Zoo zimą

Wydawnictwo: HANAMI
Data wydania: b.d
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788360740255
Liczba stron: 236

Ocena: 5 (1 głosów)

Rok 1966. Hamaguchi, młody chłopak, przyjeżdża do Kioto, gdzie zatrudnia się w niewielkim zakładzie tekstylnym. Wolne chwile spędza z dala od kolegów z firmy – rysując zwierzęta w zoo. Jednak jego w miarę ułożone życie zakłóca nieposłuszna córka właściciela zakładu. Co więcej, praca nie przynosi mu zadowolenia, więc gdy znajomy z Tokio mówi mu o wakacie na pewnym stanowisku, Hamaguchi rzuca wszystko i wyjeżdża do stolicy. Tam poznaje fach twórcy komiksowego i światek bohemy. Jirō Taniguchi – urodził się w 1947 roku w prefekturze Tottori w Japonii. Zadebiutował w 1971 roku w magazynie Young Comic. Dwa lata później otrzymał nagrodę Big Comic za nowelę graficzną Tōi koe (Odległy głos). Kolejne dzieła przyniosły mu coraz większy rozgłos i liczne wyróżnienia. W 1997 roku razem z Jeanem „Moebiusem” Giraud (którego spotkał po raz pierwszy w 1974) tworzy Ikare (Ikar), komiks uważany za jedną z najważniejszych (o ile nie najważniejszą) koprodukcji europejsko-japońskich. Do początku XXI wieku zdobył lub był nominowany do niemalże wszystkich światowych nagród (Shōgakkan Manga Shō, Nihon Mangaka Kyōkai Shō, Alph`Art - Festival d`Angoulême, Eisner Award itd.). Taniguchi tworzy komiksy o różnorodnej tematyce, jednakże najczęściej przewijającymi się wątkami są natura i życie codzienne Japończyków. W 2009 roku Jirō Taniguchi otrzymał kolejną nominację do Eisner Award tym razem za komiks Sōsakusha (Ratownik).

Kup książkę Zoo zimą

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Lucyper
Lucyper
Przeczytane:,
Jiro Taniguchi – Zoo zimąWydawać by się mogło, że rysowanie i pisanie komiksów musi być cholernie przyjemną i lekką pracą. No bo cóż może być łatwiejszego i milszego jednocześnie, niż rysowanie sobie jakichś tam obrazków (sami robiliśmy to w dzieciństwie tysiące razy i to najczęściej dla zabawy właśnie) i wymyślanie do tego jeszcze mniej lub bardziej poważnych historyjek? Otóż okazuje się, że to wcale nie takie łatwe zajęcie, a przy powstaniu jednego komiksu pracuje cały sztab ludzi, o których czytelnik nigdy się nie dowie, gdyż na okładce znajdzie tylko nazwisko autora i ewentulanie rysownika, o ile nie jest to ta sama osoba. Kulisy powstawania komiksu poznajemy dzięki młodemu chłopakowi – Hamaguchiemu, który porzuca niezmiernie nudną pracę w zakładzie tekstylnym, i wyjeżdża do Tokio, gdzie znajomy załatwia mu praktykę w pracowni słynnego japońskiego mangaki (twórcy komiksów japońskich) – Kondo Shiro. Bez zastanowienia, chłopak decyduje się na zmianę pracy i miasta, traktując tę ofertę jako krok ku spełnieniu swoich marzeń o wydaniu własnego komiksu. Hamaguchi nigdy nie rozstaje się ze szkicownikiem i w każdej wolnej chwili stara się coś rysować. Najbardziej lubi chodzić do pobliskiego zoo, w którym może ćwiczyć rękę, odwzorowując wszystkie znajdujące się w nim zwierzęta.Praktycznie od pierwszego dnia pobytu w Tokio rzuca się w wir, jak się okazuje ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Zoo zimą

Avatar użytkownika - dredota
dredota
Przeczytane:2013-01-02, Ocena: 5, Przeczytałam,
Porządny komiks w starym stylu. Hamaguchi w wyniku splotu wypadków wyjeżdża do Tokio, gdzie zostaje asystentem mangaki. Sam chciałby zacząć rysować komiksy, ale brakuje mu pomysłów na dobrą fabułę. Ostatecznie poznaje kogoś, kto jest dla niego inspiracją. Historia Hamaguchiego jest dobrze poprowadzona, postacie i ich charaktery są dopracowane, dialogi logiczne i zrozumiałe. Jednak fabuły nie można zaliczyć do "wartkich". Jest to komiks skupiający się na codziennym życiu i uczuciach bohaterów, więc niektórzy mogą się przy nim nudzić. Nie zaszkodzi jednak spróbować ;)
Link do opinii
Inne książki autora
Ratownik
Jirō Taniguchi0
Okładka ksiązki - Ratownik

Shiga alpinista, od dłuższego czasu wiedzie spokojne życie w górach. Pewnego dnia otrzymuje informację o zaginięciu córki zmarłego kilkanaście lat wcześniej...

Idący człowiek
Jirō Taniguchi0
Okładka ksiązki - Idący człowiek

"Czasem Taniguchi podkreśla poetyckość chwili, prezentując coś niezwykłego, na przykład cień jaskółki przesuwający się po twarzy bohatera o wschodzie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Pasażer na gapę
Adrian Bednarek
Pasażer na gapę
Plan Huberta
Kluss Ewelina, Prokopek-Pyśk Marta
Plan Huberta
Nigdzie indziej
Tommy Orange
Nigdzie indziej
Trefny Tatuś
David Walliams;
Trefny Tatuś
Dom lalek
Edyta Świętek
Dom lalek
Pokaż wszystkie recenzje