Jak rozpoznać przemoc, której niemal nikt nie dostrzega? Dlaczego ofiara manipulacji często zostaje uznana za agresora, a osoba stosująca przemoc uchodzi za pełną empatii? O tym opowiada w naszym wywiadzie Małgorzata Cieślik-Florczyk. Punktem wyjścia do rozmowy jest powieść Obca. Uwolnienie. Wyzwolenie, pokazująca toksyczne relacje rodzinne, mechanizmy kontroli i długą drogę do odzyskania wolności.

Autorka wyjaśnia, jak budowała postać Marii – bohaterki będącej przykładem narcyzmu złośliwego – oraz tłumaczy, dlaczego przemoc psychiczna tak często pozostaje niewidoczna dla otoczenia. Mówi również o mechanizmach manipulacji, takich jak dług wdzięczności, wykorzystywanie finansów do sprawowania kontroli czy o zjawisku latających małp, dzięki któremu narcyz potrafi przekonać innych, że ofiara jest sprawcą.
W wywiadzie Małgorzata Cieślik-Florczyk opowiada także o bohaterach swojej powieści – wysoko wrażliwej Ewie, rozdartym między żoną a matką Adamie oraz Marii, która krok po kroku podporządkowuje sobie całe otoczenie. Autorka podkreśla, że droga do wyzwolenia wymaga stawiania granic, a czasem również definitywnego zakończenia toksycznych relacji.
To rozmowa nie tylko o literaturze, ale również o psychologii, rodzinnych zależnościach i przemocy ukrytej pod pozorami troski. Cały wywiad z Małgorzatą Cieślik-Florczyk można przeczytać w naszym dziale publicystycznym.
Tagi: fragment,
