili się na biografię odsyłam do źródła. A kto może najlepiej znać Marię, jak nie jej siostra - Magdalena Samozwaniec. Dwukrotnie napisała wspomnienie o siostrze w książkach: Maria i Magdalena oraz Zalotnica niebieska.

Link do opinii
Avatar użytkownika - allison
allison
Przeczytane:2025-04-10, Ocena: 6, Przeczytałam,
,,Zgiełk serca" to biograficzna opowieść o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej (z domu Kossak), jej barwnym życiu, twórczości, a także artystycznej rodzinie. Całość czyta się niczym sensacyjną powieść, nawet jeżeli zna się losy wybitnej poetki i malarki.   Małgorzata Czyńska wykonała tytaniczną pracę, zbierając materiały do swojej książki. Przyniosło to wspaniałe efekty, gdyż w treści odnajdujemy wiele cytatów - z listów, wypowiedzi bliskich Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, jej osobistych zapisków i innych źródeł.   Swoją bohaterkę autorka pokazuje na początku nie jako dziecko, co często spotykamy w biografiach. Maria jest dorosłą kobietą. Zmaga się z cierpieniem spowodowanym noszeniem gorsetu ortopedycznego, który miał ukryć defekt sylwetki. To powód jej kompleksów, z którymi zmagała się od dzieciństwa.   Obsesja na punkcie wyglądu i strach przed oznakami starości towarzyszyły jej całe życie. Były one w dużej mierze spowodowane skomplikowanymi relacjami z ojcem - Maria podziwiała go, była jego ukochaną córką i bardzo chciała dorównać pięknym kobietom, które Wojciech Kossak adorował.   Interesująco Małgorzata Czyńska ukazuje wpływ rodziców na życie Marii. Ojciec - znany malarz, ale i słynący z romansów kobieciarz, matka - inteligentna, wrażliwa, tolerująca, ale i przeżywająca emocjonalnie zdrady męża... I jeszcze siostra - Magdalena Samozwaniec - z którą Maria od dziecka rywalizowała, ale z którą też się przyjaźniła. Familia Kossaków jawi się tu jako ludzie pełni skrajnych emocji, raz kochający się, raz kłócący w burzliwy sposób, ale związani silnymi więzami.   Oczywiście poznajemy także pierwsze i późniejsze miłości głównej bohaterki, jej trzech mężów, kochanków, mężczyzn, którzy ją fascynowali, ale i zawodzili. To ważny temat zwłaszcza w kontekście poetyckiej twórczości artystki, która zasłynęła jako autorka liryków miłosnych. Małgorzata Czyńska ukazuje genezę wielu wierszy, co na pewno stanowi wielką gratkę dla czytelnika.   Maria Pawlikowska-Jasnorzewska to nie tylko poetka i dramatopisarka. Tworzyła oryginalne obrazy, ilustracje, rysunki, szkice... Ta część jej artystycznego dorobku również jest ukazana i omówiona w książce, a przykłady tych dzieł możemy podziwiać w postaci licznych reprodukcji.   Zaletą tej biografii jest ukazanie bohaterki w oczach jej współczesnych, przede wszystkim największych twórców dwudziestolecia międzywojennego . Poznajemy opinie Juliana Tuwima, Witkacego, Jarosława Iwaszkiewicza... Mamy też okazję przeczytać recenzje jej pierwszych tomików poezji, które wcale nie były przychylne, gdyż niektórzy uważali je za ,,jakieś wierszyki".   Czytanie ,,Zgiełku serca" było dla mnie ucztą duchową, ale też pełną emocji lekturą, gdyż śledzenie życia Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej dostarcza wielu odczuć. To wzruszenia, podziw, współczucie, empatia, ale czasem też irytacja... Potwierdza to, jak bardzo złożoną i bogatą osobowość miała autorka ,,Pocałunków".   Wielką zaletą tej biografii jest ukazanie panoramy życia społecznego i kulturowego pierwszej połowy dwudziestego wieku. Pojawia się tu wiele znanych nazwisk artystów, nie tylko literatów.   Całość napisana jest barwnie, dynamicznie i z klasą - autorka nawet pisząc o wydarzeniach uchodzących za skandale, robi to elegancko. Nie zamiata niczego pod dywan, ale też nie bazuje na taniej sensacji.   Na uwagę na pewno zasługuje szata edytorska - książka jest pięknie wydana, a mało znane powszechnie zdjęcia, liczne reprodukcje i kopie rękopisów sprawiają, że z wielką przyjemnością i się czyta, i ogląda, i wraca do różnych fragmentów.   POLECAM SZCZERZE - nie tylko miłośniczkom i miłośnikom dorobku Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, zwanej przez bliskich Lilką. BEATA IGIELSKA 
Link do opinii
Inne książki autora
Metafizyczny harem. Kobiety Witkacego
Małgorzata Czyńska0
Okładka ksiązki - Metafizyczny harem. Kobiety Witkacego

Szalał za nimi z wzajemnością. Sprawiały, że był pijany szczęściem albo staczał się na dno rozpaczy. Arystokratki i służące, podlotki i poważne matrony...

Dwurnik. Robotnik sztuki
Małgorzata Czyńska0
Okładka ksiązki - Dwurnik. Robotnik sztuki

Edward Dwurnik, wybitny malarz i grafik, enfant terrible świata sztuki. Ulubieniec mediów, przewrotny prowokator, wnikliwy obserwator Polski i Polaków...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy