Nudna. Po prostu nudna.
Po fenomenalnej poprzedniej części dostaliśmy niemalże gniot. Pierwszy raz czytając zdarzyło mi się nieco przeskakiwać do przodu, jak już widziałam, że Rachel daje się ZNOWU złapać w jakąś głupią zasadzkę... No ileż można?!
Przez pół książki Rachel nie pozwala Trentowi zdjąć sobie bransoletki ukrywającej i blokującej jej magię linii, przez co jest totalnie bezsilna i ZNOWU poniewierana.
Jedynymi ciekawymi wątkami jest Trent i jego magia, czy relacja Jenksa i Belle.
I to tyle. Na ponad 400 stron, tylko 2 wątki są w jakimś stopniu intrygujące.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2012-02-21
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 438
Język oryginału: angielski
Dodał/a opinię:
Flusz
Rachel Morgan has fought and hunted vampires, werewolves, banshees, demons, and other supernatural dangers as both witch and bounty hunter—and lived...
Seryjny zabójca grasuje w Zapadlisku, zabijając członków społeczności i wywołując krwawą wojnę gangów. Rachel ukrywa pradawny artefakt, który może powstrzymać...