Wydarzenia z poprzednich rozdziałów mocno wcisnęły czytelników mangi głęboko w fotel. Końcówka ósmej części to prawdziwy majstersztyk, o którym naprawdę długo nie będzie można zapomnieć. Po takiej dawce adrenaliny potrzebna jest więc odrobina odpoczynku. Znajdziemy ją w treści tomu dziewiątego, gdzie widzimy bohaterów odpoczywających po intensywnych walkach. Nikt z nich nie może jednak zapomnieć o tym, co się wydarzyło. Trauma potyczki towarzyszy im każdego dnia, co najlepiej jest widać po Power, którą całymi dniami muszą opiekować się Denji i Aki. Oczywiście jak na autora przystało, jest to zaledwie przygotowanie czytelnika na coś znacznie większego.
Jeśli w poprzednich częściach wydawało się komuś, że historia osiągnęła apogeum szaleństwa i głębi, to lepiej niech przygotuje się na dawkę czegoś naprawdę „mocnego”. Mniej więcej od połowy dziewiątego tomu twórca kreśli zaskakujące narracyjne wybory, inscenizuje szalone wydarzenia, wprowadza nowe odpowiedzi na niektóre nurtujące czytelnika pytania i robi to wszystko na iście gigantyczną skalę. Początkowa intymna atmosfera tomiku przeobraża się w serię pozornie „dziwnych” wydarzeń, które dla fana cyklu stają się niczym innym jak puzzlami, z których może on ułożyć większy obraz całości. Niektóre pokazane tutaj wątki wydają się zwariowane i trudne do zrozumienia, ale z kolejnymi przeczytanymi stronami nabierają one jakiegoś głębszego sensu. Końcówka tomu to zaś powrót na sprawdzone tory krwawej widowiskowości, tak aby ponownie pobudzić w czytelniku adrenalinę.
Wydawnictwo: Waneko
Data wydania: 2022-02-01
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 0
Dodał/a opinię:
PopKulturowyKoci
Asa wybiera akwarium jako miejsce randki z Denjim! Pewna swoich wdzięków dziewczyna zamierza rozkochać w sobie chłopaka i przemienić go w broń, za to ten...
Denji rzuca się w wir walki z nietoperzowym demonem, a jego motywacją jest paląca chęć pomacania cycków. Czy po zwycięstwie czekają go piersi, czy...