Walentynkowa historia o prawdziwej mi這軼i. „Wings of the Heart" Anny Purowskiej

Data: 2024-01-24 12:12:23 | artyku sponsorowany | Ten artyku przeczytasz w 10 min. Autor: Piotr Piekarski
udost瘼nij Tweet

Romantyczna historia dw鏂h serc, kt鏎e wyrywa造 si do lotu, cho ich w豉軼iciele usilnie podcinali im skrzyd豉...

Zuza dba g堯wnie o to, 瞠by zapewni sobie oraz swojej siostrze Kai spokojne 篡cie. W wirze obowi您k闚 ca趾owicie zapomina o w豉snych potrzebach i przyjemno軼iach. Tymczasem zupe軟ie niespodziewanie jej serce zaczyna bi mocniej - w dodatku dla przyjaciela! W zrozumieniu w豉snych uczu nie pomaga jej Artur, kt鏎y nieoczekiwanie pojawia si w 篡ciu dziewczyny. Zaproszeniem na kolacj, kwiatami i planami walentynkowego wyjazdu pokazuje, jak bardzo mu zale篡. Wszystko wygl康a pi瘯ne, ale czy to jest to, o czym Zuza marzy豉? Co musi si sta, 瞠by dziewczyna u鈍iadomi豉 sobie, 瞠 mi這軼i nie da si oszuka?

Wings of the heart grafika promuj帷a ksi捫k

Przekonaj si o tym, si璕aj帷 do ksi捫ki, kt鏎ej bohater闚 mo瞠sz zna z Angel Wings. Pewne jest, 瞠 Wings of the Heart Anny Purowskiej dostarczy Ci r闚nie du穎 emocji i wzrusze. Do lektury zaprasza Books4YA. Dzi na naszych 豉mach przeczytacie premierowy fragment ksi捫kiWings of the Heart:

Rozdzia 1

Nikodem

– Niko, jaki miesi帷 temu napisa貫 mi, 瞠 si zakocha貫.

– Serio? Mo瞠 to by豉 pomy趾a? – Odwracam wzrok i udaj, 瞠 nie widz, jak Kaja macha mi przed oczami telefonem.

– Dlaczego nie chcesz o tym porozmawia?

Czy ona musi wci捫 do tego wraca? Nie mam poj璚ia, co mnie podkusi這, 瞠by si tym z ni podzieli. Ponios造 mnie emocje, pr鏏owa貫m jej wyzna prawd. Chcia貫m dobrze, ale zrozumia貫m, 瞠 o wiele lepiej b璠zie, je郵i zamilkn.

Zuza

Najpierw do kawiarni wchodzi Kaja. Przesy豉 mi buziaka na powitanie, szybko zrzuca kurtk i od razu zajmuje swoje ulubione miejsce.

– Musz co koniecznie zanotowa! – Oczy jej rozb造skuj.

Uwielbiam obserwowa, jak zapada si w mi瘯kich poduszkach, w陰cza komputer i z zaanga穎waniem zaczyna tworzy teksty. Dzi nie zabra豉 z domu czapki, a jest ch這dny pocz徠ek lutego, do wiosny jeszcze troch. Powinnam dopilnowa, by odrobi豉 lekcje, zanim zajmie si przyjemno軼iami. Tak bardzo si o ni martwi. O moj ma陰 siostrzyczk. Cho za rok ma sko鎍zy osiemna軼ie lat, zawsze b璠 pami皻a豉 dzie, w kt鏎ym przysz豉 na 鈍iat, mimo 瞠 mia豉m wtedy niespe軟a cztery lata. Od pierwszych krok闚 prowadzi豉m j za r瘯. Wiele lat temu po瘸r pozbawi nas najbli窺zej rodziny, a ja od tamtej pory wiedzia豉m, 瞠 kiedy jako pierwsza opuszcz dom dziecka i zrobi wszystko, aby stworzy jej miejsce, w kt鏎ym b璠zie bezpieczna.

Zaraz za Kaj dociera Niko. Bior g喚boki wdech i obserwuj, jak k豉dzie plecak na krze郵e, a p騧niej niepewnie si rozgl康a. Nie by這 go tutaj od miesi帷a. Co si sta這, 瞠 nagle zn闚 si pojawi? Witam go lekkim skinieniem i zaczynam przestawia ciasta w witrynie.

– Nic mi tu nie pasuje, wszystko nie tak – m闚i do siebie i stwierdzam, 瞠 najlepiej wyj望 wypieki po kolei i znale潭 im nowe, lepsze miejsca.

Sernik nowojorski na pierwszej p馧ce, obok szarlotka z cynamonem. Kurcz, co to za odciski i plamy na p馧ce? Robi mi si gor帷o, bior szmatk, mocno zaciskam na niej palce i zaczynam szorowa.

– Zuza, zrobisz nam napar? – Za szyb zauwa瘸m du瞠, niebieskie oczy Kai.

– Jasne – odpowiadam nerwowo i od razu rozpoznaj zaskoczenie w oczach siostry. Sama jestem zawstydzona brzmieniem swojego g這su. – Mam… du穎 pracy. – Staram si unika jej spojrzenia. Pr鏏uj opanowa wiruj帷e we mnie uczucie ciep豉 i sil si na u鄉iech. – Ale oczywi軼ie, 瞠 wam przygotuj.

– Mog to zrobi sama.

– Nie trzeba. – Chcia豉bym, 瞠by ju usiad豉 i 瞠by nie wyczu豉 mojego nastroju.

– Niko! – wo豉 dyskretnie przyjaciela, a w moim brzuchu rozlewa si ciep這.

– Kaja – m闚i stanowczo. – Po prostu usi康.

– Okej, mnie nie chcesz anga穎wa do pracy, tymczasem on zawsze m鏬 ci pomaga.

– Dzi nie musi – ucinam i zanurzam si w ch這dnej przestrzeni, by nikt nie zauwa篡, 瞠 poczerwienia豉m. A na pewno tak w豉郾ie jest.

Uk豉danie ciasta od nowa zajmuje mi troch czasu. Dzi瘯i temu z ulg stwierdzam, 瞠 opu軼i豉 mnie fala ciep豉. Przygotowuj dwa napary. Dla Kai du穎 miodu, dobrze jej zrobi na gard這. Niko nie lubi cynamonu, wrzuc mu wi璚ej plastr闚 pomara鎍zy, b璠zie mu smakowa.

Na tacy ustawiam du瞠, przezroczyste kubki pe軟e z這cistego p造nu i plastr闚 owoc闚, zanurzam w nich po ga陰zce rozmarynu, na talerzykach obok uk豉dam muffinki marchewkowe. A teraz… trzeba to zanie嗆. Ujmuj si pod boki i rozgl康am. Kilkoro go軼i siedziprzy stolikach, s zaj璚i rozmowami. Kaja z komputerem na kolanach, oparta o futryn okna, zatopiona w fioletowych poduszkach, w swoim 鈍iecie. Niko z zeszytem w d這niach, uderza palcami o blat sto逝. Nie wiem, czy dam rad. Bior tac do r彗 i cho pracuj tu od kilku lat, po raz pierwszy czuj ci篹ar, jakbym nios豉 o wiele wi璚ej, ni si na niej mie軼i. Powoli stawiam kroki, r璚e mi dr膨 niczym pierwszego dnia pracy. Lito軼i! Widok plec闚 Nikodema ani troch mi nie pomaga. Ch這pak przeczesuje loki na g這wie. Nie widzia豉m go jeszcze w takiej fryzurze, raczej stara si ukry to, 瞠 jego w這sy s kr璚one, i obcina je kr鏒ko. Ciekawe, kto mu doradzi, 瞠by przystrzyc boki prawie do zera, czy kto mu pom鏬 w kupnie nowej bluzy, czy sam tak 鈍ietnie dobra fiolet do koloru oczu… oczu, kt鏎e doskonale pami皻am, cho nie patrzy豉m w nie od tak dawna.

Zuzka! Zatrzymuj si tu za nim i strz御am z siebie pytania, kt鏎e mnie obsiad造. Dlaczego to wszystko tak bardzo mnie obchodzi? Musz si tego pozby. Pocieszaj帷e jest tylko to, 瞠 siostra nie zwraca na mnie uwagi. Czas si z tym zmierzy i ujawni, 瞠 jestem tu obok. Krok do przodu, powoli stawiam tac na blacie. Robi mi si ciep這, cho jeszcze na niego nie spojrza豉m, k徠em oka zauwa瘸m, 瞠 on mi si przygl康a. Nie wiem, jak to mo磧iwe, ale ca貫 moje cia這 czuje, 瞠 on jest blisko.

– Dzi瘯uj – m闚i cicho.

Wiem, 瞠 pr鏏uje przyci庵n望 moje spojrzenie. Dr篡 mi r瘯a, kiedy stawiam na stole kubek, Niko bierze talerz i podaje go Kai. Kochany, zawsze to o niej my郵i najpierw.

Otula mnie zapach perfum, kt鏎e wybra豉m mu pod choink. U篡wa ich! Chc ustawi przed nim muffink, ale oboje chwytamy spodek w tym samym momencie. Przez u豉mek sekundy czuj ciep這 jego d這ni, u鈍iadamiam sobie, jak ch這dne sta造 si moje, i wycofuj si, jakby sparali穎wana b鏊em. Rozmasowuj to miejsce, w kt鏎ym mnie dotkn掖.

– Nie ma za co. – Zerkam na niego niechc帷y. Za p騧no. Ziele jego oczu sprawia, 瞠 w brzuchu zaczynam czu wirowanie. Spuszczam wzrok i odchodz od stolika.

– Zuza! – Zatrzymuje mnie g這s Kai. Odwracam si i przyklejam do ust u鄉iech. – Co si sta這? Przecie nie ma du瞠go ruchu, porozmawiaj z nami. Obiecuj, 瞠 ju zapisuj plik i odk豉dam lapka. Nie b康 z豉, naprawd musia豉m uporz康kowa pomys造 na nowy tekst, 瞠by mi nie uciek造. – Patrzy na mnie z poczuciem winy.

– Nie przejmuj si – m闚i 豉godnie i najch皻niej pog豉ska豉bym j po g這wie. – Upiek豉m dzi trzy ciasta i jeszcze nie zd捫y豉m sprz徠n望.

Docieram do kuchni, opieram si o l郾i帷y, wypolerowany blat i pr鏏uj uspokoi oddech, ale nie potrafi. Zaci庵am si powietrzem, jakbym chcia豉 wychwyci jeszcze wi璚ej tego zapachu. Jego zapachu.

Niko

Przez ostatni miesi帷 Kaja u豉twia豉 mi spraw. Uczucie jej i Eryka tak rozkwita這, 瞠 sp璠zali razem niemal ka盥woln chwil oraz ca貫 ferie, a ja wr璚z j zach璚a貫m, by z tego korzysta豉, jak najwi璚ej z nim rozmawia豉, poznawa豉 go i 瞠by nie odbiera豉 sobie tej rado軼i. Czasem mia貫m wra瞠nie, 瞠 robi這 si jej przykro, ale zauroczona, nie dr捫y豉 tematu. Mam nadziej, 瞠 nied逝go zapomni o wiadomo軼i, kt鏎 wys豉貫m jej w 鈍i皻a pod wp造wem impulsu. Bo to by impuls! Chwila s豉bo軼i, kt鏎a pozwoli豉 mi uwierzy, 瞠 marzenia mog si spe軟ia.

Dzi rano powiedzia豉 mi, 瞠 po szkole od razu ruszamy „mi璠zy gwiazdy”. Moja przyjaci馧ka, poetka… W pracy swojej siostry odnalaz豉 oaz, miejsce, w kt鏎ym spisuje my郵i, tworzy teksty. Jestem z niej dumy. Kawiarnia Mi璠zy Gwiazdami jest r闚nie moj ulubion. I cho uwielbiam jej ciep造 klimat, przytulne wn皻rze, to mam zupe軟ie inne powody, dla kt鏎ych si tu zadomowi貫m. Zadomowi貫m… a jednak przez ponad miesi帷 nie odwa篡貫m si przekroczy tego progu.

Wiem, 瞠 nie mog na ni patrze tak jak teraz, ale inaczej nie potrafi. Naprawd jest a tak zaj皻a, a mo瞠 udaje? Nie mam poj璚ia, na co liczy貫m, zjawiaj帷 si tu po tak d逝gim czasie milczenia. 疾 b璠zie jak dawniej? 疾 przytulimy si na powitanie jak przyjaciele? 疾 wkrocz do jej kuchennego kr鏊estwa, pomog jej szykowa napar?

Tak bardzo si tego boj, lecz my郵 tylko o jednym. Prosz, sp鎩rz na mnie… Zuza!

Czuj si jak ba逕an, siedz帷 i czekaj帷, a nas obs逝篡. Nigdy sobie na to nie pozwoli貫m. A teraz? Dlaczego nie potrafi do niej podej嗆 i zrobi tego tak po prostu? Takjak kiedy zapyta: w czym ci pom鏂? A p騧niej dosta od niej odpowied, u鄉iech, wsp鏊ne 瘸rty, rado嗆. Dlaczego przyku這 mnie do krzes豉 i nie mog si poruszy?

Kiedy tylko Zuza staje obok, serce zaczyna mi bi szybciej. Lubi, kiedy ma rozpuszczone w這sy, tak jak dzi, cho najcz窷ciej widuj j w kucyku na czubku g這wy. Nie potrzebuj naparu, ju jest mi ciep這, wystarczy, 瞠 ona jest blisko.

Chwytam za talerz, a Zuza w tym samym momencie wyci庵a d這. Nasze palce si spotykaj, ale ona wycofuje si w u豉mku sekundy, jakby m鎩 dotyk j parzy. I jeszcze to spojrzenie, trwaj帷e tak kr鏒ko, 瞠 zaczynam si zastanawia, czy go sobie nie zmy郵i貫m. Same z貫 znaki. Bardzo z貫.

W naszym serwisie przeczytacie ju kolejny fragment ksi捫ki Wings of the Heart. Powie嗆 kupicie w popularnych ksi璕arniach internetowych:

Tagi: fragment,

Zobacz tak瞠

Musisz by zalogowany, aby komentowa. Zaloguj si lub za堯 konto, je瞠li jeszcze go nie posiadasz.

Ksi捫ka
Wings of the Heart
Anna Purowska3
Ok豉dka ksi捫ki - Wings of the Heart

Romantyczna historia dw鏂h serc, kt鏎e wyrywa造 si do lotu, cho ich w豉軼iciele usilnie podcinali im skrzyd豉... Zuza dba g堯wnie o to, 瞠by zapewni...

dodaj do biblioteczki
Wydawnictwo
Recenzje miesi帷a
Fa連zywa kr鏊owa
Mateusz Fogt
Fa連zywa kr鏊owa
Paderborn
Remigiusz Mr霩
Paderborn
Jeste jak kwiat
Beata Bartczak
Jeste jak kwiat
Kolekcjoner
Daniel Silva
Kolekcjoner
Mi這嗆 szyta na miar
Paulina Wi郾iewska
Mi這嗆 szyta na miar
Mi璠zy nami jest 妃ier
Patryk 疾lazny
Mi璠zy nami jest 妃ier
Zagraj ze mn mi這嗆
Robert D. Fija趾owski ;
Zagraj ze mn mi這嗆
Forget Me Not
Julie Soto
Forget Me Not
Kto tak blisko
Wojciech Wolnicki (W. & W. Gregory)
Kto tak blisko
R騜a Napoleona
Jacobine van den Hoek
R騜a Napoleona
Poka wszystkie recenzje