Ba dzo lubię, kiedy piękne wydanie książek idzie w parze z piękną treścią, a jeśli takie powieści zostają napisane przez autorów, których twórczość zdarzyłam już poznać i polubić, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko z wielką przyjemnością przeczytać taką książkę. Do takich powieści należy „Cudze oddechy” Pawła J. Sochackiego. Jeśli ciekawi Was historia opisana w tej książce i to, jakie wywarła na mnie wrażenie, zapraszam na recenzję!
Jest rok 1963. Olimpia jest młodą kobietą, która wchodzi w dorosłe życie. Nie ma ona łatwego życia. Mierzy się z powojennymi traumami, niedomówieniami i sekretami skrywanymi przez bliskich. W dodatku jest wychowywana w biedzie przez schorowaną matkę i skrytą ciotkę. Dziewczyna, w tym wszystkim stara się odkryć swoją niejasną tożsamość. Pewnego dnia jej złudne poczucie bezpieczeństwa znika na zawsze... W poniemieckim mieście, w którym mieszka, ginie jej koleżanka ze szkoły. Co się z nią stało? Jak dalej potoczą się losy Olimpii i jej bliskich w tych ciężkich czasach?
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Dzieli się ona na kilka części, każda z nich ma swoje rozdziały, które posiadają tytuły odnoszące się do ich treści. Historia opisana w tej książce skupia się głównie na losach Olimpii, czyli córki Erny znanej z poprzedniej książki autora „Dusze niczyje”. Po żadnej maturze Olimpia podejmuje pracę w Państwowym Gospodarstwie Rolnym (PGR). Dokładnie zostały opisane warunki panujące tam, szczególności wady i zalety socjalistycznego ładu pracy, a także nierówności społeczne, które były wtedy głęboko zakorzenione. W tym wszystkim nie zabrakło również wątku młodzieńczej miłości, która ze względu na panujące wtedy czasy, nie była łatwa. Uważam, że autor bardzo dobrze odtworzył klimat PRL-owskiego okresu, który był tłem całej tej historii. Znam te powojenne czasy związane z biedą i nostalgią tylko z opowieści, jednak za sprawą tej książki mogłam się poczuć tak, jakbym w nich żyła. W to wszystko został też wpleciony wątek zaginięcia, który był dla mnie bardzo interesujący i podczas czytania tej książki byłam bardzo ciekawa tego, co stało się z zaginioną dziewczyną. Zakończenie było według mnie szczęśliwe, ale po przeczytaniu tej książki czuję trochę niedosyt i myślę, że fajnie byłoby gdyby powstała kolejna część.
„Cudze oddechy” jest pięknie wydaną powieścią obyczajową opisująca ciekawą historię, której akcja toczy się w PRL-owskich czasach. Jeśli lubicie czytać o skutkach ciężkiej przeszłości, które odczuwane są po wielu latach, o bohaterach, którzy nie mają łatwego życia i próbują odnaleźć siebie, to ta historia z pewnością Was zainteresuje. Mnie bardzo pochłonęła ta powieść i cieszę się, że mogłam poznać opisaną w niej historię.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2025-09-24
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
Martyna90210
"(...) książka, którą trzymacie dziś Państwo w dłoniach, jest najlepszym przykładem spełniających się marzeń które, pielęgnowane i wypowiadane głośno,...
Czasem miejsce ratunku może okazać się drogą ku zagładzie... Pod koniec II wojny światowej cierpiąca na depresję Erna zostaje nagle ewakuowana ze szpitala...