Okładka książki - Ziarno zła

Ziarno zła


Ocena: 5.5 (4 głosów)

Wszystko zaczyna się w noc przed Wigilią. Bartek Nowacki, syn wpływowego sędziego Sądu Najwyższego, bierze udział w wypadku samochodowym, wracając do domu z dziewczyną po zabiegu aborcji. Ojciec chłopaka, zdeterminowany, by chronić syna i rodzinne nazwisko, zwraca się o pomoc do swojego przyjaciela - Wojtka Hermana, policjanta umiejącego tuszować to, co nigdy nie powinno ujrzeć światła dziennego.

Niemal równocześnie do Wojtka odzywają się dwaj dawni znajomi: Jurek Jaworowicz, ceniony profesor Uniwersytetu Warszawskiego, oraz Stefan Woźnicki, popularny prezenter telewizyjny zmagający się z uzależnieniem. Obaj wpadają w poważne kłopoty i powołują się na młodzieńczy pakt, mający ich chronić w sprawach życia i śmierci - pakt zawarty podczas szkolnej wycieczki w Tatry.

Jaki sekret ich łączy? I dlaczego każdy z nich nosi przy sobie ćwiartkę stuzłotowego banknotu z Waryńskim? Każdy z nich będzie musiał zmierzyć się ze swoimi najgorszymi demonami. Zmuszeni do walki, w sytuacji bez wyjścia, nie wiedzą, który z ich grzechów zasiał ziarno zła...

Informacje dodatkowe o Ziarno zła:

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788368542073
Liczba stron: 416

Tagi: Thrillery i suspens Thrillery psychologiczne

więcej

Kup książkę Ziarno zła

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Ziarno zła - opinie o książce

Avatar użytkownika - Poczytajzemna
Poczytajzemna
Przeczytane:2026-03-15, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Jedna chwila, jedno zdarzenie, jeden pozornie drobny wybór, mała drobnostka a potrafi uruchomić lawinę, której już nie da się zatrzymać. Wystarczy sekunda. Jeden telefon. Jedna decyzja podjęta w panice. I nagle okazuje się, że coś, co miało zostać na zawsze ukryte, zaczyna powoli wychodzić na światło dzienne.

Czytając książkę "Ziarno zła" autorstwa Grzegorz Kapla, właśnie o tym myślałam najczęściej. Bo ta historia zaczyna się od zdarzenia, które dla wielu rodzin mogłoby być końcem wszystkiego... wypadku samochodowego w noc tuż przed Wigilią. Syn wpływowego sędziego wraca z dziewczyną z bardzo trudnego doświadczenia i nagle wszystko wymyka się spod kontroli. A kiedy w grę wchodzi reputacja, władza i strach przed skandalem… zaczynają się decyzje, które nigdy nie powinny zostać podjęte.

Po tę książkę sięgnęłam z ogromnej ciekawości. Lubię thrillery, które nie opierają się wyłącznie na pościgach czy brutalności, ale wchodzą głęboko w psychikę bohaterów i pokazują, jak skomplikowane potrafią być ludzkie wybory. Opis zapowiadał historię o tajemnicy z przeszłości, która po latach wraca jak bumerang. A takie historie zawsze mnie przyciągają, bo pokazują coś bardzo prawdziwego, że przeszłość nigdy tak naprawdę nie znika.

Już od pierwszych stron autor wrzuca czytelnika w sam środek wydarzeń. Wypadek, desperacja ojca, który chce za wszelką cenę ochronić syna, i policjant, który potrafi „załatwić” sprawy, o których nikt nie powinien wiedzieć. Ale to dopiero początek. Bo w tej historii wszystko zaczyna się komplikować w momencie, gdy do głównego bohatera zgłaszają się dwaj dawni znajomi. Ludzie, z którymi wiele lat wcześniej zawarł pewien pakt.

I właśnie ten wątek był dla mnie jednym z najbardziej intrygujących momentów w całej książce. Trzech mężczyzn, trzy zupełnie różne życia i jeden sekret, który łączy ich od młodości. Sekret przypominany przez symboliczny fragment starego banknotu. Brzmi niewinnie… ale czy na pewno?

Autor bardzo sprytnie buduje napięcie, odsłaniając kolejne elementy tej układanki. Każdy rozdział przynosi nowe pytania.
Co naprawdę wydarzyło się podczas szkolnej wycieczki w górach?
Dlaczego ci mężczyźni przez tyle lat noszą przy sobie fragmenty tego samego banknotu?
I co takiego wydarzyło się wtedy, że po latach wszyscy zaczynają się bać prawdy?

W trakcie czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Była ciekawość, bo chciałam jak najszybciej odkryć, do czego prowadzą wszystkie te wątki. Było napięcie, bo atmosfera w książce z każdą stroną robi się coraz cięższa i bardziej niepokojąca. A momentami pojawiała się też złość, bo ta historia bardzo wyraźnie pokazuje, jak daleko potrafią posunąć się ludzie, aby chronić siebie, swoje nazwisko czy swoją pozycję.

Podobało mi się również to, że bohaterowie nie są czarno-biali. Każdy z nich ma swoje słabości, swoje tajemnice i swoje grzechy. I właśnie to sprawia, że ta historia wydaje się tak prawdziwa.
Najbardziej urzekło mnie jednak to, jak autor połączył wątki z przeszłości z teraźniejszością. Powoli, krok po kroku odkrywa przed nami historię, która przez lata była ukryta. I kiedy w końcu zaczynamy rozumieć, skąd wziął się cały ten chaos… robi się naprawdę mocno.

"Ziarno zła" to thriller, który nie tylko wciąga, ale też zmusza do myślenia. O odpowiedzialności. O konsekwencjach decyzji. I o tym, że pewnych rzeczy po prostu nie da się zamieść pod dywan, nawet jeśli przez lata wydaje się, że wszystko zostało zapomniane.

Jeśli lubicie historie pełne tajemnic, moralnych dylematów i napięcia, które narasta z każdą stroną, zdecydowanie warto po tę książkę sięgnąć.

Link do opinii

„Ziarno zła” autorstwa Grzegorza Kapli to mroczny, wciągający thriller psychologiczny, który łączy w sobie elementy kryminału i powieści obyczajowej. Książka zaczyna się od dramatycznego wypadku samochodowego w noc przed Wigilią, w którym uczestniczy Bartek Nowacki, syn wpływowego sędziego Sądu Najwyższego. Sytuacja ta natychmiast stawia bohaterów przed moralnym dylematem: lojalność wobec rodziny kontra prawda i konsekwencje własnych czynów. Ojciec chłopaka, zdeterminowany, by chronić rodzinne nazwisko, angażuje w sprawę policjanta Wojtka Hermana, który specjalizuje się w tuszowaniu sytuacji, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego.

Kapla mistrzowsko splata losy kilku bohaterów – oprócz Wojtka, do akcji wkraczają dawni znajomi z młodości: profesor Jurek Jaworowicz oraz popularny prezenter telewizyjny Stefan Woźnicki, borykający się z własnymi słabościami i uzależnieniami. Ich losy łączą się dzięki tajemniczemu paktowi z młodzieńczych lat, zawartemu podczas szkolnej wycieczki w Tatry. Pakt, symbolicznie reprezentowany przez ćwiartki stuzłotowego banknotu z Waryńskim, staje się kluczem do zrozumienia przeszłości i mrocznych sekretów bohaterów.

Emocje towarzyszące lekturze są niezwykle intensywne. Autor umiejętnie buduje napięcie, balansując między dramatycznymi wydarzeniami a psychologiczną głębią postaci. Czytelnik czuje narastający niepokój, strach i współczucie wobec bohaterów, którzy zmuszeni są mierzyć się z konsekwencjami swoich czynów. Każdy z nich nosi w sobie własne „ziarno zła”, którego konsekwencje wywołują dramatyczne efekty w teraźniejszości. Kapla pokazuje, że ludzkie decyzje mają często nieodwracalne skutki, a tajemnice przeszłości potrafią powrócić w najmniej oczekiwanym momencie.

Styl autora jest dynamiczny i precyzyjny, co sprawia, że książkę czyta się bardzo płynnie. Krótkie, intensywne rozdziały przeplatają się z retrospekcjami i opisami wewnętrznych przeżyć bohaterów, co nadaje powieści psychologicznej głębi. Kapla potrafi wciągnąć czytelnika w labirynt tajemnic i moralnych wyborów, jednocześnie utrzymując wysokie tempo akcji, charakterystyczne dla thrillerów.

W „Ziarnie zła” poruszane są problemy uniwersalne i aktualne: władza i jej nadużycia, moralne kompromisy, konsekwencje uzależnień, tajemnice rodzinne i lojalność wobec przyjaciół. Autor stawia pytania o to, gdzie przebiega granica między dobrem a złem, i jak przeszłość determinuje nasze decyzje w dorosłym życiu.

Książka należy do gatunku thrillera psychologicznego z elementami kryminału, adresowanego do dorosłych czytelników, którzy lubią powieści z intrygą, mroczną atmosferą i głęboką analizą psychiki bohaterów. Lektura pozwala nie tylko na emocjonującą przygodę, ale także na refleksję nad konsekwencjami własnych decyzji i wpływem przeszłości na teraźniejszość.

„Ziarno zła” to powieść, która przyciąga od pierwszych stron i nie pozwala oderwać się od lektury aż do finału. Autor z sukcesem łączy wartką akcję z głęboką analizą psychologiczną, tworząc historię pełną napięcia, tajemnic i moralnych dylematów. To lektura dla tych, którzy cenią thrillery w klimacie psychologicznego suspensu, zagadki kryminalne i intensywne emocje, a jednocześnie chcą zgłębić mroczne zakamarki ludzkiej natury. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom wciągających i refleksyjnych thrillerów.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2026-03-19, Ocena: 5, Przeczytałam,

Kryminał to gatunek bardzo pojemny - można znaleźć w nim i czysty dynamizm, i trochę melancholii, i zwyczajną rozrywkę, i coś, co zmusi do myślenia, do własnych refleksji, co wbije się w głowę i nie będzie chciało wyjść, póki się nad tym porządnie nie zastanowi. Te ostatnie tworzy właśnie Grzegorz Kapla, którego "Ziarno zła" to powieść osobna, od serii z Olgą niezależna. W niej przeszłość wybrzmiewa głośnym echem, które choć uśpione było przez dwadzieścia lat, w przeciągu dwóch dni przed świętami Bożego Narodzenia zaczyna się dopominać o uwagę. Trzy zdarzenia, wszystkie o podłożu kryminalnym, wymagają uwagi jednego człowieka, który zareagować musi - obliguje go do tego pakt, który zawiązał lata temu z trójką przyjaciół. Zdarzenia, które wymuszają nowe decyzje, reakcje i czasami dramatyczne posunięcia, dynamiczne, acz lekko spowalniane charakterystycznym stylem autora, w którym jest miejsce na głęboką psychologię postaci i chwilę zadumy nad ich decyzjami. Decyzjami najczęściej podyktowanymi miłością i troską, albo którąś z ich wariacji, które nie zawsze okazują się jasne moralnie. Bo Kapla nie stawia na proste rozwiązania, on wie, że nie wszystko jest czarno-białe, że dobry człowiek czasami może posunąć się do złych czynów, że ktoś, kto mógł być dobry, pod wpływem zdarzeń staje się inny. No właśnie, ale czy na pewno to człowiek wybiera czy może wybór jest mu narzucany? Ta powieść zostawia wiele pytań, wiele refleksji, na które trzeba sobie samemu po lekturze odpowiedzieć.

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - FioletowaRoza
FioletowaRoza
Przeczytane:2026-03-12, Ocena: 5, Przeczytałam,

Grzegorz Kapla- podróżnik i pisarz, który nie jest debiutantem, szczególnie w przypadku znakomitej mieszanki gatunkowej, jaką jest sensacja/kryminał/thriller. Z informacji podanych na portalu Lubimy Czytać wynika, że autor ,,Ziarna zła" napisał już 26 książek, a każda z nich otrzymała bardzo ciekawe, szczere i zachęcające opinie. Jak więc to możliwe, że jest to dopiero moje pierwsze spotkanie z twórczością Grzegorza Kapli, a ponadto, nie jestem pierwszą osobą mającą takie odczucia? Jestem przekonana, że głównym czynnikiem jest stale rosnąca oferta wydawnicza. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by swoją własną znajomość książek rozszerzyć o następną wartościową postać. W końcu literacka Nagroda Magellana do czegoś zobowiązuje, nieprawdaż?

 

Okładka ,,Ziarna zła" daje nam możliwość zapoznania się z opinią wystawioną przez Katarzynę Bondę- uznaną pisarką gatunku grozy. Czy jednak nowa powieść Grzegorza Kapli naprawdę jest smakowita, a historia porywa jak zatajony przez bliskich sekret? Jestem świeżo po lekturze, dlatego bez wahania mogę zgodzić się ze zdaniem Katarzyny Bondy. Zresztą, to właśnie na ogromnym sekrecie zbudowana jest cała fabuła najnowszej powieści. Uczulam też innych odbiorców, szczególnie nowicjuszy na jedną ważną kwestię: rekomendacja ta NIE jest typowym blurbem, czyli marketingowym chwytem mającym zwiększyć poczytność i sprzedaż druku. W przypadku ,,Ziarna zła" to szczera ocena. Nie lubię słowa nieodkładalna, jednak wszystkie rozdziały zostały tak zaprojektowane, że koniecznie chcemy wiedzieć, co będzie dalej, a o to przecież najbardziej nam chodzi. Ogromnym plusem jest też zakończenie- po przeczytaniu ostatniego akapitu zrozumiałam, że tytuł powieści nie jest przypadkowy.

 

Dużym walorem powieści jest też jej jednotomowy wymiar. Z całą pewnością fakt ten ucieszy czytelników, którzy, tak jak ja, nie znają wszystkich dotychczasowych książek Grzegorza Kapli. Podczas lektury mogłam poznawać jego styl i utwierdzać się w przekonaniu, że nie jest on sztuczny, nudny czy nieodpowiedni do gatunku.

 

O samej fabule nie chcę, nawet nie powinnam mówić w sposób szczegółowy. Opinia czy też recenzja nie jest synonimem streszczenia, ale Grzegorz Kapla zadbał o to, abyśmy samodzielnie i przede wszystkim z ogromną chęcią chcieli rozwiązać wszystkie tajemnice ciążące na bycie bohaterów. Istotnym elementem jest choćby czas akcji- retrospekcje wykreowane przez autora ujawniają wiele zgrzytów rodzinnych i zawodowych- każdy z bohaterów kłamie, każdy ma coś na sumieniu, drży o swoją niepewną przyszłość. Jestem pewna, że każda z tajemnic będzie dla odbiorców bardzo interesująca. Dzięki pisarzowi dobrze pojęłam, że przeszłość człowieka nie jest zapomniana, a wręcz przeciwnie. Mocno działa ona na dalsze postepowanie, charakter, rozwój osobisty.

 

Od pierwszych stron autor przeraża mnie tematem, który w ostatnich latach nieustannie się rozwija i nie daje nam szansy na normalne funkcjonowanie. Mam na myśli sztuczną inteligencję, przez którą niby mamy czuć się bardziej komfortowo. Ale czy tak jest naprawdę? Jak podkreśla Grzegorz Kapla, ,,będziemy istnieć tylko tak długo, dopóki AI nie odkryje sposobu uniezależnienia się od energii produkowanej przez człowieka." Kiedyś uznałabym takie zdanie za hiperbolę, a dziś jest to forma ogromnego ostrzeżenia.

 

Pisarz częściej posługuje się nazwiskami głównych bohaterów, więc i ja tak zrobię. Nowacki, Herman, Jaworowicz i Woźnicki to grupa przyjaciół jeszcze z czasów szkolnych, Kiedyś przysięgli sobie, że będą mogli na siebie liczyć, a slogan jeden za wszystkich, wszyscy za jednego to dla nich świętość. Teraz, gdy są już dorośli, szpony przeszłości dają mocno o sobie znać. W książce dużo jest brudnych tajemnic, znaków zapytania. Ja nie chcę zbyt wiele ujawniać, ponieważ istotą tej powieści jest to, by samodzielnie odkrywać mroczne karty. Z całą pewnością będzie to jednak interesujący wątek dla osób, które dostrzegają wciąż krążące i rozszerzające się po świecie zło. Negatywna strona życia dotyczy każdego, a słynne przysięgi policyjne czy medyczne czasem można włożyć między bajki.

 

Dzięki tej książce czytelnicy zrozumieją, jak ważna i szczegółowa potrafi być autopsja, czyli sekcja zwłok. Często boimy się tematu śmierci, lecz z jej oblicza można wyczytać bardzo, bardzo wiele. Ponadto, ,,Ziarno zła", mimo mrocznego gatunku, ma też śladowe ilości obyczaju. Może to zabrzmi bardzo przewrotnie, ale praca taksówkarza była, jest i będzie rodzajem spowiedzi. Dlaczego do tego nawiązuję? Warto samemu się przekonać.

 

 

Reasumując, świadomie nie zdradzam żadnych nazwisk ani wątków pobocznych- warto samemu przełamać wszelkie tabu i przekonać się, jak bardzo jesteśmy wytrzymali tematycznie.

Link do opinii
Inne książki autora
Bez litości
Grzegorz Kapla0
Okładka ksiązki - Bez litości

Siatka szpiegowska, tajne plany Kremla i napięcia na granicy To miała być prosta akcja - podkomisarz Suszczyńska i aspirant Kosiński prowadzą obserwację...

Państwa–miasta. Raport z rajów nieutraconych
Grzegorz Kapla0
Okładka ksiązki - Państwa–miasta. Raport z rajów nieutraconych

Według Grzegorza Kapli, znanego podróżnika i pisarza, miasta mają serca tak samo jak ludzie. Mają swego ducha – genius loci. Pomysł na książkę urodził...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy