Przemoc w białych rękawiczkach. Małgorzata Cieślik-Florczyk o manipulacji, narcyzmie i drodze do wolności

Data: 2026-06-30 11:14:46 | Ten artykuł przeczytasz w 2 min. Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

Jak rozpoznać przemoc, której niemal nikt nie dostrzega? Dlaczego ofiara manipulacji często zostaje uznana za agresora, a osoba stosująca przemoc uchodzi za pełną empatii? O tym opowiada w naszym wywiadzie Małgorzata Cieślik-Florczyk. Punktem wyjścia do rozmowy jest powieść Obca. Uwolnienie. Wyzwolenie, pokazująca toksyczne relacje rodzinne, mechanizmy kontroli i długą drogę do odzyskania wolności.

Małgorzata Cieślik-Florczyk wywiad grafika promocyjna

Autorka wyjaśnia, jak budowała postać Marii – bohaterki będącej przykładem narcyzmu złośliwego – oraz tłumaczy, dlaczego przemoc psychiczna tak często pozostaje niewidoczna dla otoczenia. Mówi również o mechanizmach manipulacji, takich jak dług wdzięczności, wykorzystywanie finansów do sprawowania kontroli czy o zjawisku latających małp, dzięki któremu narcyz potrafi przekonać innych, że ofiara jest sprawcą.

W wywiadzie Małgorzata Cieślik-Florczyk opowiada także o bohaterach swojej powieści – wysoko wrażliwej Ewie, rozdartym między żoną a matką Adamie oraz Marii, która krok po kroku podporządkowuje sobie całe otoczenie. Autorka podkreśla, że droga do wyzwolenia wymaga stawiania granic, a czasem również definitywnego zakończenia toksycznych relacji.

To rozmowa nie tylko o literaturze, ale również o psychologii, rodzinnych zależnościach i przemocy ukrytej pod pozorami troski. Cały wywiad z Małgorzatą Cieślik-Florczyk można przeczytać w naszym dziale publicystycznym.

Tagi: fragment,

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Książka
Obca. Wyzwolenie. Uwolnienie
Małgorzata Cieślik-Florczyk0
Okładka książki - Obca. Wyzwolenie. Uwolnienie

O czym jest "Obca. Wyzwolenie. Uwolnienie"? Wszystko zaczyna się od marzeń... Ewa przyjeżdża z małego miasteczka do Warszawy. Jest ambitna, skromna i...