Nie mam ciała. Fragment książki „Hologramowy Świat II"

Data: 2026-03-17 14:08:36 | Ten artykuł przeczytasz w 6 min. Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

To unikalne połączenie nauki, historii i duchowości. Spójna, rzadko spotykana wizja człowieka — wielowymiarowa podróż w głąb świadomości widzianej z perspektywy współczesnej wiedzy XXI wieku. Seria Hologramowy Świat nadal poszukuje odpowiedzi na najstarsze pytania: czym jest świat, w którym żyjemy, kim jest człowiek i jaki jest sens istnienia.

„Hologramowy Świat II" Iwony Gajdy

W książce Iwony Gajdy Hologramowy Świat II uwaga przenosi się z natury wszechświata na wewnętrzny świat człowieka — jego ego, jaźń, intuicję i myśli. To podróż przez warstwy ludzkiej świadomości, w której doświadczenie historii, kultury i duchowości splata się z psychologią i współczesną refleksją nad naturą umysłu.

Rzeczywistość ukazana zostaje tu ponownie w trzech uzupełniających się wymiarach:

Świat – kontekst rzeczywistości, w której powstaje ludzkie doświadczenie.

Historia – wędrówka przez miejsca i epoki, które odsłaniają przemiany ludzkiej świadomości.

Ja – podróż w głąb człowieka, jego ego, jaźni, intuicji i myśli. 

Z tej perspektywy człowiek ukazuje się jako część większej całości — istota zanurzona w historii, kulturze i energii wszechświata, współtworząca jego żywy, holograficzny obraz. 

Hologramowy Świat II obejmuje cztery książki i stanowi kolejny etap projektu — opowieść o ludzkiej świadomości, jej rozwoju i miejscu w strukturze rzeczywistości.

Zanurz się w podróży, w której poznawanie świata staje się poznawaniem samego siebie. 

W ubiegłym tygodniu na naszych łamach zaprezentowaliśmy premierowy fragment książki Hologramowy Świat II. Dziś czas na kolejną odsłonę tej historii:

„Majestatyczne Andy zuchwale pną się ku niebu. Porośnięte suchą trawą oraz drobnymi, kolczastymi krzewami, wyglądają niczym fale oceanu zastygłe w czasie: szare, nieruchome, zakurzone. Mam dziwne wrażenie, że zostały zatrzymane w pół drogi. Może po to, aby nie mogły płynąć dalej z życiem, choćby tego chciały. Ale przez kogo? Kiedy i dlaczego? Nie wiem. Zastanawiam się jeszcze, dlaczego właśnie tutaj wysłała mnie intuicja. Skoro mam zbudować siebie jeszcze raz, od nowa, to przecież potrzeba mi będzie tysiąca wrażeń i bodźców, a nie tej surowej ciszy. Choć z drugiej strony… Czy muszę wiedzieć wszystko? Kto wie, może tak po prostu ma być? Skoro wraz z ciałem zniknęła również cała moja pamięć o dawnym życiu: żalach, marzeniach i wartościach.

Tak czy inaczej, jestem teraz w Peru, w roku trzysetnym naszej ery… – powtarzam głośno po raz kolejny, powoli i z zaciekawieniem rozglądając się po dolinie Nazca. Znaki wyryte w ziemi milczą, mimo że miały przekazać mi jakąś wiadomość.

Cóż, idę więc zboczem w górę. Spróbuję spojrzeć na nie z wysokości tysiąca metrów. Może wtedy coś powiedzą.

Tutaj, tutaj… – czyjś głos dobiega zza skały.

Zatrzymuję się, nasłuchując. Wydaje mi się, że ktoś mnie woła. Szuuu! Nagle wiatr popycha mnie w prawo, a na skalistym zboczu pojawia się stado alpak. Jak cienie wyrastają znikąd: cicho, bezszelestnie, jak gdyby były częścią tego krajobrazu. Mają miękkie, puszyste futra w odcieniach bieli, rudości oraz popiołu. Ich długie szyje z gracją wyginają się w moją stronę, natomiast ciemne, szerokie oczy śledzą każdy odgłos, który zostawiam w przestrzeni. Wydawałoby się, że wiedzą, po co tu jestem.

Wejdź do jamy – głos powraca; tym razem jest spokojniejszy i jakby bliższy. – Cień pozwala odpocząć od słońca. Nie ma tam takiego gorąca.

Dlatego zatrzymuję się u wejścia do niewielkiego zagłębienia w skale. Wokół pachnie suchą ziemią i kurzem, zaś z wnęki wynurza się postać pasterza. Na głowie ma stożkowatą czapkę z miękkim płatem materiału osłaniającym kark. Ubrany jest w przewiewną tunikę sięgającą ud. Na jego stopach dostrzegam brudne skrawki tkaniny owinięte wokół palców i kostek. Mężczyzna wygląda na mniej więcej osiemdziesiąt lat. Ma ciemną, spieczoną od słońca skórę oraz czujne oczy. Patrzy nimi
w przestrzeń i słucha… Jak gdyby zobaczył ducha.

Racja – przyznaję. – Nie widać mnie jeszcze. Nie mam ciała. Lecz niebawem stanę się już normalnym człowiekiem – wyjaśniam.

Zatem opowiadaj: co cię tu sprowadza, w moje skromne progi? – starzec mówi z namysłem, siadając na kamieniu. Jego głos przeszywa mnie dreszczem prawdy. Nie mam żadnych wątpliwości, że ten człowiek ma w sobie jakąś starą, tajemną moc, której można zaufać. Słucha mnie uważnie, nie przerywając, kiedy powierzam mu tajemnicę swojego życia.

Nie mogłam odnaleźć siebie w świecie z kamienia, w którym każdy jest sobie bogiem i nie ma serca dla innych – z namysłem wypowiadam słowa. – Umierałam każdego dnia, pogrążając się w nicości. Dopiero jaźń mnie wybudziła, dotknęła we śnie. W rzece zniewolenia rozpuściłam ciało i dawne ja. A teraz intuicja skierowała mnie do Peru, abym zbudowała siebie na nowo, w prawdzie.

Starzec wzdycha ciężko.

Nie będzie to łatwe. Tym krajem rządzili i rządzą potężni bogowie – od zamierzchłych czasów aż po twoje. Jeden z nich, Viracocha, ulepił wszystko z kamienia: niebo, ziemię, wodę, drzewa i ludzi. Nie będzie nic zmieniać i nikt mu się nie sprzeciwi. Więc jesteśmy niczym szare skały
z kamiennymi sercami. Zbyt mali, aby go przekonać, i za słabi, aby pokonać ego, które mu służy
.

Dlaczego ego mu służy?

Ponieważ łatwiej kontrolować kamienie niż ludzi. Kamienie nie myślą, nie zadają pytań, nie słuchają prawdy, nie poszukują głębi. Po prostu bezmyślnie trwają.

Nie rozumiem… Więc nie mam żadnej szansy na zbudowanie siebie od nowa?

Szansa zawsze jest – odpowiada po chwili. – Lecz wymaga to od ciebie odwagi, wytrwałości i sprytu. Musiałabyś przekonać kilka bóstw, aby ci sprzyjały, i z ich pomocą zbudować cały organizm: po kolei oczy, ręce, głos, serce, kręgosłup…"

Więcej informacji: https://iwonagajda.com/

Tagi: fragment,

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Książka
Hologramowy Świat II
Iwona Gajda 0
Okładka książki - Hologramowy Świat II

To unikalne połączenie nauki, historii i duchowości. Spójna, rzadko spotykana wizja człowieka — wielowymiarowa podróż w głąb świadomości widzianej...