Alicja Mort próbuje zmienić kierunek swojego życia. Można powiedzieć, że jest status zawodowy wskoczył na poziom wyżej. Jest bardzo blisko objęcia bardzo dobrego stanowiska i względnie wyjść na prostą.
Tylko czy Alicji Mort pisany jest spokój i normalne życie?
W jej byłej szkole, w trakcie remontu zostaje wykopana kapsuła czasu sprzed 30 lat. W środku tego symbolu przeszłości zostają znalezione szczątki rówieśniczki z klasy, która zaginęła mniej więcej w czasie kiedy ją wkopywano.
Pewne ślady znalezione na szczątkach kierują śledczych bezpośrednio do Alicji. Chcąc nie chcąc Mort musi podjąć prywatne śledztwo – to jest dla niej sprawa honorowa.
Wydawałoby się, że Alicja to samodzielna i silna kobieta, która trzyma swoje życie w ryzach. Niestety najprawdopodobniej to tylko pozory. Ktoś steruje wszystkim wokół niej i pcha ją w szpony nie do końca jasnego przeznaczenia. Czy zakończenie tej historii będzie mieć szczęśliwy finał?
„Dysharmonia” to moje drugie spotkanie z twórczością Bartosza Szczygielskiego. Tak się złożyło, że były to dwa spotkania od razu z serią.
Lepszej przygody z tym autorem nie mogłem sobie wyobrazić. Drugi tom to dosłownie sztos. Autor podniósł poprzeczkę na taką wysokość, że nawet Armand Duplantis miałby problem przeskoczyć ją za pierwszym razem.
Napiszę krótko, wprost do autora. Panie Bartku – przeszły mnie dreszcze, proszę o jeszcze. Brawo
Polecam gorąco!
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2024-08-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
ZaczytanyGlina
Śmierć nigdy nie jest sprawiedliwa. Alicja Mort odkrywa to podczas swojej pierwszej sprawy, kiedy rozmawia z kobietą podejrzaną o zamordowanie córki. Wie...
Istnieją miejsca, do których nie należy zaglądać,a także czyny, jakich nie wolno się dopuścić. W piątkowe popołudnie, kiedy wszyscy myśleli już...