„Cztery pory roku z Ewą Woydyłło” to książka, która nie krzyczy i nie obiecuje spektakularnej rewolucji w jeden weekend. Ona szepcze, zatrzymuje i zachęca do refleksji. To propozycja dla kobiet wiecznie zajętych, zmęczonych tempem codzienności i nieco zagubionych w chaosie obowiązków, a jednocześnie pragnących spokoju, sensu i bliższej relacji z samą sobą.
Już sama forma zachwyca. Książka jest w tak wyśmienitej oprawie, że od razu robi się lepiej na sercu. To jedna z tych publikacji, które chce się mieć pod ręką, wracać do nich wieczorem, podkreślać ważne fragmenty i zapisywać własne myśli.
Autorka, znana i ceniona psycholożka oraz terapeutka, z ogromną wnikliwością przygląda się ludzkiej duszy. Prześwietla emocje niczym rentgen i trafnie nazywa to, co często próbujemy w sobie zagłuszyć. Podpowiada i inspiruje, ale nie narzuca gotowych rozwiązań. Zachęca do wyrwania się z marazmu i wprowadzania zmian, nawet bardzo drobnych, bo to właśnie one przynoszą ulgę i realne ukojenie. Każda z nas może potrzebować czegoś innego lecz te małe decyzje potrafią zapoczątkować dużą przemianę.
Jednym z najpiękniejszych wątków jest spojrzenie na kobiecość w rytmie pór roku. Wiosna i lato symbolizują energię, otwieranie się na świat, poszerzanie horyzontów i czerpanie z życia pełnymi garściami. To czas światła i działania. Jesień przynosi refleksję oraz dojrzałość, a zima daje przestrzeń na wyciszenie i regenerację. Ta perspektywa uczy akceptacji własnej cykliczności i przypomina, że nie zawsze musimy być w trybie nieustannej produktywności.
Autorka podkreśla znaczenie świadomego optymizmu, pielęgnowania przyjaźni i odkrywania swojej kobiecości rozumianej jako czułość wobec siebie i innych. Zachęca także do ciągłego rozwoju, czytania i poszerzania horyzontów, bo otwarty, oczytany umysł naprawdę pomaga rozwijać skrzydła.
Ważne miejsce zajmuje tu temat emocji. Życie to nie tylko euforia, ale również smutek i złość. Trudne emocje są potrzebne, trzeba nauczyć się je akceptować i trawić tak jak jedzenie, bez wypierania i wstydu.
Dużym atutem książki jest przestrzeń na ćwiczenia oraz własne zapiski. To nie tylko lektura, lecz także osobisty zeszyt refleksji, który pomaga zatrzymać się, odpowiedzieć sobie na ważne pytania i być codziennie bliżej siebie.
To może być początek roku pięknego, wewnętrznego rozwoju opartego na małych, ale znaczących decyzjach.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Poradniki
ISBN:
Liczba stron: 208
Dodał/a opinię:
ubookmi
Trauma boli, przeraża, paraliżuje. Ale jest droga, która prowadzi do ukojenia Nosimy w sobie traumy i głęboko ukryte lęki. To właśnie przez nie wciąż rozpamiętujemy...
Jak skutecznie walczyć z przeciwnościami losu... Książka adresowana przede wszystkim do kobiet - zarówno tych, które borykają się...