🕸️🕸️🕸️ Recenzja 🕸️🕸️🕸️
Magdalena Kornak – „Apofenia”
@magdalena_kornak_autorka
Seria: Prokurator Amelia #1
Wydawnictwo: Lind&Co
@wydawnictwo_lindcopl
🕷️🕸️🕷️🕸️🕷️🕸️🕷️🕸️
„Apofenia” to nie jest kryminał do czytania „na luzie”. To ten typ historii, po której odkładasz czytnik, wpatrujesz się w ścianę i zaczynasz analizować wszystko, co właśnie przeczytałaś. A potem… jeszcze siebie. I dokładnie za to ta książka dostaje u mnie ogromny plus.
Autorka uderza w temat trudny, niewygodny i emocjonalnie obciążający oskarżenie o pedofilię. Taki, który natychmiast uruchamia ocenianie, gniew i myślenie zero-jedynkowe. Kornak nie daje jednak czytelnikowi komfortu prostych odpowiedzi. Wrzuca nas w sam środek moralnej miny i każe iść dalej, bez możliwości odwrotu.
Mecenas Szymon Kiliański bierze sprawę, której nie chce prowadzić ale musi. I od tego momentu historia przestaje być czarno-biała. Każda kolejna strona podważa to, co „wydawało się oczywiste”, a czytelnik – zupełnie jak bohaterowie zaczyna łączyć fakty, dopowiadać sensy i podejrzewać wszystkich po kolei. I nagle orientujesz się, że… sam wpadasz w apofenię.
📖 W tej książce znajdziesz:
🔪niewygodny, aktualny temat i jego społeczne konsekwencje
🔪kryminał prawniczy bez lukru i hollywoodzkich uproszczeń
🔪psychologiczną grę z czytelnikiem
🔪drugie (a nawet trzecie) dno fabuły
🔪wyrazistych, nieidealnych bohaterów
napiętą relację adwokat–prokurator
🔪gęsty, duszny klimat zamiast taniej sensacji
Relacja Kiliańskiego z prokurator Amelią Wilską to jeden z mocniejszych punktów powieści. Bez taniego flirtu, bez sztucznych emocji. Jest tarcie, jest napięcie, są zderzenia charakterów i ambicji. To dorośli ludzie w trudnej sprawie nie papierowe postacie stworzone pod tezę.
Styl Magdaleny Kornak jest oszczędny, precyzyjny i bardzo konsekwentny. Autorka nie epatuje dramatem ani brutalnością, a mimo to potrafi zbudować niepokój, który siedzi pod skórą. Emocje nie są podane na tacy trzeba je wyłapać między zdaniami, w niedopowiedzeniach i decyzjach bohaterów. I to działa.
Czy wszystko było dla mnie idealne? Nie. Były momenty, kiedy miałam ochotę krzyknąć: „serio, nikt tego nie widzi?!”. Ale im dłużej o tym myślę, tym bardziej mam wrażenie, że właśnie o to chodziło o pokazanie, jak łatwo przeoczyć rzeczy oczywiste, kiedy emocje i uprzedzenia przejmują kontrolę.
„Apofenia” to kryminał z pazurem. Nie głaszcze czytelnika po głowie, tylko prowokuje, drażni i zostaje w myślach na długo po ostatniej stronie. Jeśli lubisz książki, które zmuszają do myślenia i nie dają komfortu zdecydowanie warto.
To nie jest łatwa lektura. I bardzo dobrze.
Wydawnictwo: Lind & Co
Data wydania: 2024-11-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 400
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Magdalena Grzejszczyk
Śpij, kochanie, śpij... Po dramatycznych doświadczeniach sprzed dwóch lat prokurator Amelia Wilska i mecenas Szymon Kiliański stworzyli rodzinę. I choć...