Dwie siły napędzają świat: miłość i wojna
Janek dorasta w sennym miasteczku na Mazowszu – jego życie toczy się wolno, między szkołą a pracą w rodzinnym gospodarstwie. Przeżywa pierwsze zauroczenia, dojrzewa, uczy się siebie, kobiet i bliskości. Jest bystrym chłopakiem, lubianym przez nauczycieli, a matura to dla niego tylko formalność. Marzy o studiach i wielkim świecie.
A potem przychodzi wrzesień 1939 roku.
Niepokojące szepty o wojnie narastają, ale nikt nie wierzy, że zawierucha naprawdę zapuka do ich drzwi. Przecież w małych miasteczkach nie spadają bomby. A jednak – groza wlewa się nieproszona w znajome uliczki i zmienia codzienność Janka, jego rodziny i przyjaciół.
Dawny porządek przestaje obowiązywać. Zasady, które dotąd dawały oparcie, kruszeją z każdym dniem. Wartości, w jakie wierzyli mieszkańcy, zostają wystawione na ciężką próbę.
Bo gdy wróg rozgaszcza się wśród nich, nic nie jest już oczywiste. A gdy odchodzi – zostawia w sercach ciszę i spustoszenie.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-11-29
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 580
Język oryginału: polski
Czy pamięć o dokonanym dawno temu ludobójstwie pozwoli dziś ułożyć relacje z ukraińskimi sąsiadami? Czy nie stanie się przeszkodą w pomocy tym, których...
Ada, czy to wypada? Gdzieś w Polsce, w pewnym urzędzie wojewódzkim, pracuje Ada, Zuza i Zbyszek. Ale to nie obowiązki służbowe zajmują ich najbardziej...
Przeczytane:2026-02-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, 12 książek 2026, 26 książek 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026,
Janek pochodzi ze wsi, to tam dorasta, chodzi do szkoły, pracuje w rodzinnym gospodarstwie. Chłopak jest pracowity, lubiany przez innych, ma swoje plany i marzenia. Pragnie się uczyć, iść na studia, zostać kimś więcej niż jego ojciec (chociaż szanuje zarówno jego, jak i jego pracę na gospodarce). Mama Janka nie żyje od jakiegoś czasu, a jego ojciec postanawia się ożenić ponownie. Na swoją żonę wybiera dziewczynę niewiele starszą od syna, jednak on nie ma z tym najmniejszego problemu. Przeżywa pierwsze miłości, poznaje, czym jest bliskość z kobietą.
Niestety jego marzenia o dalszej nauce mogą się nie spełnić. Coraz częściej słychać, że wojna nadchodzi i chociaż początkowo nikt w to nie wierzy, we wrześniu 1939 roku się zaczyna. Jak bardzo zmieni ona życie Janka? Jak będzie teraz wyglądać jego codzienność? Przed jakimi decyzjami stanie?
W książce poznałam historię młodego chłopca, który wkracza w dorosłość i musi sobie z nią poradzić w nie tak łatwym czasie. Była to opowieść o wojnie, a jednocześnie o związkach różnego typu, trudnych decyzjach, codzienności na wsi, radościach i problemach, przed którymi stanęli bohaterowie. Mnie się podobała, a czas z nią spędzony uważam za udany.
Akcja sprawnie poprowadzona, momentami wolniejsza, momentami szybsza. Znalazłam w niej zwroty, które mnie potrafiły zaskoczyć. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji.
Janek jest bohaterem ciekawym, dość dobrze wykreowanym, mającym wady i zalety. Z jednej strony jest chłopakiem uczynnym, takim, na którego można liczyć, dbającym nie tylko o siebie, ale również o innych. Z drugiej „daje się wodzić za nos”, po części manipulować sobą (niestety nie mogę wam napisać, dlaczego tak myślę, zbyt dużo z fabuły bym wtedy zdradziła). Ogólnie go polubiłam, chociaż niektóre jego zachowania mi się nie podobały.
„Życie w matni” to książka z historią, która mnie się podobała. Uważam, że warto ją przeczytać i ze swojej strony polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA