3 filmy podobne do „Sali samobójców. Hejter”

Data: 2022-05-11 08:00:43 Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

Film Hejter (2020) reżyserii Jana Komasy wzbudził sensację nie tylko wśród polskich miłośników kinematografii. Obraz został pochwalony również w wielu zagranicznych recenzjach. Spin-off Sali samobójców z 2011 roku w nieco przerysowany, choć wciąż realistyczny sposób przedstawia czasy, w których powstał. Jakie filmy warto obejrzeć po nim?

Sala samobójców. Hejter to trzymająca w napięciu opowieść o Tomku (Maciej Musiałowski) – studencie prawa wyrzuconym z uczelni za popełnienie plagiatu. Tomek, nie chcąc tracić wsparcia finansowego swoich zamożnych mecenasów (zarazem rodziców przyjaciółki z dzieciństwa), nie przyznaje się do prawdy, choć ta i tak w końcu wychodzi na jaw. Zraniony i pozbawiony pieniędzy chłopak trafia do agencji PR specjalizującej się w inwigilacji, sianiu dezinformacji i burzeniu wizerunków, gdzie ukazuje swoją prawdziwą naturę.

O czym jest „Hejter”?

Motywy kierujące głównym bohaterem Hejtera to temat-rzeka. Czy jest dążącym do celu po trupach socjopatą, czy ofiarą niesprawiedliwego systemu? Można o tym dyskutować, ale jedno jest pewne: Hejter to nieco przerysowany obraz współczesnego świata, w którym emocje i skrajne poglądy rodzą się w Internecie. Za manipulację tłumami odpowiada zaledwie garstka ludzi starannie tworząca kolejne konta na platformach społecznościowych i podsycająca konflikty poprzez rozprowadzanie fake newsów, stalkowanie i publikowanie bezpodstawnych oskarżeń. Wszystko tylko po to, by podciąć skrzydła konkurencji na zlecenie klienta.

Co zrobić, by obraz z „Hejtera” nie stał się rzeczywistością?

Fake newsy, stalking czy cyberbullying to wcale nie fikcja literacka, lecz tematy, z którymi spotykamy się bardzo często w prawdziwym życiu. Hejter ostrzega nas przed zbytnią ufnością w dobie rozwijającej się technologii i wszechobecnych mediów społecznościowych. Czego możemy się z niego nauczyć?

  • Dezinformacja i propaganda mogą być narzędziami w rękach wybranych. Protagonista Hejtera celowo wykorzystuje media społecznościowe, by zasiać ziarno paniki w całym mieście, doprowadzając do tragicznych konsekwencji w prawdziwym życiu. Pamiętajmy, że w pozafilmowej rzeczywistości także napotykamy liczne fake newsy w sieci, dlatego zawsze powinniśmy ufać własnym zdolnościom do oceny sytuacji.
  • Ochrona danych osobowych to nie żart. Hejter ukazuje wykorzystanie technologii w celu oczerniania osób publicznych. W prawdziwym życiu, nawet jeśli nie jesteśmy politykami czy celebrytami, możemy stracić poufne informacje, nieuważnie korzystając z Internetu. Warto się zatem zabezpieczać – instalować oprogramowanie antywirusowe, narzędzia typu VPN Polska wzmacniające prywatność i szyfrujące dane, a także aktualizować system. I przede wszystkim – być rozsądnym podczas surfowania i udostępniania informacji o samym sobie.

„Sala samobójców. Hejter” – podobne filmy

„Rozłączeni” (2012)

Dramat Rozłączeni z 2012 roku opowiada historię grupy początkowo niepowiązanych ze sobą ludzi. Każdy z bohaterów przeżywa własne troski, ale wszyscy mają pewien punkt wspólny: zwracają się w stronę Internetu w poszukiwaniu więzi społecznych, co okazuje się kiepskim wyborem.

Film porusza między innymi problem cyberbullyingu wśród młodych ludzi. Jednymi z bohaterów są Jason i Frye (Colin Ford i Aviad Bernstein) – nastolatki tworzące fałszywe konto na platformie społecznościowej i nakłaniające swojego kolegę do przesłania im swoich intymnych zdjęć, które następnie trafiają praktycznie do każdej osoby w ich szkole. W obrazie występują także motywy kradzieży tożsamości i innych współcześnie spotykanych cyberzagrożeń.

Rozłączonych warto obejrzeć choćby ze względu na to, w jak realistyczny sposób film ten przedstawia problemy dotykające zwyczajnych ludzi, a więc nie polityków czy celebrytów. Bohaterowie, tak jak i my, próbują odnaleźć się w świecie, w którym wszystko jest ze sobą połączone.

„Ingrid wyrusza na zachód” (2017)

Zaprezentowany w 2017 roku komediodramat Ingrid wyrusza na zachód to opowieść o kobiecie z zaburzeniami, która pewnego dnia postanawia wyruszyć w podróż do Los Angeles, by zaprzyjaźnić się ze stalkowaną przez siebie influencerką Taylor Sloan (Elizabeth Olsen). Choć film ma humorystyczny i sympatyczny klimat, to podejmuje poważny temat, jakim jest cyberstalking.

Ingrid (Aubrey Plaza) jest samotną osobą zapatrzoną w sztucznie wykreowany, kolorowy świat prezentowany w mediach społecznościowych. Łaknąca akceptacji i rozgłosu bohaterka ucieka się do takich czynów, jak śledzenie swojej idolki czy porwanie jej psa, by zyskać szansę do nawiązania kontaktu. Choć opis fabuły może brzmieć poważnie, Ingrid wyrusza na zachód jest lekkim i momentami zabawnym filmem idealnym na weekendowy wieczór, a jednocześnie poruszającym bardzo aktualny problem fascynacji pozornie idealnym życiem przedstawianym przez internetowych celebrytów.

„Dylemat społeczny” (2020)

Dylemat społeczny z 2020 roku to obraz nieco różniący się od tych przedstawionych powyżej, bo jest to film dokumentalny, choć zawierający elementy fabularne. Te są jednak tylko dodatkiem, bo istotę produkcji stanowią wypowiedzi ekspertów – byłych pracowników takich marek jak Facebook, Instagram czy Pinterest.

Dylemat społeczny ukazuje negatywny wpływ mediów społecznościowych na współczesną rzeczywistość. Twórcy odsłaniają przed widzem tajemnice świata „po drugiej stronie” tak zwanych sociali, a więc algorytmy analizujące zachowania użytkowników oraz narzędzia mające niepostrzeżenie zmieniać sposób myślenia, zachęcać do ciągłego „scrollowania” i kupowania produktów.

Film jest zdecydowanie warty obejrzenia choćby ze względu na aktualne przesłanie – bo kto z nas nie przyłapał się na przeglądaniu Facebooka czy TikToka zdecydowanie dłużej, niż to potrzebne? Uzależniające działanie platform społecznościowych to nie przypadek, lecz zamierzone posunięcie ich twórców, co Dylemat społeczny świetnie tłumaczy.

Zobacz także